Naturemediacja czyli Quo Vadis Medycyno?
  • Opublikowano:

    4 stycznia 2020

  • Komentarze:

    2

Artykuł oryginalnie opublikowany w magazynie Estilo (https://estilo.com.pl/), organizującym I Konferencję NATUREMEDIACJI, która odbędzie się 28 marca 2020 w Hotelu Best Western Efekt Express w Krakowie i która będzie gościć twórcę Akademii Długowieczności Doktora Pokrywkę (https://www.naturemediacja.pl/).

W życiu wiele rzeczy jest ważnych, ale zdrowie jest jednak najważniejsze. Doceniamy jego rolę dopiero wtedy, kiedy zaczynamy je tracić, czyli coś zaczyna nam doskwierać. Wtedy okazuje się, że pieniądze, ambitne plany, możliwość cieszenia się rodziną i przyjemnościami zależą w dużym stopniu od naszego samopoczucia.

Zdrowie to nie wszystko, ale bez zdrowia, wszystko jest niczym.

Skoro zdrowie jest takie ważne, to w jaki sposób możemy o nie zadbać? Według powszechnego poglądu zdrowiem powinna zajmować się dziedzina wiedzy zwana medycyną. Obecne pokolenia żyjące w Polsce i Europie są wychowane w epoce dominacji podejścia farmakologicznego w medycynie. Obecna medycyna akademicka osiągnęła wielkie sukcesy w postaci rozwoju technologii medycznych, w ratowaniu ludzkiego życia, w przeszczepach a także pomogła pokonać większość epidemii groźnych chorób zakaźnych. Jednak nie radzi sobie zbyt dobrze w przypadku tysięcy schorzeń związanych ze stylem życia – tzw. chorób cywilizacyjnych, czy autoimmunologicznych.

Żyjemy w nietypowej sytuacji. Wydatki na medycynę rosną z roku na rok. Efektem tego było ciągłe przedłużanie średniej długości ludzkiego życia. Jednak okazuje się, że żyjemy coraz krócej w dobrym zdrowiu. A według prognoz będzie jeszcze gorzej i niestety, wkrótce zbierzemy śmiertelne żniwo. Już wiadomo, że w USA po raz pierwszy w nowożytnej historii, pokolenie obecnych nastolatków będzie żyło krócej od swo-
ich rodziców. Powodem tego są „epidemie” tzw. chorób cywilizacyjnych, takich jak: nowotwory, choroby serca, otyłość, cukrzyca i wiele innych.

A więc, „quo vadis medycyno”? W jaki sposób możemy zapewnić nam coraz lepsze zdrowie i odwrócić negatywne trendy? Nie było by całej dyskusji, gdyby nie pogarszający się stan zdrowia i samopoczucia ludzi żyjących w tzw. krajach rozwiniętych, a do takich należy też Polska.
Być może warto coś zmienić w rozumowaniu współczesnej medycyny? Być może istnieją jakieś inne kierunki wiedzy o zdrowiu, które mogą okazać
się skutecznym wsparciem?

Warto zwrócić uwagę, że medycyna nie zawsze wyglądała w taki sposób. Niewielu ludzi na świecie wie, że dominująca rola obecnej medycyny akademickiej albo tzw. szpitalno-farmakologicznej jest dość krótka. Przez całe stulecia, aż do końca XIX w. wiedza o zdrowiu i metody leczenia w świecie Zachodu (Europa i USA) były o wiele bardziej zróżnicowane. Lekarze mogli się kształcić w szkołach medycznych o przeróżnym profilu. Równolegle funkcjonowały uniwersytety medyczne jak i szkoły naturopatii, ziołolecznictwa, czy homeopatii.

Dopiero na samym początku XX w. uznano, że wyłącznie medycyna szpitalno – farmakologiczna reprezentuje naukowe podejście i wszystkie pozostałe nurty wiedzy o zdrowiu są traktowane z dużą nieufnością jako niepotwierdzone przez naukę. Z USA i Europy medycyna akademicka rozszerzyła się na cały świat, przytłaczając w Azji tradycyjne systemy medyczne jak Ajurweda (medycyna staroindyjska) czy TCM – tradycyjna medycyna chińska, mające dorobek sięgający nawet 5 tysięcy lat wstecz.

