Magnezowa kuracja Ojca Beno

Coraz więcej osób cierpi na deficyty magnezu. Spowodowane jest to zwykle dietą ubogą w ten pierwiastek. Na szczęście uzupełnienie jego poziomu łatwe. Jednym ze sposobów jest kuracja uzupełniająca, zwana też magnezową kuracją Ojca Beno. Podstawową dzienną dawką, stosowaną w tej kuracji jest 100 ml roztworu chlorku magnezu, przyjmowane doustnie. Zalecaną dawką w stanach ostrych jest jej trzykrotność – 300 ml. Ojciec Beno zaleca stosowanie tych dawek przez 3-8, a nawet do 12 miesięcy. Poleca też zastępczo, albo równolegle, metodę przezskórną. Oznacza to moczenie stóp lub nacieranie ciała roztworem. Metoda przezskórna polecana jest głównie osobom ze słabą przyswajalnością z przewodu pokarmowego, lub z nietolerancją magnezu w formie doustnej.

Historia Ojca Beno

Urodzony w Lajeado, Ojciec Joseph Beno Schorr z Zakonu Jezuitów, borykał się w wieku 61 lat z silnymi bólami kręgosłupa. Lekarz postawił diagnozę:  zwapnione wyrostki kręgowe, popularnie nazywane „dziobami papugi”. Medycyna nie znała skutecznych metod leczenia tego schorzenia, możliwe było jedynie stosowanie środków przeciwbólowych. Okazało się jednak , że istnieje inny środek… Oto jak swoją historię opowiedział Ojciec Beno:

Dzioby papugi

Mam teraz 61 lat. Przed 10 latami pojawiły się pierwsze silne bóle lędźwiowe. Diagnoza lekarska: zwapnione wyrostki kręgowe – popularnie nazywane „dziobami papugi”. Niestety – brak skutecznych metod leczenia tego schorzenia – można jedynie ulżyć w bólu poprzez zażywanie silnego środka przeciwbólowego – np. ketonalu. Coraz bardziej dokuczał mi ból prawej nogi. Patrząc wstecz pamiętam, jak ból nasilał się, gdy wstawałem rano.  Tak bardzo dokuczliwe było mrowienie wzdłuż całej nogi, aż do stopy. Ból nieco malał, gdy wstawałem i chodziłem. Było to wynikiem ucisku wyrostków na trzeci kręg lędźwiowy. Odprawiając poranną mszę starałem się w miarę możliwości jak najczęściej siedzieć. To było bardzo uciążliwe.

„Dzioby papugi” dokuczały coraz bardziej.

Byłem zaangażowany jako specjalista do budowy systemu radio-telefonicznego na małej wysepce Harajdo. W latach 70-tych ze względu na stan zdrowia zdecydowałem się na wyjazd, którego wielokrotnie odmawiałem. Byłem przekonany, że na tej wyspie „wiecznej wiosny” odzyskam zdrowie. Niestety, ból zwyciężył. Musiałem wrócić do Florianopolis. „Dzioby papugi” dokuczały coraz bardziej. Zalecono mi serię ultradźwięków. Efekt? Niestety – żaden. Nie mogłem spać na plecach. Jedyna pozycja, w której ból był do zniesienia to była pozycja siedząca na twardym krześle. Nieraz zasypiałem i spadałem z tego krzesła. Poszukując „wygodnej” pozycji do przespania, znalazłem jedyną – embrionalną, zwinięty w kłębuszek, jak przysłowiowy kotek. Ból nasilał się. Nie czułem ulgi w żadnej pozycji. Ani stać, ani chodzić, ani siedzieć. Prosiłem Boga o ulżenie w cierpieniu, choć wiedziałem, jak On cierpiał na krzyżu. Ale ja jestem tylko szarym człowiekiem.

Spotkałem Ojca Juareza

Zdesperowany, pojechałem do Porto Alegre na kongres Naukowy Jezuitów. I tu – chyba Dobry Bóg mnie wysłuchał – spotkałem Ojca Juareza, który widząc moje cierpienie zasugerował mi prostą terapię o skuteczności roztworu chlorku magnezowego, roztworu Delbet, opisanego w książce Ojca Puig – Jezuity, którego matka cierpiała na taką samą dolegliwość co ja. Czyżby banalny „Roztwór Delbet” – roztwór chlorku magnezowego miał ulżyć moim cierpieniom, podczas gdy medycyna była bezsilna? No cóż, nie miałem nic do stracenia, prócz nadziei.

