niezwyklosci
Wykład Doktora Pokrywki na Wrocławskich Spotkaniach Niezwykłości
  • Opublikowano:

    9 lutego 2016

  • Komentarze:

    76

W weekend (12-14 lutego) na terenie wrocławskiej Hali Stulecia odbyły się kolejne Spotkania Niezwykłości. Jest to cykliczne wydarzenie gromadzące wystawców z szeroko pojętej tematyki ekologii, zdrowej żywności, ezoteryki, astrologii i medycyny niekonwencjonalnej. Organizatorzy przygotowali dla odwiedzających sporo atrakcji, takich jak konkursy z nagrodami, warsztaty, pokazy oraz oczywiście wykłady.

Niedzielna część wykładowa rozpoczęła się o godzinie 11:00 wystąpieniem Doktora Pokrywki zatytułowanym „Zamknąć Puszkę Pandory”. Była to świetna okazja do posłuchania osobiście o najnowszych odkryciach oraz wnioskach związanych z tematyką prawdziwej długowieczności oraz sposobów na odblokowanie oraz wsparcie procesu zdrowienia w naszych organizmach. Po wykładzie była również możliwość zadania Doktorowi Pokrywce bezpośrednich pytań co na pewno ucieszy co bardziej dociekliwych słuchaczy.

Poniżej przedstawiamy krótką filmową relację z tego wydarzenia oraz nagranie wykładu – zapraszamy do obejrzenia!

76 komentarzy
Agata

2016-02-10 16:04:48 Odpowiedz

Powodzenia. Dużo przyjemności i zadowolenia – Wszystkim obecnym na spotkaniu – życzę 🙂

Maciek

2016-02-11 13:32:06 Odpowiedz

Jedna wielka ściema jak wszystko inne na tym świecie. Co jeszcze człowiek nie wymyśli dla biznesu i pomysłu na życie. Jak do farmacji tak i do naturoterapeutów podchodzę z wielką ostrożnością. Jedni gadają na drugich a obie formacje są siebie warte, bo obie kręcą się tylko wokół pieniądza.

EWA

2016-02-12 10:38:39 Odpowiedz

Doktor Pokrywka to szanowany i znany lekarz. Znam go osobiście i wiem, że to co radzi jest bardzo dobre. Wiem też, że odpowiednimi minerałami i witaminami można sobie przedłużyć życie bo człowiek zdrowy żyje dłużej a taki co ćpa, pali i pije nie pożyje długo. A takie gadanie, że ściema, to trzeba najpierw sobie klepki w głowie poukładać, poczytać a później się udzielać. Ja rozumiem, że większość lekarzy chce od nas wyłudzić tylko kasę i czepia się różnych metod, ale doktor Pokrywka nikomu krzywdy nie zrobił, pomógł wyleczyć z różnych chorób, gdzie medycyna zawiodła. Najbardziej śmieszą mnie ludzie którzy komentują a wiedzą wielkie G……!!!!!! Medycyna akademicka to już w ogóle dno już na pewno potrafi tylko życie skrócić i na każdym kroku są na to dowody. Serdecznie pozdrawiam Pana doktora niech Pan dalej leczy. Wdzięczna pacjentka

    Akademia Długowieczności

    2016-02-12 10:41:21 Odpowiedz

    Dziękujemy za miły komentarz, przekażemy go Doktorowi 🙂 Pozdrowienia!

Maciek

2016-02-12 13:53:09 Odpowiedz

Pani Ewo, żeby pani wiedziała tyle o naturoterapii co ja to by nie musiała pani korzystać z doktora Pokrywki. Pan doktor stał się już więcej biznesmenem i bardzo mocna już naciąga eksperymentując. Nawet w farmacji inaczej (po ludzku) postępują. Jak wyjdą nowe leki to jakaś określona grupa dostaje do testowania leki za darmo. A u doktora za normobarię pobiera się już na wstępie pieniądze, nie wiedząc jeszcze jak ona naprawdę na organizm ludzki działa. Fuj. Wstyd. Kiedyś był innym człowiekiem. Jak zaczynał nakłuwać, to aby pozyskać sobie pacjentów, to przez jakiś czas potrafił nie pobierał zapłaty. Dzisiaj za małe kiwnięcie palcem pobiera masę pieniędzy. Pieniądze psują duchowość człowieka.

I proszę pani Ewo bez emocji, bo emocje piękności szkodzą i bez ustanku będzie pani chorowała.

To co pan Jerzy Zięba bez pieniędzy podpowie, to nie usłyszysz od żadnego lekarza, czy naturoterapeuty. AD to już nic innego jak sieć uzależnień finansowych. To już KLAN. Jak wpadniesz do gabinetu doktora Pokrywki, to już wszyscy tam muszą zarobić, mimo jakiejkolwiek choroby.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-12 14:27:16 Odpowiedz