Obecnie mija nieco ponad 100 lat zdecydowanej dominacji medycyny akademickiej na świecie. Dobry czas na podsumowania. Jak wspomnieliśmy wcześniej, coraz bardziej przegrywamy wojnę z chorobami cywilizacyjnymi i degeneracyjnymi. Jako odpowiedź na tę sytuację coraz większą popularność zyskuje tzw. medycyna zintegrowana. Zakłada ona, że wiedzę medycyny akademickiej warto połączyć z elementami wiedzy o zdrowiu, pochodzącymi np. z dietoterapii czy naturopatii. Ważne jest także tzw. holistyczne podejście – czyli uwzględnienie roli umysłu i świadomości w zdrowiu. To innowacyjne i ciągle jeszcze kształtujące się nowe spojrzenie na medycynę. Nie posiada jednolitej definicji ani stałego zestawu narzędzi terapeutycznych, z których korzysta. Jednak coraz większa liczba lekarzy czy terapeutów interesuje się nowymi trendami.

Holistyczne, zintegrowane podejście do zdrowia jest zgodne z misją i celami Magazynu Estilo, dlatego też wspólnie z naszymi partnerami oraz wieloma ekspertami postanowiliśmy zorganizować konferencję, która zaprezentuje najnowszą teorię i praktykę nowych nurtów. Nazwaliśmy ten nurt wiedzy o zdrowiu NATUREMEDIACJĄ.

Naturemediacja – czyli w poszukiwaniu uniwersalnej recepty na zdrowie.

W akademickim podejściu medycznym każda choroba jest czymś unikalnym a pomóc nam może dostosowana do potrzeb tej choroby pigułka lub terapia. Jednak na świecie przybywa ekspertów od zdrowia, w tym lekarzy, którzy uważają, że czas zmodyfikować ten paradygmat.

Naturemediacja zakłada, że jednym z uniwersalnych kluczy do zdrowia jest wzmocnienie homeostazy, czyli zdolności regeneracji i samoleczenia przez organizm człowieka. Nasze ciało w każdej sekundzie musi zmagać się z wieloma różnymi wyzwaniami, które mogą zagrozić zdrowiu. Jednak natura wyposażyła nas w skuteczne systemy samonaprawy i przywracania równowagi. Komórki ciała są ciągle regenerowane i wymieniane na nowe. Jednak wskutek niewłaściwego stylu życia oraz w wyniku „niedożywienia”, system samonaprawy zostaje uszkodzony.

Być może niektórzy czytelnicy są w szoku – jak to? chorujemy z niedożywienia? Przecież spożywamy tyle jedzenia na codzień… A jednak to prawda. Z jednej strony w obecnym świecie jesteśmy oszołomieni łatwym dostępem do żywności, w wyniku tego jesteśmy przejedzeni i coraz bardziej otyli. Jednocześnie jednak większość z nas jest permanentnie niedożywionych.

Wynika to z faktu, że żywność, którą kupujemy w zdecydowanej większości jest jedzeniem bez cennych wartości odżywczych. Jedzenie zawiera głównie tzw. makroskładniki czyli białka, tłuszcze i węglowodany. Tych elementów mamy za dużo w stosunku do potrzeb naszego ciała. Jednak badania naukowe wskazują, że dla zdrowia istotne są przede wszystkim mikroskładniki: witaminy, minerały, antyoksydanty, enzymy, probiotyki itp.

To mikroskładniki w dużej mierze decydują o sprawności działania homeostazy człowieka. Dlatego w ramach naturemediacji będziemy omawiać programy zmiany odżywiania i suplementacji, które posiadają udowodnioną skuteczność w przywracaniu homeostazy. Choć w standardowej diecie „marketowej” wielu mikroskładników nam brakuje, to jednak odżywiając się bardziej świadomie oraz wspierając się suplementacją, możemy żyć długo i zdrowo…

Przywracanie i wzmacnianie homeostazy jest jedną uniwersalnych recept na zdrowie. Wykorzystujemy w ten sposób naturalną inteligencję naszego ciała – chcąc zachować życie, w naturalny sposób nasze systemy obronne eliminują przeróżne zagrożenia zdrowotne.

