Kiedy siadanie staje się wyzwaniem – o walce z hemoroidami
  • Opublikowano:

    21 czerwca 2019

  • Komentarze:

    0

Szacuje się, że niemal połowa populacji doświadczy w którymś momencie swojego życia hemoroidów. Choć dolegliwość ta bywa bardzo uciążliwa, często wystarczy zmiana nawyków żywieniowych i ziołowe wsparcie, by się z nimi rozprawić.

Czym są hemoroidy?

Hemoroidy, czyli guzki krwawnicze, to układy naczyń krwionośnych występujące w kanale odbytu u każdego z nas. Do spółki z mięśniem zwieracza o okrężnym kształcie, pomagają kontrolować wypróżnianie. Tak więc choć potocznie mówimy że „mamy” lub „cierpimy na” hemoroidy, w rzeczywistości oznacza to, że dokuczają nam powiększone guzki czy żylaki odbytu. Często towarzyszą temu takie objawy jak: świąd, pojawianie się śluzu oraz krwawienie. Do tego ostatniego dochodzi zwykle wtedy, gdy zbyt twardy stolec uszkadza cienkie ściany naczyń krwionośnych hemoroidów.

Dokuczające nam żylaki odbytu dzielą się na wewnętrzne i zewnętrzne – przy czym te pierwsze występują znacznie częściej. Zewnętrzne hemoroidy dają nieprzyjemne odczucie „guli” wokół zewnętrznej części odbytu, która może wyraźnie utrudniać siedzenie. Kiedy guzki te są obrzęknięte, bardzo często krwawią.

Nabrzmiałe wewnątrz hemoroidy, które mogą wychodzić poza odbyt, wyglądają jak miękkie grudki tkankowe. Mówimy wtedy o wypadających guzkach. Te znacznie powiększone dają odczucie ucisku na odbyt i również mogą wpływać na komfort siadania.

Hemoroidy określane są na podstawie stopnia zaawansowania:

  • I stopnia – nieznacznie poszerzone naczynia krwionośne, nie wysuwają się na zewnątrz.
  • II stopnia – większe hemoroidy, które mogą wypadać przy parciu (najczęściej podczas wypróżniania), jednak potem cofają się do środka. W tym stadium może pojawić się częstsze krwawienie, świąd i uczucie pieczenia, a także niepełnego wypróżnienia.
  • III stopnia – powiększone guzki, które mogą wypadać nie tylko podczas wizyty w toalecie, ale też w wyniku parcia np. podczas wysiłku fizycznego. Nie chowają się same, można odprowadzić je do środka za pomocą palca. Tej fazie towarzyszą zwykle: krwawienie, ostry ból, świąd oraz obecność śluzu w stolcu.
  • IV stopień – w tym stadium hemoroidy znajdują się na zewnątrz i nie da się ich schować. Wysuwać może się również niewielka część błony śluzowej odbytnicy, co znane jest jako wypadanie odbytu. Objawy towarzyszące to: krwawienie, ostry ból, śluz w stolcu oraz nietrzymanie stolca.

Objawy żylaków odbytu

Najczęstszym objawem problematycznych hemoroidów jest krwawienie z odbytu.

Do innych symptomów należą:

  • podrażnienie i swędzenie okolic odbytu,
  • wyciek stolca,
  • wrażliwość guzków w odbycie,
  • bolesność przy wypróżnianiu,
  • grudki skórne pojawiające się podczas wypróżnień,
  • widoczna na papierze toaletowym krew.

Szczególnie bolesna okazuje się być zakrzepowa forma IV stopnia żylaków odbytu. Dotyczy to zwykle zewnętrznych hemoroidów, w których nie przepływa krew, ponieważ doszło do zakrzepu w żyle z nimi połączonej. Na szczęście powstała zakrzepica żylaka zazwyczaj wchłania się sama na przestrzeni 2-3 tygodni, bez konieczność podejmowania interwencji chirurgicznej. Najczęściej pojawiający się obrzęk i stan zapalny są najbardziej dokuczliwe przez pierwsze 24-48 godzin po rozwinięciu się.