Wróciłem do Florianopolis i rozpocząłem kurację.  Zażywałem jedną dawkę rano i wieczór. Zacząłem być coraz bardziej sprawny. Po 20 dniach kuracji obudziłem się ani „połamany” ani obolały. Jednak przy chodzeniu ból nadal dokuczał. Po 30 dniach – o cudzie – mogłem wyciągnąć się na łóżku bez bólu. Po 40 dniach odczuwałem przy chodzeniu jedynie lekki ciężar w nodze, ale o bólu zapomniałem. Po 10 miesiącach mogę zginać się jak wąż!!! Chlorek magnezowy wypłukał wapń, likwidując „dzioby papugi” i umieścił go w odpowiednim miejscu organizmu. Mój puls, który był dotychczas na poziomie 40 uderzeń na minutę wrócił do normy. Badania krwi nie wykazują wysokiego poziomu wapnia. Krew stała się bardziej płynna. Zniknęły dręczące mnie dotychczas kolki wątrobowe.

Co mnie tak odmłodziło?

Pytano mnie, co mnie tak odmłodziło? Stałem się jak dawniej sprawny i pełen życia, którego radość odzyskałem. Spotkałem później wielu ludzi cierpiących tak, jak niegdyś ja. Byłem tak szczęśliwy, że mogę im pomóc. Do Zakonu Jezuitów, w którym służę, przychodziły całe wycieczki. Tu uzyskiwali pomoc cierpiący na artretyzm i zwapnienia kości i żył. Przekazywałem im wiedzę, którą uzyskałem od Ojca Juareza. Wyjaśniałem, że chlorek magnezowy przyjmowany w postaci „Roztworu Delbet” zrównoważa w organizmie poziom minerałów, które są jego „duszą”. Wyjaśniałem jego funkcję eliminacji kwasu moczowego z żył oraz zwapnień w arteriach żylnych, oczyszczania krwi, właściwego „odżywiania mózgu”, a co za tym idzie – opóźniania starzenia się organizmu.
Po 40-tym roku życia nasz organizm – naturalną koleją losu – coraz częściej przysparza nam problemów bólowych. Aby wejść w lepszej kondycji w „Drugi Wiek” życia, niezbędnym staje się wzbogacić nasz organizm w magnez, którego wspaniałym źródłem może okazać się mój „wybawiciel”- chlorek magnezowy w postaci „Roztworu Delbet”.

Jak wykonać roztwór do kuracji Ojca Beno

Roztwór do kuracji Ojca Beno wykonujemy w następujący sposób. Całą zawartość opakowania – 80 gram chlorku magnezu – wsypujemy do 3 l dzbanka i zalewamy 3 litrami wody przegoto­wanej. Uzyskamy w ten sposób dawkę na cały miesiąc. Można też 1/3 opakowania, to jest około 27 gram, rozpuszczać co 10 dni sukcesywnie, w 1 l litrze. Daje to porcję na 10 dni.

Stosowanie kuracji magnezowej

chlorek-magnezu-sol-ojca-beno

Sól Ojca Beno dostępna na stronie http://www.red-ox.pl

Magnez ma właściwości przeczyszczające. Należy zatem wypijać dzienną dawkę w małych porcjach, by nie było nadmiernie luźnych stolców czy biegunki. Osoby, u których nie występuje efekt przeczyszczający, mogą wypijać dzienną porcję na jeden raz. Ale „diabeł tkwi w szczegółach”. Diabeł w wypadku magnezu leży w rozcieńczeniu, czyli w przyswajalności. Magnez połykany w tabletkach wytwarza w pewnej partii treści jelitowej duże stężenie. Chlorek magnezu, gdy jest stężony, powoduje garbo­wanie i niszczenie kosmków jelitowych. W takim wypadku jego przyswajanie staje pod znakiem zapytania. Zdarzają się przypadki, gdy  magnez przyjmowany jest miesiącami, w postaci tabletek, a jednak jego poziom stale jest na najniższym poziomie normy. Czasami ledwie co ją przekracza. Ponadto często osoby przyjmujące, odczuwają dolegliwości brzuszne po połknięciu table­tek.

Osoby, które mają dobre, a nawet znakomite samo­poczucie, najczęściej mają magnez blisko górnej granicy normy lub lekko ją przekraczają. Ponadto, należy pamiętać, że równoczesne spożywa­nie większych ilości fosforu, blokuje nawet na całą dobę, przyswajalność magnezu. Najwięcej fosforu ma Coca-cola i Pepsi, ponadto serki topione.

Przyswajalność u osób zdrowych jest przeważnie do­bra i osoby te nie potrzebują magnezu. Problem niedoboru pojawia się właśnie u osób chorych, czu­jących się słabo, będący w depresjach i cierpiących na nerwice. Osoby takie najczęściej charakteryzują się słabą przyswajalnością, zwłaszcza w formie ta­bletek. Rozcieńczony magnez natomiast przyswaja się znacznie lepiej.

Dlatego najlepiej przyswaja się on w formie proszku rozpuszczonego w wodzie. Jeśli natomiast mamy już magnez w tabletkach, to należy je jak najdokładniej rozdrobnić, a wtedy przyswajalność znacznie się po­prawi. Jest jeszcze lepiej, gdy magnez połączymy z pokarmem, na przykład z zupą, lub z sokiem.

Niedobór magnezu i metody jego podawania

Występujące powszechnie błędy żywieniowe oraz wszechogarniający nas stres, powodują, że poziom magnezu w naszych organizmach jest znacznie obniżony. Nasz organizm potrzebuje średnio około 300-350 mg magnezu dziennie. Codzienna dieta, zawierająca m. in. nadmierne ilości wapnia i fosforu, powoduje, że magnez niezbyt dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego. Aby ominąć ten problem, można użyć „zręcznego środka”, stosując zewnętrznie chlorek magnezu. Używać go można w postaci roztworu do moczenia stóp oraz pod postacią oliwy magnezowej.

Sól magnezowa  (moczenie stóp)

Prostą metodą na uzupełnienie niedoboru magnezu jest moczenie stóp w roztworze 5–15% chlorku magnezu.

Przygotowanie roztworu chlorku magnezu:

Podgrzać 2 – 3 litry wody do ok. 50oC. Wystarczy sprawdzić ręką, czy woda jest gorąca, tak aby nie parzyła. Wodę wlać do miski i rozpuścić w niej 250 g chlorku magnezu. Miska powinna być na tyle wąska, aby roztwór przykrył stopy prawie do kostek. Przed moczeniem, by złuszczyć gromadzący się naskórek, stopy umyć mydłem i wytrzeć ręcznikiem. Moczyć stopy w roztworze chlorku około 10 minut.

Po moczeniu, stóp nie wycierać ręcznikiem! Osuszyć trzymając na brzegach miski lub suszarką. Na lekko wilgotne stopy można już założyć bawełniane skarpetki.

Ważne! Roztworu nie należy wylewać. W następnych dniach można go ponownie podgrzać i użyć.

Moczenie stóp kontynuować 1 – 3 miesiące. Podobny efekt do kąpieli stóp można uzyskać nosząc skarpetki nasączone w tym roztworze, wysuszone i noszone przez cały dzień.

Oliwa magnezowa

Magnez można również stosować zewnętrznie pod postacią oliwy magnezowej. Oliwa magnezowa, jest określeniem lekko mylącym, z uwagi na to, że nie zawiera ona żadnego tłuszczu. Jest to po prostu nasycony roztwór soli magnezowej – chlorku magnezu. Oliwa magnezowa znakomicie nadaje się do nacierania i głębokiego masażu tkanek. Stosować ją można również w postaci gorących okładów. W wielu dolegliwościach, takich jak artretyzm oraz inne formy zesztywnienia i bólu, dobrze jest posmarować nią okolice dotknięte chorobą, a na noc owinąć czymś, utrzymującym ciepło.

oliwa-magnezowa

Oliwa magnezowa dostępna na stronie http://www.red-ox.pl

Wchłonięty do organizmu magnez odpowiada za uelastycznianie i jędrność naszych tkanek miękkich oraz za odporność i twardość naszych zębów i kości, działa też odmładzająco. Chlorek magnezu jest substancją antyseptyczną oraz wspomagającą naszą odporność. Stosowanie oliwy magnezowej na skórę pach działa jak dezodorant – zero zapachu, a pot wydziela się swobodnie i jest bezwonny. Dodatkowo, gdy chlorek magnezu znajdzie się na skórze wilgotnych okolic pachowych, ulega stopniowemu wchłanianiu, zmniejszając niemal powszechny dziś deficyt magnezu w organizmie.

Ważne! Należy zachować ostrożność w przypadku wrażliwej skóry, ponieważ oliwa magnezowa może przez pewien czas wywoływać uczucie pieczenia. W takim przypadku najlepiej rozcieńczyć ją wodą, do poziomu możliwego do zaakceptowania. W przypadku formy skoncentrowanej, na skórze pozostaje klejąca się warstwa, która po pewnym czasie musi być starta lub zmyta bieżącą wodą. W formie rozcieńczonej, zostaje ona powoli wchłonięta przez skórę.

Waga i rola magnezu, określanego jako pierwiastek życia, jest podkreślana przez wielu lekarzy i naukowców.

Opracował: Jan Pokrywka, Kłodzko 2015

Powrót do listy wykładów >

29 komentarzy
Paweł

2016-09-15 18:19:16 Odpowiedz

No dobrze, ale czy wiadomo ile wchłaniamy faktycznie magnezu przez np. moczenie stóp ?

    Akademia Długowieczności

    2016-09-18 14:02:13 Odpowiedz

    Jeśli chodzi o badania naukowe dotyczące wchłaniania magnezu przez skórę, to możemy przywołać badanie Dr. Norman Shealy, M.D. Ph.D., gdzie 16 uczestników z niskim poziomem magnezu przez cztery tygodnie moczyło stopy przez 20 minut i spryskiwało ciało oliwą magnezową. 75% z nich wykazało znaczący wzrost poziomu magnezu na poziomie komórkowym (http://www.magnesium.ie/transdermalmagnesium.pdf). Kolejne badanie, przeprowadzone przez Dr. DH Waring z Uniwersytetu w Birmingham wykazało, że kąpiel w 1% roztworze siarczanu magnezu miała natychmiastowe przełożenie na poziom magnezu w osoczu (http://www.mgwater.com/transdermal.shtml). Trzecie badanie, wykonane przez naszych rodaków również wykazało zdolność przenikania jonów magnezu przez skórę (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15080493). Nie brakuje również doniesień osób, które na własnej skórze przekonały się o pozytywnych efektach zdrowotnych występujących po przyjmowaniu magnezu w tej formie (często mając wcześniejsze, niezadowalające doświadczenia z doustną formą suplementacji).

Agata

2016-09-16 07:28:14 Odpowiedz

Panie Pawle poprzez moje doświadczenie, stwierdzam, że wchłanianie magnezu przez skórę jest dobre…W moim przypadku poziom magnezu we krwi osiągam większy poprzez metodę moczenia stóp…a niżeli poprzez spożywanie go drogą pokarmową (widocznie wchłanianie u mnie jest nie najlepsze) Ale może Pan to sprawdzić wykonując badania laboratoryjne – przed moczeniem i po dłuższym moczeniu stóp…

Miłosz

2016-10-01 22:36:43 Odpowiedz

Sól Ojca Beno to chlorek magnezu sześcio, czy siedmio-wodny? Zresztą, jaki by nie był, 80g za taką cenę wydaje się totalnym przegięciem drogi Panie Janie. Należałoby zaznaczyć, że dosłownie kilka zł drożej możemy kupić cały kilogram jakości farmaceutycznej lub czystej do analizy, co przekłada się na ok. 1/10 ceny oferowanego produktu w małym pudełeczku z kolorową naklejką.Chyba, że oryginał jest w jakiś specjalny sposób „uświęcony” 😉 Pozdrawiam serdecznie.

Justyna

2016-11-10 16:13:14 Odpowiedz

Jestem w ciąży w trzecim miesiącu. Mam duży deficyt magnezu i kołatania serca. Czy mogę stosować te preparaty?

    Akademia Długowieczności

    2016-11-10 22:48:40 Odpowiedz

    Jeśli podejrzewa Pani u siebie niedobór magnezu trzeba o tym koniecznie powiedzieć lekarzowi prowadzącemu ciążę. Zapotrzebowanie na magnez w czasie ciąży rośnie, poza dostarczaniem go w diecie można więc rozważyć suplementację – przyjmowanie soli Ojca Beno pozwala uzupełnić niedobory tego pierwiastka.

M

2017-01-15 01:10:48 Odpowiedz

Pytanie: przy stosowaniu rzeczonych soli oraz oliwy zaleca się kontynuować suplementację magnezem w tabletkach 48mg x 1 dziennie, czy raczej nie? Poziom magnezu mam w normie.

    Akademia Długowieczności

    2017-01-15 11:12:41 Odpowiedz

    Jeśli poziom magnezu został oznaczony i jest w porządku, to można to łatwo sprawdzić np. odstawiając doustną suplementację np. na miesiąc i ponownie sprawdzając poziom magnezu. Jeśli nadal będzie w dobrym zakresie to znaczy że sól i oliwa wystarczy. Pozdrawiamy!

Sławek

2017-01-19 15:25:52 Odpowiedz

Co jaki czas trzeba przyrządzać nowy roztwór do moczenia nóg, jeżeli przeprowadzamy zabieg raz dziennie ?

    Akademia Długowieczności

    2017-01-19 22:12:13 Odpowiedz

    Po moczeniu nóg nie wylewamy roztworu. Kolejnego dnia wystarczy odlać część do garnka i zagrzać po czym wlać z powrotem żeby znowu całość miała odpowiednią temperaturę. Po jakimś czasie roztwór może trochę zmienić kolor i mogą w nim zacząć pływać drobinki – wystarczy wtedy przesączyć go przez gazę i można używać dalej. Pod ok. dwóch tygodniach można przygotować nowy. Pozdrawiamy!

Tex

2017-01-22 14:23:26 Odpowiedz

Dodam, ale bez logowania.
Myślę że kuracja jest OK. Dowiem się czy przyniosła efekty po kilku miesiącach. pozdrawiam TEX

    Akademia Długowieczności

    2017-01-23 13:13:16 Odpowiedz

    Również pozdrawiamy i z chęcią poznamy rezultaty!

ela

2017-01-29 17:49:12 Odpowiedz

zrobie roztwor z chlorkiem magnezu na caly miesiac 3 litry tak jak zaleca OJCIEC BENO zaleca on pić 1 porcję dziennie więc ile? proszę mi odpowiedzieć

    Akademia Długowieczności

    2017-01-29 20:40:35 Odpowiedz

    100 ml, czyli trochę mniej niż pół szklanki.

Sosnowska

2017-02-04 13:56:06 Odpowiedz

Czy chlorek magnezu można stosować przy następujących dolegliwościach: osoba po operacji tarczycy, migotanie przedsionków (branie preparatów przeciwkrzepliwych). Jednocześnie wskazane jest branie magnezu na niewydolność mięśnia sercowego. Czy chlorek magnezu nie wchodzi w interakcję z lekiem na tarczycę euthyroks?

    Akademia Długowieczności

    2017-02-05 16:47:37 Odpowiedz

    Znaleźliśmy tutaj: https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=1746 informację, że chlorku magnezu nie należy stosować równolegle z doustnymi lekami przeciwzakrzepowymi. Proszę jednak pamiętać, że nie jesteśmy lekarzami i nie mamy prawa udzielać indywidualnych porad medycznych – zachęcamy do konsultacji z lekarzem, który będzie w stanie pomóc.

Mary

2017-03-04 19:36:03 Odpowiedz

Mam chlorek magnezu, ale nie chcę robić zapasu do picia. Czy mogę wsypywać sobie np. 1/4 łyżeczki proszku bezpośrednio do soku, rozpuścić i wypić? Czy precyzyjne odmierzanie i wcześniejsze rozcieńczanie w wodzie jest niezbędne? Rozumiem że rozcieńczone lepiej się przyswaja, więc może będę wypijać całą szklankę, a nie pół…?

    Akademia Długowieczności

    2017-03-06 14:24:32 Odpowiedz

    W przypadku niedoborów można oczywiście przyjmować chlorek magnezu w podany sposób, należy pilnować dawkowania. Jeśli przesadzimy może się to zakończyć biegunką.

Ala

2017-04-22 22:57:03 Odpowiedz

nic sie nie dzieje z roztworem chlorku po tak dlugim czasie jak np 2 tygodnie stania (przy kuracji pitnej), lub codziennym podgrzewaniu? :O
jakies dowody na to?

    grzegorzadam

    2017-10-06 11:27:49 Odpowiedz

    jak np 2 tygodnie stania (przy kuracji pitnej), lub codziennym podgrzewaniu? :O
    jakies dowody na to?”

