Rozsądna Suplementacja to sposób w jaki działamy na nasz organizm z zewnątrz. Zdajemy sobie sprawę z tego, że lwia część planu długowieczności, to nasza codzienność i jej elementy. Poza piciem wody wodorowej, niezwykle ważna jest również świadoma i rozsądna suplementacja. To nic innego jak wykorzystanie mądrości matki natury i wyników obserwacji oraz badań nad tym, co tak łaskawie nam podsuwa.

Wiemy już, że starzenie – a więc przeciwieństwo długowieczności – to efekt umierania komórek. Im więcej żywotnych komórek znajduje się w naszym ciele, tym lepiej jest ono odżywione, silniejsze i zdrowsze.

Nasze komórki posiadają zdolność do podziału – czyli zastępowania obumarłych jednostek – ograniczoną ilość razy, co wynika z długości tzw. telomerów. A przynajmniej tak było do tej pory. Okazuje się bowiem, że z pomocą przyjść może tarczyca bajkalska, czyli bajkalina. Pochodzące oryginalnie z Azji ziele, które potrafi owe telomery wydłużyć. Co to oznacza w praktyce? Dłuższe telomery to więcej podziałów i więcej żywych komórek zasilających narządy wewnętrzne. Więcej siły, witalności, więcej zdrowia. Dłuższe życie.

Moja koncepcja zakłada, że stosowanie bajkaliny powinno stać się codziennością. Jej regularne przyjmowanie ma pozwolić utrzymać nam nasz potencjał biologiczny od czasu, kiedy rozpoczynamy jej suplementowanie. Bajkalina to prawdziwa skarbnica prozdrowotnych właściwości: antyoksydacyjnych, przeciwzapalnych, przeciwastmatycznych, nasercowych, żółciopędnych, przeciwpadaczkowych, uspokajających, przeciwwirusowych i wielu, wielu innych. W konsultacji z innymi specjalistami opracowaliśmy schematy przyjmowania bajkaliny, które szczegółowo opisane są w materiałach Akademii Długowieczności. Należy bowiem pamiętać, że wszelkie suplementy muszą być stosowane rozsądnie, z zachowaniem bezpiecznych dawek i czasu ich stosowania.

Poznaj zioło, które jest w stanie wydłużyć życie komórek.

W rozsądny sposób należy również uzupełniać deficyty mikroelementów, jak choćby magnezu, na którego niedobór cierpi wiele osób. Uważam, że jednym z najskuteczniejszych sposobów na to jest stosowanie kuracji magnezowej Ojca Beno. Ten jezuicki zakonnik borykał się z zwapnieniem wyrostków kręgowych, czyli tzw. dziobów papugi. Medycyna nie mogła zaproponować mu nic, poza stosowaniem środków przeciwbólowych.

Narastający ból nie pozwalał mu normalnie funkcjonować i skazywał na ogromne cierpienie. Nic nie pomagało. Aż spotkał zakonnika, który polecił mu zastosowanie roztworu chlorku magnezowego opisanego przez Ojca Puig, którego matka chorowała na to samo. I tak oto Ojciec Beno podjął się kuracji, która już po 20 dniach poprawiła jakość jego życia. Po 10 miesiącach był innym człowiekiem.

Na czym dokładnie polega działanie tego roztworu? Otóż sól magnezowa eliminuje kwas moczowy oraz zwapnienia z żył, oczyszcza krew i odżywia mózg. Opóźnia więc starzenie.

Dowiedz się jak uzupełnić niedobór kluczowego pierwiastka.

Cierpienie które bywa motorem do poszukiwań, doprowadziło również do odkrycia niezwykłych właściwości naltreksonu. To lek, który stosowany jest u osób borykających się z uzależnieniem od alkoholu oraz narkotyków, łagodząc objawy odstawienia i pomagając wytrwać w trzeźwości. W 2007 roku terapia niskim dawkami naltreksonu stała się jednak przedmiotem badań, pod kątem jego przydatności w walce z chorobą Leśniowskiego-Crohna, wykazując że może być bezpiecznym i skutecznym narzędziem, w przypadku aktywnej postaci tej choroby. Naltrekson jest poważnym zawodnikiem, który potrafi przekonać nasz mózg, że to czego nam brakuje to hormony szczęścia – endorfiny. Mózg natychmiast staje na wysokości zadania i zatrudnia przysadkę mózgową do produkcji endorfin. Zwiększone nawet 5-krotnie wydzielanie hormonów szczęścia staje się motorem napędowym dla zdrowienia lub polepszenia jakości życia, m.in. w przypadku: depresji, nieswoistego zapalenia jelit, niepłodności, zespołu policystycznych jajników, sarkoidozy, reumatoidalnego zapalenia stawów, wrzodziejącego zapalenia okrężnicy, fibromialgii, a nawet niektórych typów nowotworów. Lista ta jest jednak dużo dłuższa.

Poznaj niezwykły lek, który może przynieść Ci zdrowie.

Kiedy mówimy o suplementacji, nie możemy zapomnieć o wodorze cząsteczkowym. Maleńkim, potężnym antyoksydancie. Ujęty w szklanych butelkach wody wodorowej, pozwala na codzienne nasycenie organizmu pracowitymi cząsteczkami. Jak wspomniałem wcześniej, badania nad działaniem wodoru wykazały jego właściwości redukujące stres oksydacyjny. Picie wody wodorowej może wspomóc eliminowanie tych z reaktywnych form tlenu, które konieczne są zmianom nowotworowym do wzrostu i zajmowania kolejnych obszarów. Innymi słowy, może pomóc zahamować rozwój raka i zatrzymać przerzuty.

Jednak potrafi on walczyć nie tylko z ryzykiem chorób przewlekłych. Amerykańska NASA zajęła się badaniem potencjału wody wodorowej, w programie ochrony astronautów przed promieniowaniem. Można więc powiedzieć, że jego możliwości są naprawdę kosmiczne. Wodór jest częścią każdej cząsteczki naszego ciała. Czy nie powinien więc stać się elementem codziennego dążenia do prawdziwej długowieczności?

Dowiedz się w jaki sposób woda wodorowa pomaga zwalczać procesy starzenia.

Powrót do listy wykładów >

Brak komentarzy
Napisz komentarz