Osoby cierpiące na hemoroidy są bardziej narażone na ryzyko ciśnienia wrotnego. Według WebMD:

Nadciśnienie wrotne to wzrost ciśnienia krwi w układzie żył, zwanym systemem żył wrotnych. Żyły z żołądka, jelit, śledziony i trzustki łączą się w żyłę wrotną, które następnie rozgałęzia się na mniejsze naczynia i przechodzi przez wątrobę.

Objawy hemoroidów ustępują zwykle w ciągu kilku dni, choć w niektórych wypadkach nawracają i\lub wymagają interwencji medycznej. Jeśli utrzymują się dłużej niż 1-2 tygodnie, a domowe metody nie przynoszą poprawy, należy skonsultować się z lekarzem. Osoby cierpiące z powodu nawracających hemoroidów, powinny poważnie rozważyć zmianę nawyków żywieniowych.

Choć zakładamy, że ból towarzyszący wypróżnieniom wywołany jest przez hemoroidy, istnieje wiele innych dysfunkcji okolic odbytu, które mogą powodować podobne objawy. Wymienia się wśród nich: choroby dermatologiczne, zapalenie uchyłków, ropień i przetoka, szczelina odbytu, choroby przenoszone drogą płciową, kurzajki, HIV, infekcje i wrzody zapalne. Zdiagnozowanie lub wykluczenie tych stanów możliwe jest poprzez wykonania przez lekarza badania doodbytniczego.

Szczególnie trudne bywa rozróżnienie wypadania guzków krwawniczych, a zapalenia uchyłków. To stan, w którym znajdujące się w ścianach jelita grubego uwypuklenia ulegają zapaleniu. Schorzenie to może dawać podobne objawy do problemów z hemoroidami, jest jednak zwykle poważniejsze i ściślej związane z wiekiem.

Skąd się biorą?

Naukowcy sugerują, że rozwój hemoroidów powodowany jest przez rozpad tkanek, które podtrzymują poduszeczki odbytu.

Do powstania problemów z guzkami krwawniczymi, przyczyniają się:

  • nadwaga,
  • regularne podnoszenie ciężkich przedmiotów,
  • wiek,
  • ciąża oraz poród,
  • genetyka,
  • zaparcia lub przewlekła biegunka,
  • nieprawidłowa praca jelit z powodu nadużywania środków przeczyszczających lub lewatyw,
  • zbyt długie siedzenie w toalecie.

Wzrost ciśnienia wewnątrzbrzusznego który ma miejsce w czasie ciąży, zaparcia lub zbyt długiego siedzenia w toalecie, jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do rozwoju hemoroidów. Odpowiedzialne może być również osłabienie tkanki podporowej, w wyniku obciążeń genetycznych oraz starzenia się.

Choć wyniki badań na ten temat są niespójne, wydaje się że winowajcą powstawania hemoroidów może być również dieta uboga w błonnik, pikantne potrawy oraz spożywanie alkoholu. Opublikowane zostały również raporty z których wynika, że częściej dotknięte tym schorzeniem są osoby o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym i białej rasie. Jednak dane te mogą być niewymierne, ponieważ opierają się na zgłoszonych przypadkach poszukiwania medycznego rozwiązania problemów z żylakami odbytu.

Jak wygląda leczenie konwencjonalne?

Diagnozowanie hemoroidów zaczyna się zwykle od wizyty lekarskiej, podczas której odbywa się badanie doodbytnicze. W jego trakcie lekarz stara się sprawdzić czy okolice odbytu są zaognione oraz czy guzki wypadają na zewnątrz przy parciu (lub czy są na zewnątrz cały czas). Najczęściej przeprowadzane jest manualne badanie wnętrza kanału odbytu (badanie per rectum), podczas którego lekarz kołowymi ruchami palca bada mięśnie zwieracza i teksturę błon go wyściełających.