    To sól z morza. Oceany nie mają gwarancji 😉
    Dobrze jest też dodać soli dobrej i sody, świetnie magnez z sodą
    i solą współpracuje:

Andrzej61

2017-04-23 14:48:23 Odpowiedz

Mam cytrynian magnetic w donuts Lemczyk bed instrukcji, jak zażywać, rozcieńczać itp. Proszę mi coś na ten temat podpowiedzieć
Pozdrawiam serdecznie
Andrzej

Andrzej61

2017-04-23 14:53:52 Odpowiedz

Przepraszam za błędy…
Wynikły z powodu słownika.
Chodziło mi oczywiście o cytrynian magnezu. Mam go w domu lecz nie mam do niego instrukcji jak używać, rozcieńczać itp
Czekam zatem ba jakąś informacje na ten temat od pana.
Dziękuje o pozdrawiam.

    grzegorzadam

    2017-10-06 11:34:23 Odpowiedz

    Tak jak każdy inny, nie opłaca się pobierać jednorazowo więcej jak 150-200 mg
    jonów, bo nastapi związanie w jelitach i do WC.

    ”1 gram Cytrynianu Magnezu zawiera 11,3% jonów magnezu czyli 113mg czystego magnezu.
    1 łyżeczka (3325mg) cytrynianu magnezu to 375mg jonów magnezu.”

    Pokombinuj sobie. Warto mieć kieszonkową wagę laboratoryjną w domu.

Beata

2017-08-25 18:47:59 Odpowiedz

Kupilam chlorek mg szesciowodny. To jest produkt chemiczny, kupiony w aptece internetowej, Czy moge goi pic ?

    grzegorzadam

    2017-10-06 11:36:38 Odpowiedz

    Warunkiem jest czystość i nic poza tym.
    Do kąpieli stóp stosuję płatki do odladzania- 25 kg za 50zł.
    do picia czysty, kg starcza na długo.

AsiaAsia

2017-09-23 15:14:00 Odpowiedz

Magnez we krwi nam zawsze w normie a mimo wszystko mam skurcze i ból mięśni ciała zwłaszcza nóg.. Czy może go być za mało w komórkach? Lekarze nie wiedzą co jest przyczyną….

bonczek zuza

2017-10-01 02:49:08 Odpowiedz

Ten Pan Pokrywka to naciągacz ,oszust ,zajmuje się jakimś leczeniem szarlatańskim ,a naiwniaki w to wierzą .Akupunktura przekazywana przez Pana laikom ,którzy maja jakieś „niby szkolenia” jest nie na poziomie i mająca wiele do życzenia.Praktykowana jest nie w gabinecie lecz w mieszkaniach chorych ,gdzie jest to nie dopuszczalne. Pobierane są opłaty za „akupunkture”,a igły to oddzielna opłata ,a powinna być w cenie całego seansu . W dodatku powinny być używane jednorazowe igły,a nie tak jak to Pan Pokrywka twierdzi ,że kilka igieł jest na 5 lat . Totalna bzdura .Ktoś musi się tym zainteresować by ten proceder się skończył .

    Akademia Długowieczności

    2017-10-01 11:44:03 Odpowiedz

    Prosimy o przesłanie w terminie 7 dni na adres info@longevitas.pl szczegółowych informacji, które udowodnią że Doktor Pokrywka dopuścił się względem Pani przestępstwa oszustwa z Art. 286 Kodeksu Karnego. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni potraktować Pani słowa „Ten Pan Pokrywka to naciągacz ,oszust” jako ścigane z powództwa prywatnego pomówienie (Art. 212 Kodeksu Karnego). Doktor Pokrywka stosuje indywidualne igły dla każdego pacjenta, które są sterylizowane po każdym zabiegu. Jest to w pełni bezpieczna metoda praktykowania akupunktury. Wizyty domowe u osób chorych są powszechne wśród lekarzy i praktyków zdrowienia.

Agata

2017-10-02 13:42:26 Odpowiedz

E-tam! E-tam! Zaraz tam ściganie…Prawie zawsze tak zachowują się ludzie przygnębieni, rozżaleni, smutni, rozczarowani….Przecież po wpisie tej pani widać, że to żadne argumenty do oszczerstwa. Mądry zawsze zrozumie i wybaczy :-).

Napisz komentarz