Wolne rodniki – dlaczego bywają niebezpieczne i jak z nimi walczyć?
  • Opublikowano:

    15 marca 2019

  • Komentarze:

    0

Większość z nas słyszała o tym, że antyoksydanty chronią nas przed uszkodzeniami, jakie wywołują wolne rodniki. Jeśli w naszym organizmie poziom wolnych rodników znacznie przewyższa poziom antyoksydantów (np. z powodu niewłaściwej diety), układ odpornościowy ma problemy z wydolnością, a procesy starzenia zachodzą szybciej.

Wiedza na temat tego, jak ochronić się przed działaniem wolnych rodników wydaje się więc bardzo ważna – zarówno z punktu widzenia zdrowia, jak i długowieczności. Warto jednak zacząć od tego, czym są wolne rodniki.

Wolne rodniki – co to jest i jak działa?

Wolne rodniki (obecnie również rodniki), to cząsteczki lub atomy, które zawierają niesparowane elektrony. Dlaczego to takie dziwne? Ponieważ każdy atom tlenu, ma na swojej orbicie parzystą liczbę elektronów. Jeśli jednak któryś zaginie, powstała luka powoduje nierównowagę w atomie. Co dzieje się dalej? Niepełny atom przeczesuje najbliższe otoczenie i po napotkaniu innego – prawidłowego – atakuje go, by ukraść mu potrzebny elektron. Niestety, obrabowany atom staje się wolny rodnikiem, który sam musi wyruszyć na polowanie.

Według Pharmacognosy Review:

Reaktywne formy tlenu i reaktywne gatunki azotu, generowane są przez różne układy endogenne i ekspozycje na różne warunki fizykochemiczne lub stany patologiczne.

Wolne rodniki są efektem ubocznym reakcji komórkowych, metabolizmu, oddychania i innych funkcji życiowych. Choć mogą być szkodliwe, ich obecność w organizmie jest normalna. Nie musi też być niekorzystna. W istocie przyczyniają się do zachodzenia (i przyspieszenia) procesów starzenia, ale są też ważnym czynnikiem układu odpornościowego. Wątroba produkuje je i stosuje do oczyszczania, białe krwinki zaś wysyłają wolne rodniki by zniszczyły wirusy, bakterie i uszkodzone komórki.

Dlaczego więc uważa się wolne rodniki za niebezpieczne? Z wyżej opisanego powodu – ponieważ są niestabilnymi molekułami, które stale poszukują brakujących im komponentów, kradnąc je od innych. Wchodzą one w reakcje niemal ze wszystkim, z czym się stykają. Prowadzi to do reakcji łańcuchowej, w wyniku której dochodzi do proliferacji jeszcze większej ilości wolnych rodników. Innymi słowy mechanizmy, które pierwotnie miały za zadanie oczyszczać i wspierać nasz układ odpornościowy, stały się wyjętymi spod prawa wolnymi rodnikami, które plądrują organizm, ograbiając i niszcząc zdrowe komórki oraz tkanki.

Proliferacja wolnych rodników to w dużej mierze skutek: przetworzonej żywności, leków (w tym antybiotyków), zbyt częstego picia alkoholu, zażywania narkotyków, zanieczyszczenia środowiska oraz wysokiego poziomu stresu. Są efektem utleniania i rozpadu w organizmie toksyn. Wątroba wytwarza wolne rodniki, kiedy rozkłada i usuwa związki z organizmu.

Co stanowi źródła wolnych rodników?

  • Zwykle funkcje organizmu, np. oddychanie czy trawienie.
  • Ekspozycja na promieniowanie.
  • Zanieczyszczone środowisko.
  • Alkohol, papierosy, narkotyki.
  • Niektóre leki oraz  częste stosowanie antybiotyków, które prowadzi do rozwinięcia się odporności na ich działanie.
  • Nieprawidłowa dieta, w której obecne są: niezdrowe tłuszcze, dużo cukru, pestycydy, herbicydy lub sztuczne dodatki. Wiele z przetworzonych produktów zawiera utlenione tłuszcze, które zwiększają ilość wolnych rodników w organizmie. Nadmierna ilość cukru i substancji słodzących również stanowią ich źródło.
  • Przetrenowanie, które generuje wolne rodniki.
  • Nadmierna ilość stresu, zarówno psychicznego jak i fizycznego. Wolne rodniki generować może za dużo kortyzolu (hormonu stresu).

Czym jest stres oksydacyjny?

Wolne rodniki uszkadzają DNA, błony komórkowe, tłuszcze przechowywane w naczyniach krwionośnych i enzymy. Zwykle żyją w równowadze z przeciwutleniaczami. Kiedy jednak dochodzi do zaburzenia tego balansu, proces starzenia przyśpiesza.

Szkody jakie wywołują wolne rodniki to utlenianie. Stanowi ono podstawę proliferacji wolnych rodników i uszkodzeń komórek, mięśni, tkanek, narządów itd. To ten sam proces który dotyka jabłek lub którego efektem jest rdza. Wolne rodniki szarżują w organizmie i utleniają wszystko, z czym wchodzą w reakcję. Stopień utlenienia w organizmie jest miarą stresu oksydacyjnego.

Wysoki poziom stresu oksydacyjnego wpływa na kondycję organów i układów naszego ciała. Połączony został z takimi schorzeniami jak: miażdżyca, choroba Alzheimera, nowotwory, choroby serca, przyśpieszone starzenie, astma, cukrzyca i zespół nieszczelnego jelita.

Czym są przeciwutleniacze?

Jak działają więc antyoksydanty? To wolontariusze oddający elektrony wolnym rodnikom, by zaspokoić ich żądze. W procesie tym przeciwutleniacze giną. Są one jednak bardzo potrzebne, ponieważ zmniejszają niekorzystne działanie wolnych rodników. Antyoksydantów dostarcza nam przede wszystkim odpowiednia dieta. Za najważniejszy z nich, będący główną bronią wątroby, uważa się glutation, który powstaje z cysteiny, glicyny oraz kwasu glutaminowego.

Do przeciwutleniaczy należą też: witaminy A i C oraz E, beta-karoten, bioflawonoidy, koenzym Q10, selen oraz cynk. Miedź i mangan są z kolei ważnymi elementami produkcji antyoksydantów.

Wiele znajdujących się w roślinach fitochemikaliów (jak likopen, garbniki, fenole, lignany lub kwercetyna) działa jak antyoksydanty, choć nie są wytwarzane przez nasz organizm. Jednak spożycie ich z zewnętrznych źródeł pomaga złagodzić stan zapalny i skutki utleniania.

Jakie są role przeciwutleniaczy?

  • Kwas liponowy naprawia niezbędne w organizmie enzymy.
  • Melatonina związana jest z regulacją rytmu dobowego.
  • Nawet cholesterol może wykazywać przeciwutleniające działanie. W pewien sposób działa tak „dobry” cholesterol HDL, ponieważ naprawia uszkodzenia naczyń krwionośnych, zmniejsza utlenianie dodając tlen do lipoprotein o niskiej gęstości. Pomaga to zahamować odkładanie się blaszek miażdżycowych w tętnicach.

Jak mówi dr Donald Hensrud z Mayo Clinic, zdolność organizmu do produkowania antyoksydantów zmniejsza się wraz z wiekiem. Ich przeciwstarzeniowe działania oznacza w praktyce, że pomagają chronić nas przed chorobami związanymi z wiekiem, które powodowane są m.in. przez wolne rodniki i stan zapalny. Choć starzeniu nie można zapobiec, dieta bogata w antyoksydanty pomoże nam robić to z większym wdziękiem, dzięki lepszemu zdrowiu, witalności i dłuższemu życiu.

Jak walczyć z wolnymi rodnikami?

Jakie narzędzia mogą pomóc nam naprawić uszkodzenia, jakie wywołały wolne rodniki?

  • Odpowiednia dieta

Amerykański National Institute on Aging, będący częścią National Institutes of Health, opracował system punktacji, by zmierzyć zawartość przeciwutleniaczy w żywności. Skala ta nosi nazwę ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity). Choć wyniki te zostały usunięte w 2012 roku, wciąż dostępne są dzięki uprzejmości Superfoodly.

Oto niektóre z produktów, o bardzo wysokich wynikach na skali ORAC:

