Kilka słów o tym jak poradzić sobie z infekcją intymną
  • Opublikowano:

    27 czerwca 2019

  • Komentarze:

    0

Infekcje intymne zdarzają się nie tylko latem, choć czas ten zdecydowanie im sprzyja. Jak donosi amerykańskie CDC, ok. 75% wszystkich kobiet na świecie doświadczy w którymś momencie swojego życia drożdżakowej infekcji pochwy.

Odpowiedzialne za nie są drożdżaki, w większości gatunku Candida albicans. Ich obecność w naszym organizmie jest normalna, jednak przerost populacji może powodować zakażenie i rozwój grzybicy.

Czym jest drożdżakowe zakażenie pochwy?

W naszym organizmie i na naszej skórze żyją miliony organizmów drożdżakowych, które mają swoje – korzystnego dla naszego ciała – funkcje. Nierzadko posiłkujemy się przecież grzybami i drożdżami, wykorzystywanymi np. do produkcji piwa, by poprawić swoją odporność.

Drożdże które są odpowiedzialne za zakażenie pochwy pochodzą ze szczepu Candida albicans. Ich przerost skutkuje kandydozą – grzybicą. Wszystkie szczepy drożdży są rodzajami grzybów, które technicznie nie są roślinami, bowiem nie korzystają z chlorofilu. Zarówno drożdże jak i grzyby są wyjątkowe, ponieważ mogą wytwarzać własne pożywienie. W ten sposób właśnie rozmnażają się i rozprzestrzeniają w organizmie.

Tak więc drożdżakowe zakażenie/grzybica/kandydoza/drożdżakowe zapalenie pochwy, powodowane jest przez grzyby Candida. To zapalenia lub zakażenia które często nawracają. W kategorii „zapalenie pochwy” mieści się wiele stanów, m.in.: bakteryjne zapalenie pochwy, rzęsistkowica czy nieinfekcyjne zapalenie pochwy, kobiety najczęściej występuje jednak typ drożdżakowy.

Niektóre kobiety cierpią również na stan zwany vulvodynia, czyli przewlekły ból genitaliów. Choć jest czymś innym niż drożdżakowe zapalenie, bywa z nim mylony. Objawia się zaczerwienieniem i pieczeniem sromu. Ból dotyczy zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych części narządów płciowych. Utrudnia nie tylko stosunek płciowy, ale nawet siedzenie. Choć obserwacje wskazują na to, że stan ten występuje stosunkowo często, wciąż jest rzadko diagnozowany. Nie jest również jasne, skąd bierze się to schorzenie.

Skąd się bierze grzybica pochwy?

Drożdże znajdują się na całym naszym ciele, choć te pospolite gatunki rozwijają się przede wszystkim w: ustach, gardle, nosie, pachach i jelitach, szczególnie w ich wewnętrznym poszyciu.

Na przykład Candida albicans osiadają na noworodku zaraz po urodzeniu, kiedy wejdzie w kontakt z tymi żyjącymi na skórze matki. Zazwyczaj ma to miejsce w momencie narodzin lub niedługo po nich. Do skończenia 6. miesiąca życia, szansa na to że Candida obecne są w systemie dziecka wynosi 90%.

Zwykle jednak drożdżaki te są nieszkodliwe, nawet dla nierozwiniętego całkowicie układu odpornościowego noworodka. W większości wypadków reakcje immunologiczne są w stanie utrzymać populację drożdży pod kontrolą. Jednak nie zawsze tak się dzieje i wtedy właśnie mamy do czynienia z pleśniawką pojawiającą się w ustach maluszka.

Prawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy działa tak, by utrzymać balans pomiędzy różnymi szczepami mikrobów. Dzięki temu w razie potrzeby walka z grzybami odbywa się w naturalny sposób, nie zagrażający zdrowiu. Pożyteczne bakterie równoważą te „złe”, dzięki czemu nie musimy martwić się infekcjami, zaburzeniami trawienia i innymi problemami.

W pochwie znajduje się np. powszechnie występujący szczep Lactobacillus acidophilus, który pomaga powstrzymywać niepożądaną aktywność innych organizmów, w tym drożdży.