Jeśli zostanie stwierdzone powiększenie guzków, kolejnym krokiem jest zwykle proktoskopia lub kolonoskopia. To badania polegające na wprowadzaniu giętkiej rurki z kamerą do odbytu lub jelita grubego. Badania te nie tylko pomogą ocenić powiększenie hemoroidów i znaleźć odpowiedni sposób postępowania, ale też zbadać jelito grubego pod kątem poważniejszych chorób, np. nowotworu.

Pierwszym krokiem jest zwykle zmiana diety oraz stosowanie kremów i maści na hemoroidy. Istnieją też jedna bardziej zaawansowane metody, stosowane zwykle w kolejnych stadiach choroby hemoroidalnej.

  • Skleroterapia

To nieinwazyjna metoda, polegająca na wstrzyknięciu środka obliterującego w guzki krwawnicze, co powoduje powstawanie (celowo wywołanego) stanu zapalnego i zakrzepu. To skutkuje obkurczeniem guzka i jego marskością (zwłóknieniem), a ostatecznie wchłonięciem.

W 2010 roku 338 japońskich placówek medycznych stworzyło raport, na temat skuteczności skleroterapii z użyciem siarczanu glinowo-potasowego i kwasu taninowego (ALTA). Po wstrzyknięciu ALTA w przypadku hemoroidów II, III i IV stopnia u 3 519 pacjentów, 98% z nich zgłosiło odczuwanie pozytywnych efektów w ciągu 28 dni. Nawrót po 2 latach dotknął 18%. Wśród efektów ubocznych zgłaszano występowanie: gorączki, niskiego ciśnienia krwi, bólu okolic krocza oraz wrzodów odbytnicy. Objawy te były jednak łagodne.

  • Gumkowanie

Procedura ta (zwana również metodą Barrona) polega na zakładaniu specjalnych gumek u podstawy powiększonego hemoroidu, za pomocą specjalnego aplikatura. Gumka odcina dopływ krwi do guzka, co powoduje jego obumarcie i odpadnięcie.

Badanie z 2000 roku opublikowane na łamach Digestive Surgery wykazało, że podwiązywanie gumką to skuteczne i bezpieczne rozwiązanie walki z objawami choroby hemoroidowej. Zwykle stosuje się je wobec schorzenia II i III stopnia, jednak okazuje się przydatna również w IV fazie. W tym wypadku jednak może wiązać się ze zwiększoną częstością nawrotów i koniecznością wykonywania dodatkowych zabiegów.

  • Koagulacja w podczerwieni

Fotokoagulacja/koagulacja fotonowa to metoda stosowana zwykle przy zmianach wewnętrznych. Zabieg ten polega na wykonaniu cięcia u podstawy hemoroidu, za pomocą wiązki światła. Powstająca blizna powoduje odcięcie dopływu krwi i martwicę guzka. Niektóre gabinety oferują możliwość wykonania tego zabiegu nawet w przypadku zaawansowanego stadium, pozbywając się w ten sposób hemoroidów znajdujących się również na zewnątrz.

W 2003 roku przeprowadzono porównanie fotokoagulacji i podwiązywania gumkami, pod względem skuteczności oraz odczuwanego dyskomfortu. Jak odkryto, w pierwszym tygodniu po zabiegu ból był bardziej intensywny w grupie pacjentów, u których zastosowano gumowanie. U osób tych również większy był ból podczas oddawania stolca i ciągłe uczucie konieczności wizyt w toalecie. Rehabilitacja po koagulacji była krótsza, jednak odsetek nawrotów i nieudanych zabiegów był wyższy. Wniosek jest więc taki, że podwiązywanie gumkami jest bardziej skuteczne w usuwaniu hemoroidów i objawów z nimi związanych, jednak wiąże się z większym bólem i dyskomfortem.

  • Zabiegi chirurgiczne

Dziś interwencję chirurgiczną stosuje się rzadziej niż kiedyś, wciąż jednak bywa rozważana u tych osób, które cierpią na zaawansowane stadium choroby hemoroidalnej i poważne jej powikłania oraz nie uzyskały poprawy dzięki innym metodom. Hemoroidektomia polega więc na wycięciu hemoroidów za pomocą wykonania małego nacięcia. Zwykle jest to procedura ambulatoryjna lub wymagająca minimalnej hospitalizacji. Rekonwalescencja trwa zazwyczaj 2-3 tygodnie.

