Prozdrowotne właściwości dzikiej róży
  • Opublikowano:

    10 czerwca 2020

  • Komentarze:

    0

Uprawiana od czasów starożytnych, dzika róża okazuje się być skarbnicą prozdrowotnych właściwości.

O dzikiej róży

Rosa obejmuje ponad 100 różnych gatunków, uprawianych w wielu klimatach i pochodzących z różnych części świata.

Dzika róża jest krzewem, który rośnie zarówno w Europie, jak i Afryce oraz Azji Zachodniej. Z kolczystych łodyg wyrastają 6-7 cm owalne liście, o postrzępionych brzegach. Wszystkie gatunki róż miewają również przylistki, osiągające wielkość 3-5 mm. Kwiaty są zwykle jasnoróżowe, ale bywają też białe lub czerwono-fioletowe.

W Polsce dzika różna jest gatunkiem pospolitym, spotkamy ją w lasach, parkach, na przydrożach czy miedzach. Lubi się również wspinać po murach i płotach.

Róża od czasów starożytnych wykorzystywana była w przygotowaniu kosmetyków, leków i żywności. Była też ważnym elementem odprawianych rytuałów. Pliniusz Starszy, w 77 roku opisał w swoim dzienniku terapeutyczny wpływ różny, na ponad 30 schorzeń i zaburzeń. Z właściwości tej rośliny korzystali również Grecy i Persowie. O róży czytać można było w mitologii greckiej, na glinianych tablicach pochodzących z Mezopotamii, wspominał o niej również Konfucjusz. Autorem pierwszego, znanego zapisku na temat leczniczych właściwości róży (datowanego na I wiek n.e.), jest grecki lekarz Pedanius Dioskurydes. W swoich notatkach wspominał zarówno o jej wewnętrznym, jak i zewnętrznym zastosowaniu. Ma też specjalne miejsce w tureckiej literaturze ludowej.

Osmanowie uważali, że sam zapach wody różnej może wzmocnić ducha oraz emocje, usprawnić pracę mózgu i umysłu, regulować rytm serca, złagodzić nudności, zwiększyć wytrzymałość żołądka, a stosowana miejscowo wspierać zdrowie oczu.

Zarówno medycyna jak i kuchnia turecka, w dalszym ciągu bardzo cenią właściwości róży. W Iranie i Rumunii stosowana jest w różnej postaci, jako źródło witaminy A i C, w przypadku: przeziębień, kamieni żółciowych, zaburzeń żołądkowych oraz zaparć. To z Turcji pochodzi ok. 70% produktów różanych (woda różana, olejki eteryczne itd.) stosowanych na całym świecie.

Na całym świecie stosowana jest jako dodatek do deserów i pieczywa, do wytwarzania konfitur i marmolad, lodów oraz napojów. W Amerykach dzika róża jest składnikiem win. Przez tamtejsze rdzenne plemiona stosowana jest przy: przeziębieniu, infekcji, bólu, stanach zapalnych czy grypie. W Chinach z kolei swoją popularność zawdzięcza właściwościom przeciwzapalnym, olej z nasion dzikiej róży jest zaś popularnym kosmetykiem do pielęgnacji skóry.

Co znajdziemy w dzikiej róży?

Dzika róża to prawdziwa skarbnica składników odżywczych, które mają dobry wpływ na nasze zdrowie.

To niezwykle ważna dla naszego zdrowia witamina. Bez niej niemożliwe jest tworzenie się kolagenu, który jest najważniejszym białkiem w tkance łącznej. Wzmacnia odporność, opóźnia starzenie, pomaga uchronić się przed wieloma chorobami, w tym nowotworami. Wykazano również, że kwasy organiczne i flawanole które obecne są w dzikiej róży, zapobiegają utlenianiu się witaminy C.

Stosunkowo do wagi, owoce dzikiej róży zawierają nawet 20-60 razy więcej witaminy C, niż np. pomarańcze. W czasie II wojny światowej, dzika róża stanowiła w Wielkiej Brytanii zastępcze źródło tego składnika, z uwagi na brak owoców cytrusowych.

  • Karotenoidy

W róży znajdziemy między innymi: beta-karoten, likopen, rubiksantynę, luteinę oraz zeaksantynę. Karetonoidy mogą pochwalić się imponującą listą benefitów, związanych przede wszystkich z działaniem przeciwutleniającym.

W dzikiej róży szczególnie dużo jest likopenu. Wspiera on zdrowie układu sercowo-naczyniowego, zapobiega takim chorobom oczu jak zaćma, wspiera łagodzenie objawów astmy, leczenie zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) oraz nowotworów.

  • Triterpeny

To fitoskładniki do których należą między innymi sterole. Są niezbędne do tworzenia i zachowania błon komórkowych. W dzikiej różny najwięcej jest beta-sitosterolu. Przypisuje mu się właściwości hamujące wchłanianie cholesterolu z diety.

  • Wielonienasycone kwasy tłuszczowe

W nasionach dzikiej róży znajduje się kwas linolowy (LA) oraz alfa-linolenowy (ALA). Mają one dobroczynny wpływ na zdrowie układu sercowo-naczyniowego, obniżając poziom cholesterolu oraz trójglicerydów we krwi, rozszerzając naczynia krwionośne, hamując zakrzepicę oraz łagodząc stan zapalny. Badania wykazują również, że mogą blokować aktywność enzymów, biorących udział w wytwarzaniu prostaglandyn (związków prozapalnych).

Warto również zwrócić uwagę, na zawarte w dzikiej róży: błonnik, tokoferole, garbniki, pektyny, olejki eteryczne i galaktolipid, mający silne, przeciwzapalne właściwości.

Wartości odżywcze

Co jeszcze znajdziemy w dzikiej róży?

Szacuje się, że 100 g zawiera:

Właściwości prozdrowotne  

Przeprowadzone badania kliniczne, koncentrowały się na działaniu preparatów ze sproszkowanych owoców dzikiej róży. Dały one warte uwagi wyniki.

  • Łagodzi objawy zapalenia stawów

Zapalenie stawów, czyli uszkodzenie zarówno ich jak i chrząstek, wpływa niekorzystnie też na płuca, oczy, skórę, serce, krew oraz nerwy. Zarówno w przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów, jak i choroby zwyrodnieniowej stawów, terapia ma zwykle na celu niwelowanie bólu oraz sztywności, a także stanu zapalnego.

Jak wykazały badania, sproszkowane owoce pochodzącej z Danii dzikiej róży, odznaczały się wyraźnym potencjałem przeciwzapalnym, w stosunku do placebo. Uczestnicy zgłaszali zmniejszenie sztywności, bólu i dyskomfortu, w czasie wykonywania codziennych czynności.

Okazuje się również, że codzienne suplementowanie sproszkowanych owoców dzikiej róży, może pomóc zmniejszyć ilość koniecznych do przyjmowania leków (np. opioidów, paracetamolu, niesteroidowych leków przeciwzapalnych itd.). Ponadto, 6-miesięczna suplementacja wiązała się z poprawą wyników w obrębie sprawności, w kwestionariuszu oceny zdrowia pacjentów z RZS. Pogłębieniu uległa również zdolności do zginania kolan, w porównaniu z grupą placebo.

  • Wspomaga walkę z zaburzeniami metabolicznymi

Jak wykazały badania, u osób przyjmujących suszone, sproszkowane owoce róży, znacznemu obniżeniu uległ poziom cholesterolu całkowitego oraz „złego” cholesterolu LDL, a także skurczowego ciśnienia krwi (w porównaniu do grupy placebo). Zmniejszeniu uległy też wskaźniki zagrożenia, dla rozwoju chorób sercowo-naczyniowych u osób otyłych.

Obniżyło się też stężenie glukozy we krwi na czczo. Poprawił się stosunek cholesterolu całkowitego i „dobrego” cholesterolu HDL, u pacjentów chorujących na cukrzycę typu 2. Badania in vitro ujawniły ponadto, że ekstrakt z dzikiej róży znacznie zwiększał podział mysich komórek trzustki, bez efektu cytotoksyczności. To ważne, wykazano bowiem, że regeneracja tych komórek ma istotną rolę w leczeniu cukrzycy. Być może właśnie ten proces odpowiedzialny jest za to, w jaki sposób ekstrakt z dzikiej róży pomaga kontrolować tę objawy tej choroby.

  • Pomaga dbać o piękną skórę

Dzika róża zawiera witaminę C, karotenoidu, wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz inne składniki, które wykazują przeciwstarzeniowe działanie. Wykazano, że suplementowanie dzikiej róży wiązało się ze zmianami głębokości linii kurzych łapek, poprawą nawilżenia oraz elastyczności skóry. Uzyskane wyniki były podobne do tych, które obserwowano w grupie stosującej astaksantynę. To karotenoid, który swoją popularność zyskał między innymi jako skuteczny związek do walki z oznakami starzenia.  

Poza tym, dzika róża (w różnej formie), ma wiele innych zastosowań:

  • korzeń stosowany wewnętrznie: hemoroidy, dysuria (bolesne oddawania moczu i częste parcie na mocz), kaszel, reumatyzm;
  • liście stosowane wewnętrznie: przeziębienie, grypa, kaszel, egzema, swędzenie;
  • gałązki stosowane wewnętrznie: kamienie nerkowe;
  • gałązki stosowane zewnętrznie: egzema;
  • łupiny owoców stosowane wewnętrznie: przeziębienie, kaszel, grypa, zapalenie oskrzeli, astma, zapalenie nerek, choroby pęcherzyka żółciowego, oparzenia, deficyty witaminy C, zaburzenia dolnych dróg moczowych, kolka, zapalenie stawów, stany reumatyczne, biegunka, nieżyt jelit;
  • nasiona stosowane wewnętrznie: stany zapalne kości i stawów, dna moczanowa, rwa kulszowa, przeziębienie, gorączka, deficyt witaminy C, jako środek wspierający zdrowie nerek oraz dolnych dróg moczowych i oczyszczanie krwi;
  • całe owoce stosowane zewnętrznie: hemoroidy, biegunka, reumatyzm, zaburzenia pracy serca, hipoglikemia, infekcje.

Warto wspomnieć o działaniu moczopędnym i lekko przeczyszczającym dzikiej róży. Pomaga w pozbyciu się infekcji dróg moczowych, a dzięki obecności żelaza, stanowi doskonały suplement dla kobiet w czasie miesiączki. Olej z nasion róży pomaga zmniejszyć blizny i rozstępy, również te będące konsekwencją ciąży i porodu. Pomaga bowiem tkankom w regeneracji.

Słowo na koniec

Nie należy samodzielnie zbierać dzikiej róży, w ogólnodostępnych miejscach. Często krzewy traktowane są pestycydami, które mogą zrobić nam krzywdę. Podobnie sprawa mieć się może z krzewami kupowanymi w szkółkach czy kwiaciarniach. Należy wybierać róże, które przeznaczone są do celów kulinarnych lub terapeutycznych.

Stosowanie dzikiej róży warto skonsultować ze specjalistą, by zmaksymalizować korzyści, jakie płyną z jej stosowania.

Źródła:

https://www.permaculture.co.uk/articles/medicinal-benefits-rose-hips

http://cms.herbalgram.org/heg/volume15/02February/FAM_Rosehip.html

Trzeci Filar – Rozsądna Suplementacja

Dowiedz się jak dostarczyć komórkom to, czego brakuje im aby prawidłowo funkcjonowały.

Czytaj dalej…

Brak komentarzy
Napisz komentarz