Jednak ta równowaga może zostać łatwo zachwiana, kiedy drożdże zaczynają się szybko rozprzestrzeniać. Może do tego przyczynić się na przykład: antybiotykoterapia (uszczuplająca zasoby dobrych bakterii), brak równowagi hormonalnej, ciąża i inne stany, które sprzyjają rozrostowi drożdży.

Zarówno Candida albicans jak i inne drożdże czyhają na składniki odżywcze które pomogą im się rozwinąć – jak np. bakterie. Informacja o tym, w którym miejscu dostępne jest najlepsze źródło pożywienia przenosi się między mikroorganizmami. Tam właśnie kumulują się drożdże i grzyby. By rozbudowywać kolonie, wydzielają enzymy hydrolityczne, dzięki którym przekształcają niestrawioną materię w użyteczny pokarm. Mniej więcej tak, jak my zamieniamy jedzenie w energię. W miarę narastania drożdży w jednym obszarze powstaje tam również rodzaj pleśni, mogący powodować zakażenie drożdżakami.

Ryzyko rozwoju zakażenia pochwy wzrasta w związku z:

  • antybiotykoterapią,
  • ciążą, co wynika ze zwiększenia się poziomu żeńskich hormonów płciowych,
  • zaburzeniami hormonalnymi,
  • terapią hormonalną lub stosowaniem antykoncepcji hormonalnej,
  • stosunkiem płciowym,
  • osłabionym układem odpornościowym, np. z powodu chorób autoimmunologicznych lub wirusów,
  • czasem okołomiesiączkowym – o infekcje łatwiej na tydzień przed i po okresie, szczególnie w przypadku stosowania tamponów,
  • nieleczoną lub niekontrolowaną cukrzycą,
  • nieprawidłową higieną, dotyczącą zarówno ciała jak i odzieży.

Objawy

Drożdże oraz grzyby uwielbiają wilgotne i ciepłe miejsca. Najchętniej rozwijają się w:

  • ustach,
  • gardle,
  • obszarze narządów płciowych,
  • pachach,
  • okolicach odbytu,
  • pępku,
  • jamie nosowej,
  • uszach,
  • paznokciach,
  • obszarze pomiędzy palcami (zarówno rąk, jak i nóg),
  • przewodzie pokarmowym.

Kiedy rozwija się zakażenie pochwy, mogą pojawić takie objawy jak:

  • swędzenie pochwy, które może być bardzo intensywne,
  • wydzielina – biała, gęsta i bezwonna, o serkowatej strukturze,
  • podrażniona skóra w okolicach pochwy,
  • zaczerwienienie i obrzęk,
  • drobne krwawienia,
  • ból, szczególnie w trakcie stosunku i podczas miesiączki,
  • ból podczas oddawaniu moczu,
  • (czasami) nietypowy zapach.

Infekcja pozostawiona bez leczenia zwykle staje się coraz bardziej dokuczliwa, a objawy nasilają się. Zdarza się jednak, że symptomy pozostają niezauważone lub mylone np. z zakażeniem dróg moczowych, chorobami wenerycznymi czy efektami ubocznymi przyjmowanych tabletek antykoncepcyjnych.

Wzmożony rozwój drożdżaków skutkować może ich rozprzestrzenianiem się w różne obszary ciała. To zaś wywołuje wiele różnych problemów. Przerost populacji Candida może dotyczyć nie tylko pochwy, ale też układu pokarmowego. Taki typ kandydozy może powodować: zmęczenie, zaburzenia trawienia, problemy z apetytem i silne zachcianki.

W jaki sposób poradzić sobie z grzybicą pochwy?

Co zrobić by nie dopuścić do zakażenia pochwy i jak walczyć z istniejącym już problemem?

  • Dbać o higienę

Kiedy warunki są sprzyjające dla rozwoju drożdżaków, namnażają się one w zawrotnym tempie. Dlatego właśnie należy zadbać o to, by skóra pozostała czysta i sucha, a powstałe rany i zadrapania odpowiednio traktowane. Pomoże to zmniejszyć ryzyko infekcji pochwy, przewodu pokarmowego, jamy ustnej itd.