Naturalne sposoby na walkę z hemoroidami

Choroba hemoroidowa potrafi być bardzo uciążliwa. Na szczęście istnieją naturalne metody pomagające zapobiegać jej rozwojowi, a także łagodzić jej przebieg.

  • Błonnik

W prewencji i walce z hemoroidami, bardzo ważne jest unikanie zaparć. Zbyt twardy stolec utrudnia wypróżnianie, powodując rozwój żylaków odbytu. By tego uniknąć, zaleca się przyjmowanie 30-35 g błonnika dziennie. W badaniach klinicznych dieta bogata w błonnik zmniejszała ryzyko utrzymywania się objawów oraz krwawienia o ok. 50%. W jadłospisie uzgadniajmy więc: awokado, owoce jagodowe, figi, brukselkę, kabaczek, fasolę, soczewicę, orzechy, siemię lniane, nasiona chia czy komosę ryżową.

  • Woda

By błonnik mógł przemieszczać się przez przewód pokarmowy, potrzebuje płynów. Tak więc do zaparć prowadzić może również odwodnienie. Na przykład badanie opublikowane w European Journal of Clinical Nutrition wykazało, że utrata płynów i ich ograniczenie może nasilać zaparcia, co z kolei nasila objawy choroby hemoroidowej. By złagodzić zaparcia należy wypijać przynajmniej 1 szklankę wody na każdy posiłek i przekąskę spożywane w ciągu dnia.

  • Kiszonki

Sfermentowane produkty (jak: kefir, kombucha, kapusta kiszona, kiszony kalafior itd.) zasilają nasz układ pokarmowy w zastępy zdrowych bakterii. Jak wykazały badania, kiszonki i probiotyki poprawiają kondycję przewodu pokarmowego, syntezują i zwiększają biodostępność składników odżywczych, modyfikują pH jelit, a także wspomagają trawienie.

  • Ograniczyć spożywanie alkoholu i pikantnych potraw

Alkohol nie tylko ma szkodliwy wpływ na układ pokarmowy, ale może tez przyczyniać się do odwodnienia. Pikantne potrawy również mogą nasilać objawy hemoroidów. Niektóre badania pokazują, że zarówno alkohol jak i ostre potrawy są czynnikami ryzyka dla żylaków odbytu. Choć wyniki tych badań nie są jednoznaczne, dla bezpieczeństwa lepiej ograniczyć te produkty, do czasu porania się z tym dokuczliwym stanem.

  • Nie zwlekać

Przesadne parcie i „napinanie się” w toalecie może nie tylko być bolesne, ale też pogarszać problem z hemoroidami. Dlatego należy słuchać swojego ciała i udać się do łazienki kiedy poczujemy taką potrzebę. Gdy zwlekamy, stolec staje się twardszy i napiera mocniej. W trakcie pobytu w toalecie starajmy się nie rozluźnić i nie śpieszyć.

  • Zapobiegać zaparciom

Zaparcia wymuszają wkładanie wysiłku w wypróżnianie, co zwiększa ból i problemy z hemoroidami. By tego uniknąć, należy pić odpowiednią ilość wody, spożywać dietę bogatą w błonnik i dbać o regularną aktywność fizyczną.

  • Unikać długich posiedzeń

Do pogorszenia hemoroidów może przyczynić się również długie siedzenie w toalecie. Zaleca się więc, by nie rozpraszać się podczas załatwiania, innymi słowy – telefony, gazety i książki zostawić w przed drzwiami.

  • Dbać o higienę

Dokładne oczyszczenie się po wypróżnieniu jest bardzo ważne, ponieważ pozostałości stolca mogą pogorszyć objawy choroby hemoroidalnej. Należy unikać jednak mocno perfumowanych środków myjących. Najlepiej umyć się wodą i delikatnie osuszyć.

