Normobaria – Czym jest i w jaki sposób pomaga w zdrowieniu?

Normobaria już dziś daje szansę na realizację odwiecznych marzeń ludzkości o długowieczności, a być może nawet – nieśmiertelności. Trzeba sobie jasno uświadomić, że jesteśmy w poważnym – powiedziałbym dramatycznym – błędzie. Niesłusznie uważamy, że warunki przyrodnicze w których ludzkość żyje od tysięcy lat, są warunkami najbardziej sprzyjającymi zdrowiu i życiu. I nie chodzi tu o drobne skażenia środowiska czy zmiany klimatyczne. Chodzi o niezwykle ważne dla zdrowia i długowieczności parametry atmosfery w której żyjemy. Te parametry to: ciśnienie atmosferyczne, zawartość tlenu, dwutlenku węgla i wodoru w powietrzu.

Atmosfera optymalna dla życia

Na ziemi panuje obecnie ciśnienie około 1000 hektopaskali. Naukowcy już dawno odkryli jednak, że procesy regeneracji zachodzą znacznie szybciej gdy ciśnienie jest wyższe. Dzieje się tak ponieważ wzrost ciśnienia pozwala lepiej dotlenić wszystkie tkanki. Wykorzystanie tlenu, które w normalnych warunkach wynosi około 30%, przy wyższym ciśnieniu rośnie nawet do 100%.

Dodatkowo, przebywanie w wyższym ciśnieniu zwiększa ilość komórek macierzystych, które są wykorzystywane do regeneracji komórek ciała. Jest to kluczowe do odbudowy naszych organów, a tym samym przedłużenia życia. Z moich doświadczeń potwierdzonych badaniami wynika, że ilość tych komórek może dzięki normobarii zwiększyć się nawet do 150% normy.

Może to być dla Ciebie zaskoczeniem, ale w otaczającym nas powietrzu jest też zbyt mało dwutlenku węgla. Gdy dwutlenku węgla brakuje, tlen z trudem przechodzi z krwi do tkanek ciała. W nauce określa się to mianem „efektu Bohra”. Paradoksalnie więc gdy wdychamy za mało dwutlenku węgla, jesteśmy niedotlenieni. Niestety w atmosferze jest obecnie tylko 0,03% dwutlenku węgla, a więc ok. 50 razy za mało.

Gdy zdałem sobie sprawę, że atmosfera w której żyjemy może skracać nasze życie postanowiłem znaleźć rozwiązanie. Rezultat moich badań i pracy to koncepcja normobarii, czyli miejsca, gdzie panują warunki najbardziej odpowiednie dla życia.

W normobarii ciśnienie wynosi 1500 hPa, gwarantując dotlenienie tkanek. Efekt ten jest dodatkowo wzmocniony przez większą ilość dwutlenku węgla (do 1,3%), a także więcej tlenu (26-28%). Powietrze w normobarii jest dodatkowo wzbogacone o wodór. W ten sposób możliwe jest jednoczesne dotlenienie tkanek i powstrzymanie procesów starzenia wywołanych przez wolne rodniki.

Swoją koncepcję wprowadziłem w życie i od 2014 roku mieszkam w domu normobarycznym. Normobaria zaś stała się Drugim Filarem Długowieczności.

Hiperbaria w Polsce

Jeszcze kilka lat temu jedynym miejscem w Polsce gdzie można było przebywać w podwyższonym ciśnieniu w celach zdrowotnych była komora hiperbaryczna w Szczawnie Zdroju, w okolicach Wałbrzycha. Pochodzi ona z 1939 roku. Do dziś pomaga kuracjuszom w leczeniu astmy i innych chorób. W uzdrowisku Szczawno Zdrój nazywana jest komorą pneumatyczną.

komora2

Zakład Przyrodoleczniczy w Szczawnie Zdroju, w którym znajduje się komora pneumatyczna z 1939 roku

Cykl leczniczy w komorze pneumatycznej w Szczawnie Zdroju wynosi ok. 1,5 godziny. Obejmuje wzrost ciśnienia przez pół godziny, od wartości wyjściowej (1000 hPa) do 1400 hPa, a następnie utrzymanie podwyższonego ciśnienia przez pół godziny i obniżanie ciśnienia do wartości wyjściowej przez pół godziny. Efekt leczniczy uzyskuje się przez samo przebywanie w komorze pneumatycznej. W komorze należy przebywać kilka do kilkunastu razy, w odstępach od jednego dnia do tygodnia. Wchodzi do niej kilkanaście osób równocześnie.

Obecnie już w wielu zakładach leczniczych w Polsce istnieją komory hiperbaryczne. Przeważnie są to komory przenośne, mieszczące jedną leżącą osobę. Istnieją też stałe, do których wchodzi kilka lub kilkanaście osób. Zazwyczaj kuracja polega na przebywaniu w komorze w warunkach podwyższonego ciśnienia atmosferycznego, w połączeniu z oddychaniem czystym tlenem. Efekt leczniczy powstaje wskutek dotarcia zwiększonej ilości tlenu do komórek organizmu pacjenta.

Terapia hiperbaryczna powoduje lepsze funkcjonowanie jelit i pobudza wytwarzanie serotoniny. Efektem tego może być podwyższenie poziomu życiowej energii i wyzdrowienie z depresji. Tlenoterapia pomaga również w migrenach. Często stosują ją sportowcy, aby zwiększyć wydolność organizmu i polepszyć wyniki sportowe.

Piłkarzom cierpiącym z powodu niegojących się ran i kontuzji, trenerzy nierzadko sugerują terapię w komorach tlenowych hiperbarycznych. Zwykle przynosi to spektakularny efekt. Świadczy to dobitnie o zdrowotnym działaniu ciśnienia atmosferycznego wyższego niż to, które obecnie występuje na Ziemi. W odróżnieniu od normobarii, w hiperbarii nie dostarcza się jednak do organizmu zwiększonej ilości dwutlenku węgla i wodoru. Z tego powodu proces zdrowienia jest niestety ograniczony.

Różnice między hiperbarią a normobarią są więc następujące:

  • Hiperbaria – krótkotrwałe przebywanie w komorze hiperbarycznej (przenośnej lub stałej) połączone najczęściej z oddychaniem czystym tlenem. Przebywanie w atmosferze o podwyższonym ciśnieniu ułatwia docieranie tlenu do komórek.
  • Normobaria – przebywanie w komorze hiperbarycznej, w której atmosfera spełnia warunki optymalne dla zdrowia i długiego życia: ciśnienie ok. 1500 hPa, przeliczeniowe stężenie tlenu od 35 do 41% (hiperoksia), przeliczeniowe stężenie dwutlenku węgla od 0,5 do 2% (hiperkapnia) oraz zawartość wodoru od 0,1 do 0,5%.

Czynniki atmosfery optymalnej dla życia

Jest wiele poszlak wskazujących na to, że idealna do życia mieszanka oddechowa powinna spełniać inne warunki, niż ta nam znana. Poszlaki te porozrzucane po różnych dyscyplinach wiedzy przyrodniczej, składają się na całościowy obraz tej sprzyjającej życiu atmosfery. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, możemy już dziś ten obraz odtworzyć.

Obejmuje on następujące czynniki atmosfery optymalnej dla życia:

  • normobarię, czyli ciśnienie baryczne około 1500 +/˗ 50 hPa,
  • hiperoxię, czyli przeliczeniowe stężenie tlenu od 35 do 41%,
  • hydrogenię, a więc od 0,1 do 0,5% wodoru,
  • hiperkapnię, czyli przeliczeniowe stężenie dwutlenku węgla od 0,5 do 2%.

Przy zbadaniu przestawionej wyżej mieszanki oddechowej w ciśnieniu 1000 hPa, będzie to odpowiednio: tlenu od 23 do 26,5%, dwutlenku węgla od 0,33 do 1,3 %, i wodoru od 0,07 do 0,3%, w jednostkach objętościowych).

konstantinbutejko
Profesor Konstantin Butejko (źródło: http://butejko.pl)

Profesor Konstantin Butejko postawił kropkę nad i w swoich przełomowych badaniach, nad patologią niedoboru dwutlenku węgla w ustroju. Niedobór miał wynikać z dramatycznego niedoboru tego metabolitu w obecnej atmosferze Ziemi. Dwutlenek węgla jest konieczny, aby tlen mógł dostać się do krwi i do komórek.

Warunki atmosfery optymalnej można już obecnie uzyskać w hermetycznych mieszkalnych komorach ciśnieniowych, czyli mieszkaniach normobarycznych.

Budynek normobaryczny Doktora Pokrywki (http://drpokrywka.pl/hiperbaria/)

Można przypuszczać, że ludzkość od tysięcy lat egzystuje w zdecydowanie niesprzyjających warunkach. Dlatego też przeciętna długość życia z ponad 90-letniego skróciła się.

Nasze ciało, jak również ciała pozostałych żywych organizmów bytujących na Ziemi, zostało stworzone do opisanej przeze mnie wyżej atmosfery, a naukowe dowody na to można znaleźć w podręcznikach fizjologii, biochemii, toksykologii. Należy jednak czytać podręczniki z uwagą, bo wiedza ta zawarta jest „pomiędzy wierszami” . Marzenia ludzkości o prawdziwej długowieczności a nawet o nieśmiertelności mogą być możliwe. Dzięki najświeższym odkryciom i międzydyscyplinarnym spostrzeżeniom, możemy już dziś poważnie o nich myśleć i już je realizować.

Niezwykły wpływ normobarii na procesy zdrowienia spowodował, że w Polsce powstają coraz to nowe miejsca, gdzie można przebywać w optymalnej atmosferze. Wierzę, że z czasem technologia ta stanie się powszechna i każdy będzie mógł skorzystać z niej aby przedłużyć swoje życie.

Pytania i odpowiedzi

Jakie parametry ma powietrze którym dziś oddychamy, w przeciętnych warunkach na Ziemi, na poziomie zbliżonym do poziomu morza?

Obecnie żyjemy w atmosferze, w której panuje ciśnienie ok. 1000 hPa (hektopaskali), a zawartość dwutlenku węgla wynosi 0,03 %. Stężenie tlenu wynosi ok. 21 procent.

A jakie parametry uzyskujemy w komorze normobarycznej lub mieszkaniu normobarycznym?

Powietrze w komorze zawiera około 0,5% dwutlenku węgla, a więc kilkanaście razy więcej dwutlenku węgla, niż powietrze na zewnątrz komory. Ciśnienie w komorze wynosi ok. 1500 hPa, a przeliczeniowe stężenie tlenu około 32 do 35%. Natlenienie jest tam zatem aż o 50% lepsze niż na zewnątrz.

W jaki sposób osiąga się i kontroluje odpowiednie parametry powietrza w komorze normobarycznej?

Trzeba ograniczać wietrzenie, regulując w ten sposób zawartość dwutlenku węgla w powietrzu. Dwutlenek węgla jest dla organizmu tak samo cenny i niezbędny jak tlen. Nie jest on tylko jakimś ubocznym produktem oddychania, którego należy jak najszybciej się pozbyć. Przeciwnie, trzeba dbać o to aby w pomieszczeniu, w którym przebywa człowiek było dużo tlenu i dużo dwutlenku węgla. Tlen odżywia komórki, a dwutlenek węgla jest niezbędny, aby zaszły odpowiednie reakcje chemiczne, umożliwiające dotarcie tlenu do komórek.

W komorze normobarycznej należy czujnikami kontrolować stężenie tlenu i dwutlenku węgla oraz wilgotność. Właściwy poziom wilgotności to wilgotność poniżej 65%.

Co oznaczają określenia: przeliczeniowe stężenie tlenu, przeliczeniowe stężenie dwutlenku węgla?

Gdy sprężymy powietrze do 1500 hPa, dostępność tlenu dla organizmu zwiększa się o 50 %. Zarówno organizm człowieka, jak i czujnik tlenu wskazuje różne proporcje zawartości tlenu w różnych warunkach ciśnienia atmosferycznego.

Czujnik tlenu, wskazuje na 21% tlenu. Sprężamy powietrze do 1500 hPa – czujnik pokazuje, że jest 32% tlenu. Gdy obniżymy ciśnienie do 1000 hPa, czujnik w tym samym pomieszczeniu pokaże zawartość tlenu 21%. Tak samo reaguje surfaktant, czyli substancja wyścielająca pęcherzyki płucne. Oczywiście ilość cząsteczek tlenu jest taka sama, ale nasz organizm w podwyższonym ciśnieniu odczuwa zawartość tlenu jako podwyższoną.

Na tej samej zasadzie pod wpływem ciśnienia zmienia się przeliczeniowe stężenie dwutlenku węgla.

W jaki sposób uzyskujemy kilkanaście razy większe przeliczeniowe stężenie dwutlenku węgla w komorze normobarycznej w porównaniu z ciśnieniem panującym na zewnątrz?

Przez podwyższanie ciśnienia, oraz przez ograniczenie wietrzenia połączonego z kontrolowaniem stężenia dwutlenku węgla za pomocą czujnika.

Opracował: Jan Pokrywka

Powrót do listy wykładów >

8 komentarzy
emilia

2016-10-26 21:27:30 Odpowiedz

Witam serdecznie,
mam do Pana takie pytanie. Moja babcia jest po udarze 5 lat temu, miala zatkana tetnice w 70%. Po 5 latach leczenia przez lekarzy po ostatnich badaniach ma zapchana zyle w 90%. Uslyszalam ostatnio o wlewach z EDTA i o tym, ze moga pomoc. Tylko jest problem, ze mieszkamy w Bialej Podlaskiej i najblizszy gabinet gdzie robia wlewy jest w Warszawie, ale babcia nie da rady wytrzymac podrozy. Jej stan jest ciezki. Pomyslalam, zeby kupic kroplowki i zeby wykwalifikowana pielegniarka podala je w domu. Bylam u kilku lekarzy proszac o wypisanie recepty, ale zaden nie slyszal o tych metodach i za zadne skarby nie chce nic wypisac.
Dowiedzialam sie, ze u Pana robi sie te wlewy i moja ogromna prosba czy moze Pan sprzedalby mi kilka kroplowek lub pomogl mi zalatwic ten lek?
Bardzo prosze o odpowiedz, bo jest to chyba jedyny ratunek dla mojej babci.
Dziekuje bardzo i pozdrawiam
Emilia Sajna Kulikowska

    Akademia Długowieczności

    2016-10-29 17:26:50 Odpowiedz

    W celu kontaktu z Doktorem Pokrywką prosimy o telefon pod numer tel. +48 667 67 31 57

Dasiek

2017-10-29 13:44:18 Odpowiedz

Czy mógłbym dowiedzieć się coś o technicznej stronie zbiornika.
Z jakiej grubosci blachy jest zrobiony?
Jakiej grubosci są szyby?
Kto produkuje czujniki i automatykę do tego?
Jakie jest zabezpieczenie w przypadku awarii czujników?
Czy można kupić jakieś plany?

    Akademia Długowieczności

    2017-10-29 14:45:19 Odpowiedz

    Istnieje możliwość zamówienia projektu lub budowy pomieszczeń i domów normobarycznych – więcej informacji znajdzie Pan na stronie http://www.homeostazamroz.pl/.

dana

2017-11-02 19:21:42 Odpowiedz

Atmosfera w komorze normobarycznej jest podobna jaka była w epoce kredowej ( 32% tlenu i 0,15% dwutlenku węgla) gdzie rosliny i zwierzęta były gigantycznych rozmiarów w porównaniu do dzisiejszych. Specjalisci, którzy straszą nas efektem cieplarnianym ( rosnący niby poziom dwutlenku węgla ) lepiej niech zainteresują się spadającym cisnieniem atmosferycznym. Czy ktoś wie jak przywrócić lepszy płaszcz atmosferyczny wokoł ziemi i stworzyc na nowo nowy Eden.

Jacques

2018-03-15 08:22:25 Odpowiedz

Wszystko to jest piękne ale niestety, tylko dla bogaczy. Ciekaw jestem ile kosztuje budowa takiego domu albo chociaż komory normobarycznej.

Granderfanklub

2018-07-08 16:15:15 Odpowiedz

Hiperbaryczna terapia tlenowa odwróciła zmiany w mózgu po podtopieniu u dwuletniej dziewczynki https://tylkomedycyna.pl/wiadomosc/hiperbaryczna-terapia-tlenowa-odwrocila-zmiany-w-mozgu-po-podtopieniu-u-dwuletniej

Napisz komentarz