Miejsca intymne należy myć od przodu do tyłu (w kierunku odbytu), by uniknąć przenoszenia bakterii. Wybieramy delikatne preparaty o kwaśnym pH (3,8-4,2), nie przesadzając jednak ani z ilością detergentu, ani myć. Powinno być to 2, maksymalnie 3 razy dziennie. W trakcie miesiączki lub upałów ilość ta oczywiście zwiększa się, należy wtedy dostosować ją do potrzeb. Do mycia nie stosujemy gąbek ani myjek, które są siedliskiem bakterii i mogą zaszkodzić delikatnemu środowisku pochwy. Po myciu należy dokładnie osuszyć krocze (nie pocierać!), do czego powinien służyć osobny ręcznik, wymieniany co 2-3 dni. Nie robimy irygacji, które wypłukują dobre bakterie.

Po stosunku płciowym najlepszą opcją będzie umycie okolic intymnych. Jeśli to niemożliwe, warto postarać się chociaż o zrobienie siku, co zmniejszy ryzyko zakażenia drożdżakami. Choć schorzenie to dotyczy przede wszystkim kobiet, zdarza się że cierpią na nie również mężczyźni, szczególnie obrzezani. Należy zaniechać seksu w czasie aktywnej infekcji.

  • Nosić czystą odzież

Bieliznę należy zmieniać przynajmniej raz dziennie, a w trakcie upałów nawet częściej. Powinna zostać również zmieniona po treningu, najlepiej po umyciu się. Naturalne i oddychające tkaniny (jak bawełna czy wiskoza) są najkorzystniejszym wyborem. Wiele drobnoustrojów odpowiedzialnych za infekcje intymne to tzw. beztlenowce. Uwielbiają więc brak dostępu powietrza, wilgoć i ciepło. Zapewnienie dopływu powietrza do okolic krocza pomoże uchronić się przed rozwojem zakażenia, a także przyśpieszy leczenie istniejącej infekcji.

W przypadku skłonności do infekcji lepiej unikać noszenia obcisłych ubrań, rajstop i kostiumów kąpielowych. Jeśli chodzi o ten ostatni, dobrze jest nie przebywać w nim zbyt długo, szczególnie jeśli jest mokry lub brudny.

  • Wspomóc układ odpornościowy

Pobudzenie do pracy układu odpornościowego zmniejszy ryzyko rozwoju zakażenia i wspomoże walkę z problemem, który już się pojawił. Nawracające infekcje są często spowodowane osłabioną odpowiedzią immunologiczną, dlatego bardziej podatne na nie są np. osoby borykające się z cukrzycą, HIV czy walczące z nowotworem.

Sprzymierzeńcem wydolnego układu odpornościowego jest zbilansowana i pełnowartościowa dieta, bogata w: warzywa, zdrowe tłuszcze, probiotyki i białko wysokiej jakości. Produkty probiotyczne, w tym te które zawierają bakterie lactobacillus bądź acidophilus, pomagają pokonać rozmaite infekcje, łącznie z tymi wywołanymi przez drożdżaki. Produkty fermentowane – np. kombucha, kefir, zupa miso, kapusta kiszona – zawierają probiotyczną mikroflorę wzmacniającą ochronę jelit i układ odpornościowy, oraz walczącą z grzybami. Probiotyki wypierają z organizmu patogeny, konkurując z nimi o miejsce i zasoby konieczne do przetrwania. Ponieważ są zwykle silniejsze, wygrywają tę walkę na naszą korzyść.

Warto pamiętać, że cukier jest niezawodnym paliwem dla rozwoju grzybów. Należy kontrolować poziom glukozy we krwi, a osoby które borykają się z infekcjami powinny zrezygnować ze źródeł cukrów, przynajmniej do czasu uzyskania poprawy. Z menu powinny więc zniknąć: przetworzone produkty, alkohol, większość zbóż, produkty mleczne, a w niektórych przypadkach nawet owoce i niektóre warzywa skrobiowe.