Pomóc mogą również tzw. nasiadówki lub kąpiel sitz. Polegają na siedzeniu w ciepłej wodzie z odpowiednią mieszanką ziół, np. kory dębu, oczaru, kasztanowca, krwawnika rumianku czy szałwii. Takie kąpiele uśmierzają ból i swędzenie, a także przyśpieszają gojenie.

  • Myszopłoch

To roślina posiadająca wiele właściwości wspierających zdrowie, może m.in. zmniejszyć obrzęk i zapalenie hemoroidów. Jak wykazało niemieckie badanie z 2002 roku, myszopłoch okazał się być skutecznym narzędziem walki z przewlekłą niewydolnością żył. To stan w przebiegu którego przepływ krwi w żyłach jest zaburzony i skutkuje jej nagromadzeniem się.

  • Kasztanowiec

Kasztanowiec stosowany jest powszechnie w przypadkach obrzęków i słabego przepływu krwi. Wyniki badań opublikowane w Alternative Medicine Review wykazują, że poprawia mikrokrążenie, przepływ naczyń włosowatych oraz napięcie naczyniowe. Wszystkie te czynniki mają wpływ na zmniejszenie ryzyka rozwoju hemoroidów.

  • Oczar wirginijski

Roślina ta wykazuje przeciwutleniające i ściągające właściwości. Stosowany miejscowo może pomóc złagodzić dolegliwości związane z hemoroidami, zmniejszając ból i stan zapalny.

  • Babka płesznik

Jest źródłem czystego błonnika. Najczęściej występuje w formie proszku. Jak sugerują badania, roślinny błonnik (jak ten znajdujący się w babce płesznik) zmniejsza częstość krwawień podczas wypróżnień, dzięki temu że pomaga uniknąć zaparć (i związanego z nimi wysiłku). Należy pamiętać, by przyjmując babkę płesznik pić dużo wody.

Badanie na zwierzętach z 2011 roku, którego wyniki opublikowano w Digestive Diseases and Sciences wykazało, że babka płesznik stymuluje pracę jelit i działanie przeczyszczające u jelit. Wyższe dawki zaś zmniejszają wydzielanie płynów ustrojowych i działają przeciwbiegunkowo.

  • Olejek cyprysowy

Cyprysowy olejek eteryczny ma właściwości hemostatyczne i ściągające, dzięki czemu zatrzymuje nadmiar przepływu krwi i wspomaga jej krzepnięcie. Pomaga naczyniom krwionośnym kurczyć się i napina tkanki. Wykazano również, że zmniejsza niepokój, co również może okazać się przydatne w łagodzeniu zaparć. Olejek ten należy stosować miejscowo, 3-4 krople nakładamy na wacik i przykładamy do bolesnego obszaru.

  • Olejek z kocanki

Ten olejek eteryczny stymuluje wydzielanie soków żołądkowych, potrzebnych do rozkładania pokarmu i zapobiegania problemom trawiennym. Stosowany miejscowo wykazuje również działanie przeciwzapalne. Wcieramy 2-3 krople olejku w brzuch lub obszar dotknięty stanem zapalnym.

Ośrodki ostrożności

Choć hemoroidy nie zwiększają ryzyka rozwoju raka jelita grubego, dają podobne objawy, co może prowadzić do zbagatelizowania objawów bardzo poważnego schorzenia. Problemy z guzkami krwawniczymi trzeba bezwzględnie skonsultować z lekarzem, a po wycofaniu objawów przeprowadzić pełną diagnostykę jelita grubego.

Rekomenduje się, by każdy kto skończył 50 lat wykonał kolonoskopię. Dalsze postępowanie – leczenie lub zalecenia częstości powtarzania badania – określone zostanie w zależności od wyniku badania.

Źródła:

https://draxe.com/how-to-get-rid-of-hemorrhoids/

https://www.arsestetica.pl/zabiegi/technologie/proktologia/

http://www.archiwum.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/narodowy-program-zwalczania-chorob-nowotworowych/profilaktyka-raka-jelita-grubego/

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz