Cztery filary prawdziwej długowieczności

jan pokrywka

Doktor Pokrywka

Lekarz, nauczyciel zdrowia i założyciel Akademii Długowieczności. W swojej ponad 30 letniej praktyce łączy akupunturę, dietoterapię oraz najnowsze zdobycze nauki. Autor książek „Porozmawiajmy o Akupunkturze”, „Otworzyć puszkę Pandory” oraz „Na zdrowie! Jak osiągnąć harmonię ciała, ducha i umysłu”.

Długowieczność to marzenie, które towarzyszy ludzkości od setek lat. Jestem głęboko przekonany, że w dzisiejszych czasach, przy obecnym stanie wiedzy, jest to marzenie możliwe do zrealizowania. Oczywiście pod warunkiem, że będziemy mieć niezłomną wiarę i determinację oraz właściwą praktykę. A także odpowiednie środki do osiągnięcia celu.

Wiarę w prawdziwą długowieczność zaczerpnąłem z sugestywnych wystąpień Kenta Hovinda. Jego spostrzeżenia wskazywały na to, że życie trwające nawet ponad 120 lat jest możliwe. Postanowiłem, że spróbuję zrobić wszystko co w mojej mocy aby osiągnąć ten cel.

Szybko uświadomiłem sobie, że największe szanse na sukces niosą ze sobą najnowsze odkrycia naukowe i techniczne. W mojej koncepcji czerpię jednak także z pradawnych praktyk Taoistów. Zdaję sobie sprawę, że zadanie jest niezwykle trudne i wymagać będzie pokładów silnej woli, cierpliwości i wytrwałości. Wierzę jednak, że mam szansę pomóc sobie, moim bliskim oraz wszystkim ludziom z otwartymi umysłami osiągnąć długie i szczęśliwe życie w dobrym zdrowiu.

Błędne paradygmaty

Moja autorska koncepcja drogi do prawdziwej długowieczności opiera się na zakwestionowaniu dwóch powszechnych przekonań.

Pierwsze z nich zakłada, że biologiczną niemożliwością jest żyć dłużej niż około 120 lat. Tymczasem, opisy osób które dożywały nawet do 900 lat znajdujemy w historycznych przekazach źródłowych niemal wszystkich narodów świata, zarówno w zachodnim jak i wschodnim kręgu kulturowym. Wierzę, że nie jest to przypadek. W przeszłości, gdy warunki na Ziemi były inne, poziom zanieczyszczeń nieporównywalnie mniejszy a większość ludzi miało bezpośredni kontakt z naturą, średnia życia mogła zaskakująco odbiegać od tego, co obecnie uznaje się za normalne.

Po drugie, uważam że obecne warunki przyrodnicze nie są optymalne dla życia na naszej planecie. W końcu to ludzie musieli dostosować się do swojego otoczenia, a nie na odwrót. Gdy sobie to uświadomiłem, rozpocząłem poszukiwania takich warunków, w których długowieczność ma szansę stać się normą. Pierwszą wskazówką były dla mnie źródła naukowe mówiące o szybszej regeneracji i większej ilości komórek macierzystych u osób poddanych wyższemu ciśnieniu. Jako drugi element prozdrowotnego środowiska uznałem tlen. Postanowiłem praktycznie wykorzystać efekt Bohra, zgodnie z którym zwiększenie ilości dwutlenku węgla sprawia, że więcej tlenu trafia do tkanek. Trzecim elementem był wodór. To niezwykle skuteczny antyoksydant, zwalczający wolne rodniki bezpośrednio przyczyniające się do starzenia.

Dysponując powyższą wiedzą sformułowałem teorię według której warunki optymalne dla życia na Ziemi to ciśnienie ok. 1500 hektopaskali, ok. 10-krotnie więcej dwutlenku węgla – do ok. 0,5%, a także ok. 10 do 20 tysięcy razy więcej wodoru – to jest około 1%. Ciśnienie przyspiesza regenerację, dwutlenek węgla gwarantuje dotlenienie, a wodór zwalcza wolne rodniki. Warunki te nazwałem normobarią.

Cztery filary

Opisywana przeze mnie koncepcja „Prawdziwej Długowieczności” opiera się na czterech filarach. Niewykluczone jednak, że niebawem, wraz z rozwojem technologii i zrozumienia współczesnego świata, pojawią się kolejne. W mojej ocenie, opisane poniżej cztery filary długowieczności już teraz pozwalają na znaczące wydłużenie życia współczesnego człowieka.

Oto uporządkowane według ważności, cztery filary długowieczności:

  1. Hydrogenia, czyli przyjmowanie wodoru poprzez picie wody lub spożywanie oleju nasyconych wodorem.
  2. Normobaria, czyli przebywanie w optymalnym środowisku. Celem jest zwalczanie wolnych rodników oraz utrzymywanie wysokiego poziomu komórek macierzystych.
  3. Hyperendorfinemia, czyli stymulacja układu odpornościowego przez pobudzanie produkcji endorfin za pomocą naltreksonu.
  4. Bajkalinostymulacja, czyli przyjmowanie bajkaliny, która w badaniach wykazała właściwości przedłużające życie komórek.

Powyższe procedury oparte są na wynikach badań naukowych, a także osobistych doświadczeniach moich i innych praktyków zdrowia. Każda z nich ma udowodniony wpływ na długowieczność. Nigdy dotąd nie utworzono z nich jednak całościowego i długofalowego programu osiągania prawdziwej długowieczności. Wierzę, że zastosowanie go w praktyce pozwoli na przeżycie w zadowalającej kondycji zdrowotnej zdecydowanie powyżej 120 lat.

Teraz rozwinę każdy ze wspomnianych filarów.

Pierwszy filar długowieczności – Hydrogenia

Tak zwany „Plan A, Akademii Długowieczności” opiera się na badaniach laureata Nagrody Nobla Aleksisa Carella. Zauważył on, że jeśli komórki będące w hodowli tkankowej otrzymują wszystko co jest im potrzebne do egzystencji, a w szczególności środowisko w którym żyją jest wystarczająco zredukowane, to komórki te same się naprawiają. A następnie trwają w tym stanie bez końca. Zredukowane środowisko, oznacza to w wystarczającym stopniu nasycone wodorem cząsteczkowym H2.

W środowisku zredukowanym podziały komórkowe – mitozy – jeśli w ogóle się zdarzają, to wielokrotnie rzadziej niż w środowisku niezredukowanym. Przypomnę, że długość życia pojedynczej komórki wcale nie jest liczona w jednostkach czasu. Miarą jest ilość potencjalnych podziałów komórkowych, czyli ilość możliwych do odbycia mitoz. Liczba ta jest zależna od aktualnej długości telomeru danej komórki. Telomer jest, w przenośni, cytofizjologicznym licznikiem długości życia danej komórki.

Obecnie w mało sprzyjającym życiu środowisku, mitozy odbywają się średnio co 2–4 lata. Jeśli spowolnimy ten proces poprzez wysycenie tkanek wodorem, okresy pomiędzy podziałami mitotycznymi wydłużą się, na przykład 10 razy. Tym samym życie człowieka wydłuży się 10-ciokrotnie. Zatem obraz zewnętrznych objawów starzenia się ciała człowieka, obserwowany obecnie po upływie około 10 lat, będzie widoczny dopiero po około 100.

Co jeśli jednak procesy niszczenia struktur subkomórkowych zostałyby zatrzymane zupełnie? Procesy naprawcze w komórce przeważyłyby nad procesami destrukcji, starzenie się ustroju mogłoby zostać zupełnie zatrzymane i stan ciała, w jakim obecnie znajduje się dany człowiek, mógłby zostać utrwalony. Jednym słowem proces starzenia się, zostałby zatrzymany definitywnie.

Jeśli proces starzenia byłby tylko znacząco spowolniony, to po upływie np. kilkuset lat, wszystkie komórki ciała budujące organy nieodzowne do podtrzymania życia, osiągnęłyby stan senescencji. Wykonałyby wszystkie dozwolone im podziały mitotyczne, a po odpowiednio długim czasie trwania w tym stanie, zaczęłyby obumierać drogą apoptozy. Zmniejszając przy tym liczebność komórek budujących organy. Skutkiem tego byłby spadek produkcji energii i substancji przez nie wytwarzanych. W efekcie doprowadziło by to do niewydolności całego makroustroju i do jego śmierci.

Taki stan mógłby być osiągnięty na przykład po 200, 500t czy po 1000 lat ziemskich, ale w końcu by nastąpił. Jednym słowem realizując tylko „Plan A, Akademii Długowieczności” jedynie spowalniamy wystąpienie momentu śmierci. Oczywiście gdy nasze zdrowie w międzyczasie nie sprawi przykrych niespodzianek. Albo nie umrzemy ot tak z głupia frant, np. z powodu wpadnięcia pod tramwaj.

Drugi filar długowieczności – Normobaria

Obecnie dostępne hyperbarie możemy podzielić na: hyperbarie fizjologiczne – naśladujące hipotetyczne warunki Ogrodu Eden, oraz hyperbarie niefizjologiczne, to jest takie w których przebywając długotrwale, szkodzimy sobie, doprowadzając do szkody tlenowej płuc. W hyperbarii krótkoterminowej niefizjologicznej, w niektórych obszarach ustroju uzyskujemy znaczącą poprawę, niemal od razu. W innych, z nie dużymi szkodami, ustrój jest w stanie łatwo się uporać z problemem.

W przeciwieństwie do hyperbarii niefizjologicznej, przebywanie w hyperbarii fizjologicznej zalecane jest długotrwale. Na przykład 8 -16 godzin dziennie, a nawet dłużej. Mówi się nawet o przebywaniu stale. Atmosfera składa się tam z ok. 21% objętościowych tlenu. Komora jest pod ciśnieniem około 1500 hektopaskali, zamiast około 1000 jak na zewnątrz.
Wykorzystanie ciśnienia wyższego niż atmosferyczne, pozbawia tlen fizjologicznych barier przenikania przez tkanki. Oznacza to, że tlen może przedostać się tam, gdzie w normalnej sytuacji 1000 hektopaskali nie miałoby szans trafić. A zatem do komórek źle ukrwionych (5).

Zwiększone ciśnienie baryczne zwiększa dostępność tlenu dla komórek ustroju. To tak, jakby przy ciśnieniu 1000 hektopaskali było tlenu nie 21, a 32%. Zwiększa się także ilość rozpuszczonego tlenu w osoczu, co ma kluczowe znaczenie dla skuteczniejszego utlenowania komórek obwodowych. Pociąga również za sobą jeszcze inne pozytywne następstwa fizjologiczne (32% tlenu jest przypuszczalnym stężeniem atmosfery Ogrodu Eden). W hyperbarii fizjologicznej jest ponadto ok. 10-ciokrotnie większe stężenie dwutlenku węgla, co również jest korzystne (na przykład rośliny w czasach przedpotopowych średnio osiągały dziesięciokrotnie większe rozmiary).

A oto biologiczne następstwa przebywania w hyperbarii fizjologicznej, jaką jest normobaria:

Najważniejszym dobroczynnym skutkiem jest ośmiokrotne zwiększająca się liczba komórek macierzystych krążących we krwi(1).
Fizjologicznie powstające w szpiku kostnym macierzyste komórki multipotencjalne, posiadają zdolność do różnicowania się w inne, dowolne komórki. Ich zwiększona ilość krążąca w krwioobiegu likwiduje mikrouszkodzenia narządów. Jest dla organizmu szansą na kompletną, naturalną i najgłębszą z możliwych regenerację. Jednocześnie dając początek nowym komórkom w chorych tkankach i organach.

W obecnych, nie sprzyjających dla życia warunkach (to jest pod ciśnieniem około 1000 hektopaskali), ustrój człowieka produkuje zbyt mało komórek macierzystych, aby w pełni zaspokoić zapotrzebowanie wszystkich narządów ciała.  Co oznacza spontaniczne, blisko 10-ciokrotnie powiększenie liczby komórek macierzystych pod wpływem umiarkowanego wzrostu ciśnienia barycznego – do 1500 hektopaskali? Może świadczyć o tym, że taka powinna być ich stała liczebność, by zapotrzebowanie na nie było w pełni zrównoważone.

Może się okazać, że wydłużenie czasu przebywania w hyperbarii, spowoduje wzrost liczebność komórek, w stosunku do amerykańskiego badania (1). Przeprowadzono w nim jedynie 20, 2-godzinnych sesji hiperbarycznych. Badanie to nie odpowiedziało  na pytanie, jak długo utrzymywał się ten korzystny stan poza hiperbarią. Czyli jak często należało by przebywać w takiej hiperbarii?

Zaobserwowanie tych fenomenów jest jeszcze przed nami.

Poza opisanym wyżej lepszym dotlenieniem tkanek i namnażaniem komórek macierzystych, wykazano dalsze efekty ekspozycji na hiperbaryczny tlen takie jak:

  1. Zmniejszenie stanu zapalnego poprzez zwiększone dotlenienie wszystkich tkanek ustroju.
  2. Przyśpieszenie rozwoju nowych naczyń krwionośnych – neoangiogenezy – oraz pobudzanie regeneracji nabłonków.
  3. Działanie stymulujące na fibroblasty odpowiedzialne za syntezę, między innymi kolagenu i elastyny, czyli włókien zapewniających elastyczność i mechaniczną odporność skórze i narządom wewnętrznym.
  4. Spowolnienie procesu degeneracji i starzenia się ustroju.
  5. Znaczące zmniejszanie się obrzęków uszkodzonych tkanek.
  6. Zwiększenie aktywności osteoblastów (komórki kościotwórcze) i osteoklastów (komórki kościogubne), modelowanie kości.
  7. Poprawę dostarczania składników odżywczych, nawet do odległych i niedotlenionych komórek ciała.
  8. Usprawnienie odprowadzania metabolitów komórkowych.
  9. Zwiększenie wydolności fizycznej i psychicznej organizmu, oraz zdolności zapamiętywania, i koncentracji.
  10. Tlenowe hamowanie namnażania się bakterii, oraz stymulacja układu immunologicznego.

Zebrane dane mówią, że osoby rozsądnie korzystające z działających już od lat, amerykańskich komór hiperbarycznych, średnio żyją około 10 lat dłużej niż podają statystyki.

Piszą o tym w doniesieniu naukowym „Aktualny stan medycyny hiperbarycznej w Polsce”, Balneologia Polska 2009, nr 1, strony 7-17. Panowie: Łatka, Kuliński, Knefel, i Sieroń (4).

Podsumowując, normobaria powoduje nasilenie regeneracji normalnych uszkodzeń ciała, powstających podczas życia w niefizjologicznym – czyli w zbyt niskim – ciśnieniu barycznym 1000 hektopaskali. Szybkość naprawiania uszkodzeń i szybkość zastępowania komórek umierających – przez zwiększoną liczbę krążących komórek macierzystych – w ciśnieniu 1500 hektopaskali może przewyższyć szybkość niszczenia struktur komórkowych i subkomórkowych.

Jeżeli szybkość naprawiania uszkodzeń cytoplazmatycznych oraz szybkość zastępowania umierających komórek byłaby większa niż szybkość ich degradacji, ciało takiego człowieka byłoby nieśmiertelne. Założenie to oczywiście wyklucza istnienie innych mechanizmów regulujących tę sprawę, niż tylko zniszczenia subkomórkowe. I nie jest to wykluczone.

Trzeci filar długowieczności – Hyperendorfinemia

Lapidarnie rzecz ujmując możemy powiedzieć, że ten mechanizm działania na długowieczność jest prosty. Gdy nasze komórki somatyczne są w stanie szczęśliwości to nie chorują. A gdy zachorują, to organizm w stanie szczęśliwości posiada znacząco większe zdolności samo-uzdrawiające. Stan szczęśliwości komórkowej mierzy się stężeniem endorfin we krwi. Utrzymując wysoki poziom endorfin, nawet sztucznie (jak w przypadku małych dawek Naltreksonu), odnotowujemy wycofywanie się nowotworów z przerzutami. Nie mówiąc o naprawie innych ubytków zdrowotnych. Dziś poleca się 6-miesięczną kurację, raz dziennie, dawkę 2-4 mg Naltreksonu przed snem. Po zaobserwowaniu wycofania się wszystkich niedomagań, okresowo zaleca się stymulację około miesięczną, co 3-6 miesięcy w celu profilaktycznym. Poprzez zwiększenie ilości endorfin stymulowany jest też układ odpornościowy, ułatwiając organizmowi zdrowienie z różnych dolegliwości.

Czwarty filar długowieczności – Bajkalinostymulacja, czyli Plan B Akademii Długowieczności.

Naukowe doniesienia mówią o możliwości doklejania pięciu fragmentów telomerów, we wszystkich komórkach które znalazły się w stanie senescencji (2). Można powiedzieć, że jest to cytofizjologiczny „samograj”, pozwalający utrzymać komórki przy życiu w nieskończoność. Potwierdzeniem takiej możliwości jest historia życia niezwykłego Chińczyka Li Ching Yuna. Dożył on 250 lat w doskonałej kondycji zdrowotnej. (3) Stosował m.in. jeden z opisanych wyżej filarów długowieczności. W praktyce wygląda to tak, że co 10 tygodni przyjmujemy 2 razy dziennie, po 50 miligramów Bajkaliny, przez 6 dni. I tak bez końca.

Epilog

Możemy zaryzykować twierdzenie, że zastosowanie każdego z wyżej opisanych filarów długowieczności oddzielnie, znacząco będzie sprzyjać jej uzyskaniu. Jednak dopiero zastosowanie czterech filarów razem – według wyżej proponowanej procedury – daje szansę na kilkusetletnie życie. W przyszłości może zamienić się ono w materialną nieśmiertelność. Możliwe jest, że za 100 czy 300 lat zostaną poczynione w tym zakresie takie odkrycia, o których dzisiaj nam się nawet nie śni.

Przestroga

Ci spośród nas, którzy nie skorzystają z obecnych możliwości przedłużenia sobie życia, po prostu do tego momentu najpewniej nie doczekają. Odejdą przedwcześnie z tego zdumiewającego świata.

Bibliografia:

1. Stem cell mobilization by hyperbaric oxygen. Stephen R. Thom , Veena M. Bhopale , Omaida C. Velazquez , Lee J. Goldstein , Lynne H. Thom , Donald G. Buerk. American Journal of Physiology – Heart and Circulatory PhysiologyPublished 1 April 2006Vol. 290no. H1378-H1386DOI:10.1152/ajpheart.00888.2005
Mobilizacja komórek macierzystych za pomocą hiperbarycznego tlenu Stephen R. Thom,1,2 Veena M. Bhopale,1 Omaida C. Velazquez,3 Lee J. Goldstein,3 Lynne H. Thom,1 and Donald G. Buerk4. 1Instytut Medycyny Środowiskowej i wydziały 2Medycyny Ratunkowej, 3chirurgii i 4fizjologii, Centrum Medyczne Uniwersytetu w Pensylwanii, Philadelphia, Pensylwania
2. www.drirenaeris.pl/badania/files/2013/02/telomery-BM.pdf
3. www.masterminds.pl/Mity,i,Legendy.37/Li,Ching,Yun,czlowiek,ktory,zyl,256,lat.476.html
4. Aktualny stan medycyny hiperbarycznej w Polsce, “Balneologia Polska” 2009, nr 1, strony, 7 do 17). autorzy: Łatka, Kuliński, Knefel, i Sieroń.
5. komora-hiperbaryczna.pl/korzysci-tlenoterapii/regeneracja-i-rewitalizacja-organizmu/

Powrót do listy wykładów >

Brak komentarzy
Napisz komentarz