    Doktor Pokrywka pomógł naprawdę wielu osobom wrócić do zdrowia z ciężkich chorób, również dzięki normobarii. Co do normobarii to wiemy w dużej mierze jak działa – przyspiesza gojenie się ran, zwiększa ilość komórek macierzystych we krwi (zachęcamy do sprawdzenia wyniku badania tutaj). Łatwo jest atakować kogoś zza klawiatury komputera, dużo trudniej zrobić coś dla dobra innych, tym bardziej wytyczając nowe ścieżki, którymi wcześniej nikt nie szedł. Doktor Pokrywka robi to drugie i jesteśmy pewni, że na realizację tego celu ma jeszcze długie lata 🙂

jang

2016-02-12 15:44:25 Odpowiedz

Za darmo tego nie robi, jeszcze niewąsko na tym zarabia i wcale normobaria nie jest taka lecznicza. Mi nie pomogła w ogóle, a w trakcie nawet nabywałem innych świeżych dolegliwości. Doktor to się bardzo dobrze tym bawi (bo to jest jego motto:bawić się i nie zważać na gadanie innych) ale szkoda, że kosztem ludzi.Zresztą nie tylko mi nie wpłynęła na chorobę czy zdrowie ale wielu innym ludziom też nie. Niech on lepiej sam na sobie to sprawdzi i pokaże jak długo dożyje a dopiero pobiera pieniądze od innych. Powinni mu to zabronić udostępniać pacjentom. Pan, który obsługiwał normobarię , który chorował na białaczkę też umarł, mimo, że przebywał w normobarii i pseudo hiperbarii cały czas. Jak można tak nabierać ludzi.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-13 13:37:48 Odpowiedz

    Przykro nam, że terapia normobaryczna Panu nie pomogła. Niestety nikt dotąd nie znalazł „cudownej terapii”, która byłaby w stanie pomóc każdemu człowiekowi z każdą dolegliwością. W końcu gdyby taka istniała, nie byłoby już chorób. Proszę pamiętać, że nawet najpopularniejsze formy terapii stosowane w medycynie konwencjonalnej nie mają stuprocentowej skuteczności. Normobaria nie pomoże wszystkim i nikt nie twierdzi że tak jest. Jest za to mnóstwo osób, które już po kilku wizytach zaobserwowały u siebie znaczną poprawę zdrowia.

jang

2016-02-12 15:54:36 Odpowiedz

Pan doktor to sobie znalazł dobry sposób na życie i tyle. A pan, który odpisuje w ramach AD jest nie obiektywny bo przecież za darmo też pan tam nie funkcjonuje. Wszystko robicie dla siebie!

Agata

2016-02-12 17:53:48 Odpowiedz

Ja do pani Ewy. Pani Ewo proszę nie rzucać obelg w stronę Medycyny Akademickiej, bo może będzie musiała Pani kiedyś ukłonić się w jej stronę tak jak mi to przyszło…

Gdyby nie odkrycia Medycyny Akademickiej to moje dziecko by już dawno nie żyło. Niestety MA mojemu dziecku uratowała życie, które jest bezcenne. Próbowaliśmy wszelkich naturalnych metod i Dr. Pokrywkę też nie ominęliśmy ale metody naturalne zawiodły, albo były już niewystarczające. W moim przypadku, w odpowiednim czasie i godzinie Medycyna Akademicka stała się wielkim dobrodziejstwem. Dobrze jest współpracować ale nie negować. Też kiedyś tak myślałam jak Pani ale od dwóch lat zmieniłam zdanie, bo zadecydowało o tym żywe doświadczenie. Oby Pani nie musiała tego doświadczać, co ja…

    Akademia Długowieczności

    2016-02-13 13:43:24 Odpowiedz

    To bardzo słuszna uwaga Pani Agato. W materiałach publikowanych na łamach Akademii Długowieczności sięgamy po dorobek naukowy lekarzy z całego świata (na przykład w przypadku wyników badań dotyczących terapii witaminą C, które przywoływaliśmy w dyskusji o liposomalnej witaminie C). Nie należy zamykać oczu na informacje bo wtedy znacznie trudniej dociec prawdy.

Maciek

2016-02-12 19:56:18 Odpowiedz

Pani Ewo, żeby wypowiadać się na tym forum to cokolwiek trzeba wiedzieć w tym temacie. Ale jak G…… trzeba wiedzieć, żeby tak dać się omotać przez lekarza. Ale tacy ludzie mnie nie śmieszą, tylko mi takich ludzi bardzo żal. Trzymanie się autorytetu to nic dobrego. To niepotrzebne powielanie błędu.

Agata

2016-02-13 07:39:24 Odpowiedz

Przecież mamy wybór i zawsze możemy zrobić – mimo wszystko – po swojemu…

Ja tam cenie sobie ludzkie wpisy zwłaszcza gdy napisane są na podstawie żywego świadectwa, takie wpisy bardzo pomagają mi w moich decyzjach. Służenie innym, to też dzielenie się swoimi przeżyciami, zwłaszcza, że one nic nie kosztują nikogo…

Gdy się jednak na coś zdecyduję, to mimo efektu nie rozpaczam i nie lamentuję tylko wyciągam wniosek, którym też się dzielę z innymi dla ich dobra…No chyba na tym powinno polegać życie i pomoc.

Jeśli chodzi o normobarię i hiperbarię Akademii Długowieczności, to miałam przyjemność z niej korzystać ok.60 razy a pierwsze dwadzieścia korzystałam codziennie po trzy, cztery godziny a kolejne co drugi dzień…Komórek macierzystych nie sprawdzałam ale objawy z jakim poszłam nie ustąpiły. Wolałabym napisać co innego ale nie mogę okłamywać innych tylko dlatego, że cenie sobie doktora jako lekarza akupunktury. Może przy moich dolegliwościach korzystałam jeszcze za krótko (nie wiem), ale mi ok. 60 sesji nie pomogło na moje objawy – mimo, że w tym samym czasie dokonywałam wlewów wit. C po 15g, zappowałam się, zasilałam się bajkaliną już przez dwa lata, poziom witamin i minerałów miałam bardzo dobry…

Ale to nie znaczy, że nie jestem otwarta na nowe. Nie zamykam się, bo co pomaga jednemu niekoniecznie pomorze drugiemu. Choroby są tak złożone i wynikają z różnych przyczyn, że droga poszukiwań nigdy nie powinna być zamknięta.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-13 13:45:08 Odpowiedz

    Takie merytoryczne opinie bardzo sobie cenimy. Dziękujemy za ten komentarz Pani Agato.

Basia

2016-02-13 10:46:11 Odpowiedz

Ale ja czytałam, że normobaria to działa na wszystko i wszystko jest wstanie wyleczyć i usunąć. A jakie dolegliwości pani miała?

Agata

2016-02-14 05:10:47 Odpowiedz

Przede wszystkim objawy sztywności, bóle kości, mięśni i i stawów, i chroniczne zmęczenie, które było prawdopodobnie wywołane przez Boreliozę, którą też u mnie wykryto i parę wirusów, i trochę innych bakterii, i patogenów…

Agata

2016-02-14 05:54:28 Odpowiedz

Tylko proszę do końca nie sugerować się mną i nie zabierać sobie możliwości…Objawy, które napisałam mogą wypływać z bardzo dużo przyczyn.

Basia

2016-02-14 06:22:21 Odpowiedz

Nie tak do końca. W normobarii tak na prawdę nie powinna ważna być przyczyna. Skutek powinien być dotleniony i usunięty przez wysokie dotlenienie. Akurat w pani przypadku normobaria i hiperbaria powinna zadziałać na pani skutek i przyczynę. (Proszę sobie wejść na spis, na co pomaga). Jeśli przy tak dużej częstotliwości nie poskutkowała, to coś jest nie tak. To na co ona działa? Jeśli nie na zabicie wirusów, bakterii i grzybów? I dotlenienie blokad i ich usunięcie z kości, mięśni i stawów?

Agata

2016-02-15 06:58:18 Odpowiedz

To widocznie nie jest tak jak się pisze…A może – w niektórych przypadkach – potrzebna jest integracja kilku terapii. Na pewno czegoś zabrakło…

Basia

2016-02-15 11:38:06 Odpowiedz

W takim razie normobaria i hiperbaria doktora to nie taka doskonałość jak on o niej mówi. Na próbę, to trochę za drogo. Trochę inaczej się o niej pisze ale to chyba dużo, dużo na wyrost – chyba po to, aby chciało z niej skorzystać jak najwięcej ludzi. Uważam, że jak ktoś tam zostawi sporą gotówkę a ten ktoś nie poczuł poprawy, to powinni zwracać pieniądze.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-15 15:22:32 Odpowiedz

    Doktor Pokrywka promuje ideę normobarii jako jednego z filarów długowieczności na podstawie dotychczasowych badań dotyczących zachowania się organizmów w warunkach podwyższonego ciśnienia, a także zwiększonej ilości dwutlenku węgla. Dodatkowo sięga także do swojego doświadczenia oraz rezultatów, które osiągnął do tej pory. Mimo wszystko należy pamiętać, że skorzystanie z normobarii jest absolutnie dobrowolne i chociaż Doktor wierzy, że wszyscy moglibyśmy ogromnie skorzystać z przebywania w optymalnych warunkach nie jest to na ten moment osiągalne dla każdego. Jak pisaliśmy wcześniej nie ma terapii, które leczą wszystko i wszystkich – przypadek każdego pacjenta jest indywidualny i tak należy do niego podchodzić.

Maciek

2016-02-15 12:24:54 Odpowiedz

Przede wszystkim jak się wprowadza coś nowego, to jakaś grupa ludzi z różnymi schorzeniami powinna testować nowe narzędzie za darmo. Jeśli doktor działa dla dobra ludzi a nie dla dobra swojej kieszeni, to tak to powinno wyglądać. To jemu powinno najbardziej zależeć na sprawdzeniu skuteczności nowego narzędzia. Najpierw należy coś sprawdzić, udowodnić a następnie pobierać pieniądze. AD pisze, że w dużej mierze wie jak to działa. Może wiecie, ale z teoretycznego punku widzenia a nie praktycznego. Po wpisach widać, że jednak tak nie działa jak zakładacie.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-15 15:26:43 Odpowiedz

    Doktor Pokrywka z powodzeniem sprawdza działanie normobarii już od prawie trzech lat 🙂 Bardzo wiele osób również dzięki korzystaniu z normobarii znacząco poprawiło swoje zdrowie. Absolutnie nie twierdzimy, że jest to „cudowna terapia” która daje 100% gwarancję każdemu człowiekowi na błyskawiczny powrót do zdrowia. Dotychczasowe doświadczenia pokazują jednak, że dotychczasowe obserwacje dotyczące skutków przebywania w wysokim ciśnieniu (szybsze gojenie się ran, wzrost komórek macierzystych) sprawdzają się w pełni, natomiast ich wspólne działanie w połączeniu z lepszym dotlenieniem organizmu pozwala uzyskiwać zaskakujące rezultaty.

Maciek

2016-02-15 12:35:40 Odpowiedz

Dobry lekarz powinien wiedzieć komu to może pomóc a komu nie. Tak jak dobry lekarz powinien wiedzieć do jakiego dietetyka wysłać każdego pacjenta, a nie kierować wszystkich jak leci do tego samego i na to samo. Tak robią kiepscy lekarze albo naciągacze. Albo jak można pacjentom wciskać pół torby suplementów i kierować na wlewy magnezowe bez wyników i diagnozy.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-15 15:28:52 Odpowiedz

    Zgadzamy się w 100% 🙂 Jak mawia Doktor Pokrywka: „Kiepski lekarz ordynuje pacjentom leki źle działające, mające duże skutki uboczne. Dobry — skuteczne, działające zgodne z oczekiwaniami. Bardzo dobry lekarz robi wszystko, aby pacjentów od leków uwalniać.”

Maciek

2016-02-15 20:12:57 Odpowiedz

Acha. .To znaczy, że nieszkodliwy magnez ale kosztowny i wzbogacający doktora to już bez granic każdemu można zlecać bez względu czy go ktoś potrzebuje czy też nie. Cwane posunięcie. Ale to niemoralne panie administratorze.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-15 22:44:48 Odpowiedz

    Niedobory magnezu to drugie najczęściej występujące niedobory w krajach rozwiniętych. W związku z dominującą w naszym kraju dietą, większość ludzi nie przyjmuje go wystarczającej ilości w pożywieniu. Utrzymywanie właściwego poziomu magnezu w organiźmie ma udowodniony pozytywny wpływ na obniżanie ciśnienia krwi, gęstość mineralną kości a także przeciwdziałanie stanom depresyjnym. Pomaga także poprawić jakość snu, który jest przecież podstawowym sposobem na regenerację naszych organizmów. Z kolei niedobory magnezu łączone są z występowanie arytmii serca oraz nadciśnienia tętniczego. Z pewnością są osoby, które nie potrzebują suplementacji magnezu, jednak w związku z tym jak ważny jest on dla prawidłowego funkcjonowania organizmu (bierze udział w ponad 300 (!) reakcjach enzymatycznych, w tym w produkcji ATP, czyli naszego podstawowego „paliwa”) nie widzimy nic niemoralnego w promowaniu informacji na jego temat 🙂

Maciek

2016-02-15 20:23:41 Odpowiedz

Z tego co przeczytałem, to największym waszym dowodem na to, że wasza normobaria działa jak działa (to znaczy kiepsko) był zgon pana chorego na raka, który obsługiwał normobarię i przebywał w niej prawie dwadzieścia cztery godziny na dobę i mimo tego pożegnał się z życiem. Co wy kombinujecie!

    Akademia Długowieczności

    2016-02-15 23:08:17 Odpowiedz

    Wpływ wysokiego ciśnienia na ludzki organizm był badany już od lat 40-tych, w związku z czym obecnie możemy z całą pewnością stwierdzić, że zwiększa skuteczność transportowania tlenu przez krew, a tym samym ułatwia dostarczenie go do wszystkich tkanek w ciele. Powoduje też zwiększenie produkcji komórek macierzystych, co może wyjaśniać fenomen znacznie szybszego gojenia się ran w pomieszczeniach normobarycznych. Najnowsze badania wskazują też na możliwe terapeutyczne działanie wysokiego ciśnienia u pacjentów cierpiących na choroby naczyń mózgowych. A to tylko część związana z wysokim ciśnieniem, pomijając zadbanie zgodnie z zaleceniami Doktora Pokrywki o odpowiednie stężenie dwutlenku węgla oraz zasycenie organizu wodorem. Jak pisaliśmy w poprzednich komentarzach, nie oznacza to jednak, że normobaria to „cudowna terapia”, która wyleczy każdego ze wszystkiego.

Basia

2016-02-16 06:39:12 Odpowiedz

Do Akademii. Nie wolno postępować lekarzowi według statystyk tylko według potrzeb każdego pacjenta. Brak każdej witaminy i minerału prowadzi do wielkiego zaburzenia organizmu ale żeby to stwierdzić należy to w pierwszej kolejności zbadać a nie wszystkim jak leci kazać jeść magnez czy inne suplementy. Promować a wciskać to dwa różne działanie.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-16 15:04:59 Odpowiedz

    Na pewno każdy lekarz powinien dostosowywać terapię indywidualnie do potrzeb każdego pacjenta, po jego wcześniejszym zbadaniu, chociaż nie zgodzę się, że lekarzom nie wolno sięgać do statystyk – jeśli jakaś forma leczenia ma udowodnione działanie (jak na przykład fakt, że terapia normobaryczna prowadzi do poprawy utlenienia krwi), to jak najbardziej można takimi danymi się podeprzeć 🙂

Basia

2016-02-16 06:53:34 Odpowiedz

Jeśli chodzi o normobarię, to pan Doktor bardziej powinien opierać się na prawdziwych dowodach a nie na badaniach naukowych, które przeprowadzane są na zwierzętach a nie organizmach ludzkich, a to jest bardzo duża różnica. Dla dobra innych dobrze byłoby zaprowadzić statystykę poprzez wpisy chorych. Bo może pan doktor nie wie, że prawie nikogo ta normobaria nie wyleczyła. Zaprowadzić księgę i wpisywać każdego pacjenta korzystającego z normobarii i wpis czy pomogła czy też nie. Myślę, że takie rozwiązanie byłoby dobre dla każdego.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-16 15:10:17 Odpowiedz

    Badania na zwięrzętach to najczęściej jeden z etapów poprzedzający badania kliniczne i jako takie są bardzo użyteczne ponieważ są w stanie we wczesnym etapie zweryfikować wiele założeń dotyczących działania leków i terapii. Nie jest prawdą co pisze Pani odnośnie tego, że normobaria prawie nikogo nie wyleczyła.

Basia

2016-02-16 07:08:48 Odpowiedz

Na Boga, ludzie nie mogą stać się ofiarami ludzkich wynalazków i niby niezwykłości. I dlaczego finanse tego przedsięwzięcia mają pokrywać chorzy a nie sam wynalazca? Trochę to wyrafinowane, nieludzkie działanie i aroganckie.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-16 15:14:16 Odpowiedz

    Jeśli ofiarą wynalazku Doktora Pokrywki (chociaż słowo wynalazek niezbyt tu pasuje, ponieważ jak pisaliśmy wcześniej terapia z wykorzystaniem wysokiego ciśnienia znana jest od lat 40-tych) określimy osobę, która wróciła dzięki niemu do zdrowia, to oby takich ofiar jak najwięcej! 🙂 A jeśli według Pani wyrafinowanym, nieludzkim i aroganckim człowiekem jest każdy lekarz, który za leczenie pobiera opłatę, to musi Pani mieć złe zdanie o bardzo wielu ludziach…

Agata

2016-02-16 11:14:19 Odpowiedz

Dla dobra wszystkich wszyscy musimy się ,,w coś nowe,,zaangażować, bo bez praktyki nie ma uzdrowień, porażek i wniosków. Ważne.., aby z każdego doświadczenia wyciągnąć odpowiednią lekcję, i nie dać się zamknąć na nowe…Czasami do danej praktyki trzeba niewiele czegoś nowego i uzdrowienia następują.

Najważniejsze to nie znaleźć sobie wroga!

jang

2016-02-16 12:32:09 Odpowiedz

Zbyt wyrozumiała pani jest i przez to też naiwna.

dominika

2016-02-16 13:50:55 Odpowiedz

Pan administrator jakiś niedoinformowany. Normobaria w lutym ma dwa lata, to jak lekarz morze sprawdzać efekty na chorych przez trzy lata. Kłamstwo, kłamstwem pogania. Na każdym kroku słyszę, że robicie to tylko dla ludzi, tylko jak się działa tylko dla innych to nie pobiera się za to pieniędzy, a jak się pobiera to jest to działanie przede wszystkim dla siebie. I nie zamydlajcie ludziom takim czczym gadaniem oczu, bo każdy wie jak jest.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-16 15:21:56 Odpowiedz

    Nie napisaliśmy, że normobaria ma 3 lata, tylko że Doktor Pokrywka testuje tą terapię od 3 lat. Normobaria w Szalejowie ma, tak jak Pani pisze, dwa lata. Przykro nam, że oskarża nas Pani o kłamstwo czy też mydlenie oczu. Dużo w tym temacie wpisów z ostrym, oskarżającym językiem i pełnych negatywnej energii. Nie uważamy, żebyśmy zasługiwali na takie ataki, ale na pewno będziemy bronić Państwa prawa do wolności wypowiedzi. Krytyka nie zawsze jest konstruktywna ale nie będziemy się od niej odcinać, czy uciekać.

Marzena

2016-02-16 14:55:09 Odpowiedz

Pani Dominiko oznaczać by to mogło, że nikt nic nie robi dla ludzi jeśli pobiera za to opłatę! Toż to kompletny absurd!
Czytam te komentarze i trochę się robi mało przyjemnie…

    Akademia Długowieczności

    2016-02-16 15:23:52 Odpowiedz

    W opinii niektórych użytkowników jeśli komentarze nie są w pełni krytyczne, oznacza to że ich autorzy są po prostu naiwni 🙂

dominika

2016-02-16 20:40:16 Odpowiedz

Nie pani Marzeno! Największa pomoc drugiemu jest wtedy, kiedy jest bezinteresowna. A taką pomoc jaką niesie AD, to też niesiemy my wszyscy. Żyjemy w jednym kręgu energetycznym i wszyscy sobie nawzajem służymy i pomagamy bez wartościowania, bo wszystko w życiu jest ważne. Śmieszy mnie jak AD nieustająco podkreśla jak ona to bardzo pomaga i służy ludziom. Wszyscy sobie pomagamy bez względu na wszystko…i prawie wszyscy pobieramy za to wynagrodzenie więc nie wartościujmy i próbujmy być lepszym od drugiego – bo tak nie jest. Ważne jest abyśmy pobierając zapłatę naprawdę pomagali…

dominika

2016-02-16 20:46:05 Odpowiedz

A czyta pani komentarze ludzi sfrustrowanych, zawiedzionych i rozczarowanych i nie ma w tym nic dziwnego.

Agata

2016-02-17 06:12:44 Odpowiedz

(Do pana Jang). Przy bólach mięśni, stawów i kości nie wskazane są złe uczucia i emocje więc staram się ich nie produkować aby przez grzeczność też ich nie blokować :-). Ale to nie znaczy, że nie potrafię ustalić percepcji rzeczywistości i dalszej drogi poszukiwań.

maciej

2016-02-17 09:36:46 Odpowiedz

To prawda wszyscy sobie pomagamy tylko każdy za inne pieniądze i tylko one zadecydowały u pana Mariusza o zamianie budowy domów na budowę normobarii, nic więcej. Skończmy już z tą dobrodusznością.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-17 22:10:04 Odpowiedz

    Pozwolimy sobie się nie zastosować i pozostać dobrodusznymi 🙂

Agata

2016-02-18 06:11:14 Odpowiedz

Tak jak my wszyscy w Wszechświecie 🙂 . Czym więcej AD podkreśla swoją dobroduszność tym gorszy przynosi to skutek. Jeśli robimy coś dla swojego ego i płaskiego Ja, to głośno o tym mówimy, podkreślamy i afiszujemy się tym, i nieustająco podkreślamy swoją wspaniałomyślność, i dobroduszność. Jeśli naprawdę robimy coś tylko dla innych to – przede wszystkim – jesteśmy bardzo skromni i pokorni, i w takich okolicznościach nawet do głowy nie przychodzi myśl chwaląca samego siebie. Ale czasami a nawet bardzo często poprzez podkreślanie swojej dobroduszności chcemy odwrócić tylko uwagę…

A nie rozumie dlaczego? Przecież nie ma nic złego w pobieraniu zapłaty za swoje usługi. Tylko za dobre usługi, bo w interesie obie strony muszą mieć korzyść 🙂 .

    Akademia Długowieczności

    2016-02-18 07:10:14 Odpowiedz

    Akademia Długowieczności powstała w celu promowania idei zdrowego życia i sposobów na osiągnięcie prawdziwej długowieczności. To jest naszym celem, więc trudno spodziewać się, że będziemy siedzieć cicho jak myszki, szczególnie gdy z doświadczeń lekarzy oraz badań naukowych wynika, że istnieje mnóstwo zręcznych środków, którymi ludzie mogą znacząco poprawić swoją jakość życia. Tak długo jak będą ludzie, którym możemy w ten sposób pomóc będziemy działać dalej. Są osoby, które nas krytykują ale to normalne (szczególnie w internecie, który pozwala na anonimowość) a jeśli krytyka jest konstruktywna to również dla nas pomocne. Uniknąć krytyki będzie ciężko, jako że już Arystoteles powiedział: „By uniknąć krytyki, nie mów nic, nie rób nic, bądź nikim.” 🙂

Agata

2016-02-18 06:34:14 Odpowiedz

Jeszcze tylko jedno: Ważne i niezwykłością jest aby w życiu każdego człowieka, człowiek z podmiotu nie spadł na poziom przedmiotu, bo to już jest niedobrze. Ważne jest abyśmy umieli postępować w każdych okolicznościach i do każdych okoliczności podchodzili z indywidualnością.

Agata

2016-02-18 07:52:24 Odpowiedz

Chodziło mi o pokorę duchową AD…A jeśli chodzi o opinie, to ona jest wszędzie i w internecie, i w poczekalni, i na ulicy, i w samej normobarii…Pan ją słyszy tylko w internecie, bo pan tu funkcjonuje. Ja, że jestem wszędzie jak każdy pacjent to słyszę opinie wszędzie, ale nie tylko niekorzystne, ale i też bardzo korzystne…

Jeśli ktoś stwierdza, że normobaria i hiperbaria mu w zaburzeniu zdrowotnym nie pomogła, to nie jest krytyka tylko stwierdzenie faktu, a nie zaraz szkodliwy oponent. A po drugie jeśli Wam można krytykować, mówić, robić, i nie być nikim, to to samo wolno każdemu człowiekowi :-).

    Akademia Długowieczności

    2016-02-18 08:16:01 Odpowiedz

    Tak jak pisalismy wcześniej, konstruktywna krytyka jest pomocna, niekonstruktywna niespecjalnie. Pani komentarze są konstruktywne więc nie pozostaje nam nic innego jak za nie podziękować.

Krystyna

2016-02-18 08:01:58 Odpowiedz

Dobra Pani jest 🙂 . A mówienie prawdy tylko może zaszkodzić interesowi ale nie pacjentowi. Dziękuję.

jang

2016-02-20 13:41:02 Odpowiedz

Do Akademii Długowieczności. Dobroduszni to wy nigdy nie byliście, to jak możecie nimi pozostać?. Moja sąsiadka jak odmówiła Doktorowi korzystania z jego ,,niezwykłości,, to stał się arogancki i kazał jej zmienić lekarz. Taki do dobroduszny człowiek.

Basia

2016-02-20 18:56:19 Odpowiedz

Odmówił leczenia akupunkturą?

    Akademia Długowieczności

    2016-02-20 22:37:48 Odpowiedz

    Z tego co można odczytać z komentarza, to Doktor Pokrywka ośmielił się po diagnozie zaproponować terapię, na co sąsiadka kategorycznie się nie zgodziła. Co zaskakujące, w tej sytuacji Doktor zasugerował zmianę lekarza. Relacja z drugiej ręki, ale faktycznie bardzo niedobroduszne zachowanie 😉

Agata

2016-02-21 06:21:19 Odpowiedz

Z tego co wiem, to lekarzowi – mimo wszystko – nie wolno odmówić leczenia (nawet wspominał o tym w którejś z prelekcji Jerzy Zięba). Jest na to paragraf i zawsze można z tym zwrócić się do prokuratora. W gabinecie u Doktora widnieje napis AKUPUNKTURA i zawsze tylko na nią można się tam zgłosić. Wszystko inne powinno być ,,można ale niekoniecznie,,. O tym powinny decydować wyniki laboratoryjne i też wola pacjenta, który swoje braki może uzupełniać poprzez formy przez siebie wybrane.

Tomasz

2016-02-22 07:42:07 Odpowiedz

Z tego wynika, że na dzień dzisiejszy największą niezwykłością jest Jarzy Zięba w pigułce.

    Mari

    2016-03-05 23:46:39 Odpowiedz

    Wszyscy zawężacie temat wierząc, że metody są cudowne. Pan Zięba też robi biznes suplementowy. Mnie nie pomogła medycyna akademicka , masa ludzi już nie żyje po wyniszczeniu chemioterapią, która stosowana jest w zabójczych dawkach podczas , gdy można stosować tylko 20% w połączeniu z insulinową terapią wspomagającą. Poza tym chemioterapia jest wg badań naukowych wskazana u ok. 10% chorych, w innych przypadkach przyśpiesza zgon rozdmuchując proces nowotworowy. Rak jest objawem , a nie choroba i należy zająć się przyczyną , tak jak i w przypadku innych chorób. Dyskusja , jak zdążyłam zauważyć dotyczy tylko symptomów, to jest tylko wierzchołek góry lodowej. Niedawno uświadomiła mi to znajoma, która prowadzi mnie i pracujemy nad przyczyną moich dolegliwości z dobrym skutkiem. Nie miałam pojęcia , że tak można, bo zazwyczaj większość leczy symptomy. To zbyt dużo pisania, ale mogę wyjaśnić na priv. marzenkaka@vp.pl , jeśli ktoś jest zainteresowany. Przyczyny leczy się długo, ale efekt est na wieczność.

jang

2016-02-23 07:08:44 Odpowiedz

Nie panie administratorze. Sąsiadka chciała skorzystać tylko z akupunktury i odmówiła bajkaliny (bo się źle po niej czuła) i magnezu (bo zasilała się swoim) i wtedy doktor się spienił i powiedział, że starsza pani nie przygotowała się na jego leczenie i kazał jej iść do Jerzego Ciewiertni z Polanicy. Tak to było. A tak być nie powinno.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-23 12:28:00 Odpowiedz

    Panie jang, musi Pan już być naprawdę zmotywowany skoro stworzył Pan dzisiaj dwa nowe konta, by pod imionami Beata i Ewelina zostawić negatywne komentarze o normobarii. Niestety muszę Pana rozczarować ale nasz system pokazuje adresy IP, z których komentarze były napisane i niestety widać jak na dłoni, że wszystkie te opinie napisała ta sama osoba. Co ciekawe, z tego samego adresu IP piszą na naszych stronach również maciej, Basia, Krystyna i Tomasz – gratulujemy kreatywności w wymyślaniu fałszywych imion! 🙂 Doradzamy zwiększenie różnorodności jeśli chodzi o treści wpisów, bo wszystkie zdają się być „na jedno kopyto” 😉 Jeśli ktoś ma wątpliwości jakim człowiekiem jest Pan jang i jaki jest jego cel, to tutaj widać wszystko: http://longevitas.pl/wp-content/uploads/2016/02/jangkonta.jpg

Maciej

2016-02-23 14:36:19 Odpowiedz

Szanowna AD nie życzę sobie udostępniania moich danych.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-23 14:51:23 Odpowiedz

    Szanowny Panie Macieju a jednocześnie Beato, Ewelino, Tomaszu, Dominiko (proszę uważać jaki fałszywy mail jest wpisywany pod jakim fałszywym kontem, w tym wpisie akurat się Pan pomylił), my z kolei nie życzymy sobie zorganizowanego hejtu zostawianego pod nieprawdziwymi ksywkami. Może sie jakoś dogadamy? 🙂

Maciej

2016-02-23 15:06:53 Odpowiedz

A to co Wy sobie życzycie to jest mało ważne. Udostępniliście komentarze więc każdy ma prawo wypowiedzi.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-23 15:46:03 Odpowiedz

    Prawo wypowiedzi jak najbardziej. Prawo do zakładania przez jedną osobę wielu kont by w fałszywy sposób manipulować systemem komentarzy – nie. Niniejszym uprzejmie informujemy, że kolejne takie próby oszukiwania innych czytelników zakończą się zablokowaniem i usunięciem zduplikowanych kont. Z gorącymi pozdrowieniami do wszystkich Pana/Pani wcieleń! 🙂

Maciek

2016-02-23 16:31:38 Odpowiedz

Proszę sobie blokować. Wszystko co niewygodne jest Wam nie na rękę. W moich komentarzach jest moja świadomość i fakty. I jak pan nie chce mieć kłopotów to proszę usunąć dane moich koleżanek i kolegów, które udostępnił pan bezprawnie.

    Akademia Długowieczności

    2016-02-24 09:58:05 Odpowiedz

    Żadne dane osobowe nie zostały udostępnione więc wszystko jest w zgodzie z prawem. Proszę pozdrowić swoje koleżanki i kolegów, stanowicie naprawdę zgraną paczkę 😉

Maciej

2016-02-23 16:40:15 Odpowiedz

I proszę mi uwierzyć, że każdy jest każdym. I dla dobra ludzi wszystkie wypowiedzi oparte są na faktach.

Beata

2016-02-23 17:32:05 Odpowiedz

Jak to można zawsze swoją wersję wyreżyserować. Bieda u nas dlatego wiele osób korzysta z tego samego adresu IP. Chyba należą się nam przeprosiny 🙂

    Akademia Długowieczności

    2016-02-24 09:55:21 Odpowiedz

    Wiemy o tym, że niektórzy użytkownicy mają ten sam adres IP i sama ta informacja nie byłaby dowodem. Niestety Panu jang/Maciejowi/Dominice powinęła się noga i zaczął podawać pod postami różnych użytkowników dokładnie te same adresy e-mail. W takie przypadki to niestety nie uwierzymy 🙂

dominika

2016-02-28 12:15:49 Odpowiedz

Ksywa to nie istota sprawy droga AD. Z mojego adresu e-mailowego bardzo często korzysta ciotka, koleżanka i wiele innych osób, bo to dla mnie nie odgrywa żadnej roli. Dla mnie ważny jest wpis a nie z jakiego adresu wypłynął. Postępujemy tak bardzo świadomie a nie , że podwinęła nam się noga.

    Jerzy

    2016-02-29 09:06:59 Odpowiedz

    Pani Dominiko, wręcz przeciwnie!
    Obserwuję AD od dłuższego czasu i do tej pory nie zabierałem głosu w dyskusji (na co jednak pozwolę sobie teraz bo to co Pani pisze jest dla mnie mocno niepokojące).
    Wygląda to na zmasowany atak na osobę Pana Doktora przez jedną osobę/grupę ludzi nie dość, że z tego samego adresu IP to jeszcze z tego samego adresu poczty e-mail.
    Nawet ja jestem w stanie wyczuć w tych komentarzach niezły szwindel.

    Panie Doktorze, droga AD, nie przejmujcie się i idźcie dalej do przodu!

      Akademia Długowieczności

      2016-02-29 09:41:10 Odpowiedz

      Widzimy to podobnie jak Pan 🙂 Dziękujemy za słowa wsparcia i pozdrawiamy!

dominika

2016-02-29 15:16:52 Odpowiedz

Panie, Pani Jerzy (bo dla mnie i pan nie wiadomo kto jest). AD obserwuję od momentu poczęcia i w jakimś momencie bardzo też na niej skorzystałam. Ale niestety od jakiegoś czasu AD zawodzi przynajmniej w moim kręgu znajomych i uważam, że mamy prawo o tym pisać, bo to jest też nasz obowiązek. Przecież forum jest otwarte dla każdego. Dlaczego nie ma tu wpisów ludzi uzdrowionych przez cztery filary długowieczności? Tylko wpisy szczęśliwie uzdrowionych mogą obronić AD a nie Pan. Prawda sam powinna się obronić i się obroni – jeszcze trochę.

dominika

2016-02-29 15:53:49 Odpowiedz

Najprościej zamknąć komentarze i kłopot z głowy.

Emilia

2019-11-29 23:49:37 Odpowiedz

Z całym szacunkiem do dr Pokrywki, chciałam zgłosić być może jeszcze jedno wykluczenie. Mam migotanie przedsionków i różne inne dolegliwosci5zwiazsne z bolerioza i neurobolerioza. Najczęściej są to ataki tak silnej arytmii, z zwrotami itp. Itd. Chciałam zgłosić, że po 1 normobaii (od jakiegoś czasu czułam się świetnie) po kilku godzinach poczulam6sie tak strasznie, że tylko z braku sił nie wezwalam pogotowia. Maz5czul się świetnie, znając mój organizm doszlam5do wniosku, że pasożyty, które niestety od 4 lat bardzo zaburzyly rytm serca, chyba za bardzo się „dotlenily ” i zaczęło się szaleństwo. Minęły 2 miesiące, mam inną terapię, ale takich zawrotów i braku tchu, sił jak po normobaria nie mam. Mam nadzieję. Piszę tylko dlatego, żeby może zwrocic uwage, ze zaburzenia rytmu serca być moze są przeciwskazaniem. Oczywiste , normobaria to super sprawa, ale bolerioza chyba jej nie lubi.

    Akademia Długowieczności

    2019-11-30 07:12:07 Odpowiedz

    Pani Emilio, dziękujemy za komentarz i podzielenie się swoimi doświadczeniami. Są osoby, które gorzej znoszą pobyt w normobarii choć nie można wykluczyć że osłabienie spowodował inny czynnik. Życzymy wszystkiego dobrego i jak najlepszych rezultatów stosowanych przez Panią terapii!

Napisz komentarz