Choć może to potrwać, stworzenie odpowiedniej dla nas diety jest warte zachodu. Należy pamiętać, że każdy reaguje inaczej, dlatego bardzo ważne jest czujne obserwowanie organizmu i jego reakcji. Dieta która pomoże pozbyć się drożdżaków zasili również nasz organizm w dobre bakterie i ureguluje apetyt, zmniejszając chętki na słodycze oraz węglowodany. Same plusy!

  • Wyeliminować alergeny

Infekcje i alergię mogą być powodowane również przez produkty, które mają bezpośredni kontakt z okolicami intymnymi, jak: tampony, wkładki, podpaski, produkty do higieny intymnej, a także prezerwatywy i środki plemnikobójcze. Mogą mieć drażniący wpływ na ten wrażliwy obszar i zaburzać równowagę bakteryjną.

Jeśli podrażnienia lub infekcje wystąpiły niedługo po zmianie wyżej wymienionych produktów, należy zrezygnować z ich stosowania i poszukać dla siebie (delikatniejszej) alternatywy. Jeśli to możliwe lepiej wybierać nieperfumowane wkładki i podpaski, wykonane z organicznej bawełny. U niektórych kobiet do rozwoju zakażenia przyczyniać mogą się tampony, warto wtedy ograniczyć ich stosowanie (lub całkiem z nich zrezygnować), bądź wybierać tampony probiotyczne. Kolejną alternatywą są kubeczki menstruacyjne. Choć powstały w latach 30. XX wieku,  powszechnie znane są dopiero od 2001 roku. Większość kubeczków wykonana jest z medycznego silikonu, dzięki czemu ryzyko infekcji i reakcji alergicznych jest zredukowane. Swoje zadanie może spełniać nawet 12 godzin, a użytkować jeden kubeczek można nawet przez 5 lat. Pozwala to nie tylko zmniejszyć ponoszone koszty środków higienicznych, ale też produkcję odpadów. Choć stosowanie kubeczka menstruacyjnego może wydawać się początkowo trudne (a nawet napawać wątpliwościami), to bezpieczna i ostatecznie wygodna metoda zabezpieczenia miesiączkowego.

Wbrew temu co może się wydawać, irygacje nie służą zdrowiu. Mogą wywołać reakcje alergiczne i zaburzyć naturalną równowagę środowiska pochwy, tworząc warunki do rozwoju drożdży. Irygacje mogą skutkować również: zapaleniem narządów miednicy mniejszej, bakteryjnym zapaleniem pochwy, powikłaniami ciąży i rakiem szyjki macicy. Nie ma ponadto dowodów na to, że działanie to ma faktyczne właściwości oczyszczające, jakim dysponuje ciało samo w sobie.

  • Zadbać o zdrowie

Niektóre przebyte schorzenia wpływają na równowagę bakteryjną i chemiczną organizmu, zwiększając podatność na zakażenia grzybicze. W taki sposób działa na przykład cukrzyca typu 2 czy zaburzenia gospodarki hormonalnej, jak choćby zbyt wysoki poziom kobiecych hormonów.

Progesteron zwiększa produkcję glikogenu, naturalnej skrobi łatwo transformującej się w cukier. W jej cząstkach mogą rozwijać się drożdżaki, a ponieważ kobiety naturalnie mają wyższy poziom tego hormonu niż mężczyźni, są bardziej narażone na rozwój infekcji. Dotyczy to szczególnie drugiej połowy cyklu, okresu menopauzy, kobiet w ciąży i przyjmujących antykoncepcję hormonalną. Jednak infekcja drożdżakowa może rozwinąć się i u panów.