  • Jasno zabarwione owoce i warzywa – np. marchewka, bataty, dynia czy kantalupa, zawierają karotenoidy korzystne dla skóry i oczu. Produkty te pomagają złagodzić oparzenia słoneczne i zmarszczki, a także chronią wzrok. Owoce cytrusowe zaigrają kwercynę, szpinak, jarmuż i inne warzywa zielonolistne luteinę, pomidory i czerwona papryka zaś likopen. Wszystkie te składniki wykazują przeciwstarzeniowe właściwości.
  • Jagody, winogrona i czerwone wino – to jedne z najlepszych źródeł przeciwutleniaczy (np. resweratrolu). Badanie z Journal of Agricultural & Food Chemistry wykazało, że owoce jagodowe są absolutnymi zwycięzcami, jeśli chodzi o ilość przeciwutleniaczy, w tej cenie. Ponadto, owoce te obniżają poziom glukozy we krwi i zawierają dużo błonnika.
  • Biała i zielona herbata są mało przetworzone i zawierają mniej kofeiny, niż kawa. Mają również wysokie stężenie polifenoli (antyoksydantów), mających przeciwnowotworowe właściwości.
  • Kakao – które, jak wykazało badanie przeprowadzone na Seoul National University, ma więcej przeciwutleniaczy, niż czarna i zielona herbata oraz czerwone wino. Należy jednak wybierać jak najmniej przetworzone kakao lub ciemną czekoladę, o przynajmniej 65% zawartości.
  • Zioła i przyprawy – np. cynamon, oregano, imbir, kurkuma czy rozmaryn. Również olejki eteryczne wytworzone z tych roślin stanowią dobre źródło antyoksydantów.

Ważne jest nie tylko zwiększenie spożywania antyoksydantów. Warto również stawiać na ekologiczne produkty, by zmniejszyć podaż pestycydów i herbicydów. Unikajmy również zbyt dużej ilości cukru, a także rafinowanych ziaren i tłuszczów. Lepszym rozwiązaniem będą naturalne oleje tłoczone na zimno (np. kokosowy), ponieważ obróbka cieplna utlenia tłuszcze w rafinowanych olejach. Ograniczajmy również te produkty, które naładowane są antybiotykami czy hormonami.

  • Wodór cząsteczkowy

Wodór cząsteczkowy neutralizuje niszczące rodniki hydroksylowe. Dzięki temu chroni komórki i całe narządy przed martwicą niedokrwienną (nazywane jest to antyapoptycznym działaniem wodoru). Uważa się, że wodór eliminuje rodniki zarówno we wnętrzu komórki, jak i macierzy tkankowej.

Z dobrodziejstw wodoru cząsteczkowe skorzystać można m.in. pijąc wodę wodorową (np. Red-Ox), której stosowanie nie niesie za sobą niebezpiecznych skutków ubocznych. Jedna cząsteczka wodoru bierze na celownik 2 rodniki. Woda wodorowa która ma stężenie na poziomie 1,6 mg/, zawiera więcej cząsteczek o działaniu antyoksydacyjnym, niż 100 mg witaminy C.

Inną możliwością są komory normobaryczne. To pomieszczenia o podwyższonym ciśnieniu (1500 hPa), przeliczeniowym stężeniu tlenu na poziomie 35-41% i dwutlenku węgla od 1,5% do 3,2%, a także zawartością wodoru w granicach 0,3 do 0,5%. Podczas pobytu w komorze lub mieszkaniu normobarycznym, tkanki zostają porządnie dotlenione. Dzięki wzbogaceniu powietrza o wodór, możliwe staje się również spowolnienie procesów starzenia wywołanych przez wolne rodniki. Listę placówek normobarycznych znaleźć można tutaj.

  • Unikanie toksyn i zanieczyszczeń

By zredukować ryzyko uszkodzeń wywołanych przez wolne rodniki, należy również:

  • Unikać zanieczyszczonej wody.
  • Wybierać produkty czyszczące i kosmetyki o mniej chemicznych składach (np. naturalne olejki).
  • Unikać nadużywania leków i antybiotyków.
  • Pracować nad zarządzaniem stresem.
  • Regularnie ćwiczyć  – należy jednak pamiętać, że zarówno brak aktywności fizycznej, jak i przetrenowanie nie wpływa korzystnie na nasze zdrowie.
  • Zadbać o prawidłową masę ciała.
  • Utrzymywać w ryzach poziom glukozy i cholesterolu we krwi, by zapobiec cukrzycy, problemom z sercem i nadciśnieniu.

Środki ostrożności

Nie należy zawierzać zbytnio suplementom, które zawierają antyoksydanty. Zbyt duża ilość skoncentrowanych przeciwutleniaczy może wpłynąć niekorzystnie na prozdrowotne właściwości wolnych rodników, na układ odpornościowy.

Najważniejsze w walce ze zbyt dużą ilością wolnych rodników, są zdrowy styl życia i odpowiednia dieta.

Źródła:

https://draxe.com/fighting-free-radical-damage/

http://longevitas.pl/wodor-jako-gaz-terapeutyczny/

https://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/objawy/czym-sa-wolne-rodniki-i-jakie-choroby-powoduja-aa-eVZY-CZTD-YMur.html

Brak komentarzy
Napisz komentarz