Kolejnym filarem naturemediacji jest zwrócenie większej uwagi na rolę świadomości w zdrowiu. Zdrowie kojarzy nam się z reguły z tzw. zdrowiem fizycznym, czyli tym co odczuwa nasze ciało. Typowe podejście medyczne zakłada jednak, że jeśli problemy są widoczne w ciele, to ich przyczyny również są „cielesne”. A jeśli to nieprawda? Być może to tylko błędne założenie, które przyjęliśmy? Podobnie jak inny paradygmat: od lat 70-tych powszechnie mówi się, że odkładanie tkanki tłuszczowej jest wynikiem nadmiernego spożywania tłuszczu. Natomiast okazało się, że tycie jest głównie wynikiem spożywania węglowodanów, natomiast dieta wysokotłuszczowa (tzw. ketogeniczna) może być paradoksalnie dietą odchudzającą…

Człowiek posiada bardzo zaawansowany i rozbudowany układ nerwowy. W tej kwestii rzeczywiście przebijamy wszystkie inne gatunki na naszej planecie. Nasz umysł poprzez sieć połączeń nerwowych bezpośrednio dociera do praktycznie każdej komórki ciała i steruje jej pracą. Choć o tym zapominamy, człowiek jest częścią natury i biologicznie nasz mózg jest nastawiony na przetrwanie.

Umysł i ciało funkcjonują w dwóch głównych trybach – w fazie stresu albo w fazie odpoczynku/regeneracji. Stres – to po prostu reakcja na możliwe zagrożenie życia. O tym co jest uznane za niebezpieczne – decyduje nasz umysł i układ nerwowy. W fazie silnego stresu, mózg kompletnie zmienia naszą fizjologię poprzez wydzielanie odpowiednich hormonów, i wpływając na działanie komórek np. blokuje ich rozwój i regenerację, ponieważ nie jest to potrzebne w momencie zagrożenia życia. Dlatego po fazie stresu potrzebny jest okres odpoczynku/regeneracji, który bardziej sprzyja naszemu zdrowiu.

Problem polega na tym, że mózg współczesnego człowieka jako realne zagrożenie życia traktuje także „ataki” emocjonalne lub słowne. Przy takim podejściu, mózg większości osób potrafi przebywać wręcz permanentnie w fazie stresu. Niestety, nie pozostaje to bez wpływu na nasze zdrowie i jest jednym z czynników wpływających na rozwój chorób. Wiedza o istotnej roli świadomości (umysłu) w zdrowiu nie jest nowa, gdyż stanowi podstawę np. ajurwedy czyli medycyny staroindyjskiej rozwijanej od ponad 5 tysięcy lat. Współcześnie, jedną z najciekawszych dziedzin, która bada i opisuje związki pomiędzy świadomością a zdrowiem człowieka jest psychobiologia. Obecna psychobiologia jest dziedziną interdyscyplinarną, łączącą w sobie elementy fizjologii i anatomii, wiedzę o budowie i funkcjach mózgu, biologicznych mechanizmach przetrwania i przebiegu reakcji stresowej.

Główne tezy naturemediacji

Naturemediacja zajmuje się zarówno profilaktyką zdrowia jak i naturalnym wspieraniem terapii medycznych. To dziedzina wiedzy, która pragnie zbadać, czy istnieją uniwersalne sposoby wspierające zdrowie człowieka.

Naturemediacja promuje rozwiązania zgodne z naturą. Nasze ciało i umysł są częścią natury. Zgodnie z założeniem, że jeśli w naturze pojawia się problem, to na pewno istnieje też jego rozwiązanie – chodzi o to, by je odszukać i umiejętnie z niego skorzystać.

Naturemediacja zakłada branie większej odpowiedzialności za swoje zdrowie przez każdego człowieka. Dlatego też kluczem do zdrowia jest profilaktyka i powszechna edukacja o prawidłowym stylu życia już od najmłodszych lat.

Naturemediacja promuje pogląd, że aby uniknąć problemów zdrowotnych warto pogłębić wiedzę o stresie i rozpocząć systematyczną „pracę” z umysłem. Wpływ stresu i rola świadomości w zdrowiu są ciągle niedoceniane oraz traktowane ogólnikowo w klasycznym podejściu medycznym. Jednym z celów naturemediacji jest analiza, czy warto poszerzyć zakres medycyny o wybrane elementy wiedzy o zdrowiu np. dietoterapię, stress management, oczyszczanie z toksyn, ziołolecznictwo itp.

W jaki sposób można uwzględnić zintegrowane, holistyczne (obejmujące świadomość) podejście do zdrowia, które reprezentuje tzw. medycyna Dalekiego Wschodu, czyli ajurweda i tradycyjna medycyna chińska TCM?

W jaki sposób tego dokonać? Czy istnieją dowody naukowe na to, że zintegrowane podejście może przynosić nam korzyści zdrowotne?

Zaprosiliśmy wielu ekspertów i praktyków, dla których nowe kierunki w medycynie i wiedzy o zdrowiu są bardzo bliskie, aby podzielili się swoją wiedzą i doświadczeniem podczas pierwszej konferencji o naturemediacji, która odbędzie się 28 marca 2020 w Krakowie. Serdecznie zapraszamy.

Krzysztof Mencel

Edukator zdrowotny, coach zdrowia. Trener technik rozwoju osobistego i stress management. Autor wielu artykułów i wykładowca na konferencjach. Nieustannie poszukuje prostych i skutecznych rozwiązań na podniesienie jakości życia i zdrowia ludzi. Dyrektor Konferencji Naturemediacja.

2 komentarze
Agata

2020-01-05 09:41:09 Odpowiedz

Czy ja wiem? Już różnie myślę na ten temat. Od 30 lat odżywiam się bardzo zdrowo, staram się kupować tylko ekologiczne produkty, nie przejadam się, ćwiczę, kultywuję systematycznie Jogę, w razie potrzeby uzupełniam witaminy, makro i mikroelementy ekologicznymi suplementami, a w razie zaburzenia zdrowotnego do zdrowia próbuję dochodzić nieinwazyjnymi sposobami….I tak postępowałam latami a mimo tego choruje, nie wyglądam młodziej i ,,piękniej,, jak inni, i to samo mogę napisać o innych, którzy ,,niby,, zdrowego stylu życia się trzymają…Nie zamierzam też już tego zmieniać, bo to jest już moja natura, która jest częścią mojego życia i mnie samej, a zresztą na co innego można zmienić… Ale z dystansu czasu, niestety muszę stwierdzić, że w dzisiejszej dobie cywilizacji chorujemy wszyscy i umieramy wszyscy bez względu na styl życia. Znam świadectwa, które żyją i mają się dobrze przy zastosowaniu zaleceń medycyny akademickiej, ale znam też takie, które przy naturoterapii odeszły z tego ziemskiego życia. Nie chcę być tu niesprawiedliwa ale tylko obiektywna.

Agata

2020-01-05 14:10:21 Odpowiedz

A może dzieje się to tak dlatego, że w dalszym ciągu brakuje terapeutów, którzy posiadali by umiejętność dostosowania stylu życia, diety czy innych.., do możliwości (biologi) każdego organizmu?

Nie istnieje uniwersalny styl życia, dieta, która służyła by każdemu człowiekowi. Uniwersalne podejście do wszystkich nic tu nie zmieni. Tak jak do tej pory jednemu się uda a drugiemu, piątemu, dziesiątemu nie, a nie na tym powinno nam wszystkim zależeć. Nie takich rezultatów byśmy oczekiwali.

Na dzień dzisiejszy to w dalszym ciągu tylko ,,droga prób i błędów,, za które płacą tylko pacjenci.

Napisz komentarz