  • Pamiętać o olejkach eterycznych i suplementach

Niektóre z nich mogą okazać się szczególnie przydatne w zapobieganiu grzybicy:

  • suplementy probiotyczne – jedna z najlepszych naturalnych metod walki z drożdżakami, uzupełniająca zasoby dobrych bakterii,
  • ocet jabłkowy – pomaga zrównoważyć pH,
  • ostropest plamisty i bez – wspierają detoksyfikację wątroby z przyjmowanych leków i hormonów, które pochodzą z tabletek antykoncepcyjnych,
  • kwas borowy – pomaga zapobiegać nawrotom infekcji,
  • przeciwutleniacze – jak witamina C, E czy koenzym Q10, wspierają układ odpornościowy,
  • olejki eteryczne – z drzewa herbacianego, lawendy i mirry są delikatne ale skutecznie pomagają pozbyć się drożdży, grzybów i pasożytów. Należy połączyć je z olejem kokosowym i delikatnie nałożyć w okolicy zewnętrznych narządów płciowych.

Ważne by pamiętać, że zarówno suplementy jak i olejki eteryczne mogą wywołać reakcje niepożądane. Może to wynikać zarówno z nadwrażliwości, jak i np. przyjmowanych leków. Jeśli chorujemy przewlekle lub przyjmujemy jakieś środki, zamiar stosowania suplementów i olejków eterycznych należy skonsultować z lekarzem.

Środki ostrożności

Objawy grzybicy pochwy bywają mylone z symptomami innych schorzeń i stanów. Należą do nich:

  • choroby przenoszone drogą płciową, np.: chlamydia, rzęsistkowica, opryszczka i brodawki wirusowe narządów płciowych. Mogą powodować swędzenie, wyciek wydzieliny oraz nieprzyjemny zapach z pochwy,
  • reakcje alergiczne na środki do higieny intymnej, kosmetyki do mycia lub nowe detergenty do prania,
  • niedobór estrogenów, co skutkuje zmniejszeniem grubości warstw skóry, a w konsekwencji suchością i swędzeniem pochwy,
  • hemoroidy,
  • małe ranki i zadrapania,
  • inne.

Dla pewności zawsze lepiej skonsultować się z lekarzem, który postawi diagnozę i ukierunkuje odpowiednio leczenie. Jeśli pewne stanie się, że to zakażenie drożdżakami, z powodzeniem można sięgnąć po domowe metody walki z nim.

W czasie miesiączki pojawienie się infekcji jest bardziej prawdopodobne, ponieważ krew może zwiększać poziom pH i wpływać na stężenie hormonów. To sprzyja zwykle namnażaniu się drożdży.

Nie należy zwlekać z wizytą u lekarza dłużej niż 7 dni, jeśli objawy nie znikają mimo podjętych działań. W przypadku pojawiania się nieoczekiwanego krwawienia, należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem. W takiej sytuacji zwykle przeprowadzane jest badanie manualne, posiewu z pochwy oraz badanie krwi. W zależności od wyników, najczęściej pacjentka otrzyma doustny lek przeciwgrzybiczny na receptę (flukonazol) oraz wspomagająco krem/maść bez recepty, które mają przyśpieszyć pozbycie się infekcji. W niektórych przypadkach lekarze zalecają również stosowanie antybiotyków. Należy tu jednak zachować ostrożność, ponieważ zabijają one nie tylko złe, ale też dobre bakterie.

Należy pamiętać, że dostępne w aptekach środki bez recepty pomagają zwykle pozbyć się objawów infekcji, nie eliminując jednak jej pierwotnej przyczyny. Drożdżaki zakopują swoje strzępki głęboko pod skórą (lub wewnątrz ciała), co umożliwia im wchłanianie składników odżywczych i dłuższe egzystowanie. Powierzchniowe działanie – jak w przypadku kremów i maści – nie dociera więc do ich ukrytych struktur. To, a także brak wprowadzenia odpowiednich zmian w diecie i stylu życia, jest jednym z najważniejszych powodów nawracania infekcji intymnych.

Źródła:

https://draxe.com/vaginal-yeast-infection/

http://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/zaburzenia-seksualne,vulvodynia,artykul,1586940.html

https://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo/8-zasad-higieny-intymnej-aa-3frq-YJkR-pGGM.html

https://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo/kubeczek-menstruacyjny-gdzie-kupic-jak-dobrac-rozmiar-jak-zakladac-aa-JZS1-T6me-LeJQ.html

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz