Żywność chroniąca przed stanem zapalnym wspiera funkcjonowanie mózgu.
  • Opublikowano:

    26 listopada 2017

  • Komentarze:

    0

Przewlekłe stany zapalne często prowadzą do chronicznych chorób i schorzeń, w tym: otyłości, chorób serca, cukrzycy typu II, raka i problemów immunologicznych. Stany zapalne odgrywają znaczną rolę przy 7 z 10 najczęstszych przyczyn śmierci.

Zapalenie jest normalną częścią reakcji organizmu na to co nas otacza. Ma chronić nas przed obcymi najeźdźcami – bakteriami, wirusami i grzybami. Jednak przewlekłe, długotrwałe zapalenie zwiększają ryzyko wystąpienia stanów, które nie tylko mogą zrujnować nam zdrowie, ale doprowadzić nawet do śmierci.

Zapalenie bardzo często zaczyna się w jelitach. To duży i złożony organ, zaprojektowany by przekazywać składniki odżywcze do organizmu i gromadzić odpady, które muszą przejść przez nasze ciało. To co jemy ma znaczny wpływ na przepuszczalność ścian jelit i na to, ile toksyn może przedostać się do naszego organizmu. Jest ważnym czynnikiem dla rozwoju przewlekłego stanu zapalnego.

Stopień przepuszczalności jest wprost proporcjonalny do chemicznych mediatorów wewnątrz jelit i krwiobiegu, w danym czasie. Oznacza to, że możemy natychmiast wpłynąć na przepuszczalność naszych jelit. Wszystko dzięki wyborom jakich dokonujemy. Jednakże powtarzające się uszkodzenia zmniejszają zdolność jelit do prawidłowego reagowania.

Ostatecznie może to prowadzić do zaburzeń wchłaniania składników odżywczych i przeciążenia układu odpornościowego. Stany zapalne mają również wpływ na mózg. Ostatnie badania wykazały, że objętość mózgu osób u których zaobserwowano markery stanu zapalnego po 50-tce, 24 lata później była mniejsza niż u tych, u których tych markerów nie było.

Stany zapalne mogą prowadzić do zmniejszenia objętości mózgu

Badanie to dostarczyło jeszcze więcej dowodów na to, że ogólnoustrojowe zapalenie może mieć trwały wpływ na zdrowie. Naukowcy pobrali próbki krwi od dużej grupy, mieszanej rasy. Następnie przeanalizowali oni pięć markerów stanu zapalnego – na początku badania oraz 24 lata później. Markery te zawierały poziom fibrynogenu, albuminy, czynnika VIII, czynnika von Willebranda oraz liczbę białych krwinek.

Otrzymane wyniki naukowcy porównali z wynikami innych uczestników oraz obrazami RM wykonanymi po zakończeniu badania. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy, w oparciu o poziom markerów stanu zapalnego. Następnie porównano grupę w której uczestnicy mieli podwyższone trzy (lub więcej) markery, z grupą w której takich podwyższeń nie zaobserwowano. Okazało się, że uczestnicy w grupie z wyższym wskaźnikiem stanu zapalnego doświadczali 5% redukcji objętości mózgu.

Obszary mózgu o zmniejszonej objętości znajdowały się w hipokampie i innych częściach związanych z rozwojem np. choroby Alzheimera. Osoby z wyższym poziomem stanu zapalnego osiągały również gorsze wyniki w teście pamięci dla uczestników.

Główny autor badania, dr Keenan Walker z Johns Hopkins University School of Medicine powiedział, że odchylenia od normy stanu zapalnego wydają się mieć związek z posiadaniem kopii genu, który zwiększa ryzyko rozwoju choroby Alzheimera. To z kolei powiązane było z „utratą” 110 milimetrów sześciennych hipokampa.

Wyniki tego badania potwierdzają rezultaty innych badań, poświęconych wpływowi zapalenia na objętość mózgu i funkcje poznawcze. Jednak autorzy przyznają, że w badaniu tym użyto markerów stanu zapalnego z jednego zaledwie okresu, na przestrzeni 24 lat.

Istnieje kilka czynników, które wpływają na poziom stanu zapalnego mogącego wystąpić w naszym ciele i mózgu. Jeśli skupimy się na tych czynnikach, może udać nam się zmniejszyć długotrwałe skutki zapalenia, w tym: pogorszenie funkcji poznawczych, raka, choroby o podłożu immunologicznym, cukrzycę typu II i wiele innych schorzeń.

Sen oczyszcza umysł i odtruwa mózg

Sen wysokiej jakości może być jednym z najważniejszych czynników w utrzymaniu dobrego zdrowia. Jego brak może mieć wiele konsekwencji, od takich krótkoterminowych do tych trwających całe życie. Badania wykazały, że jedna nieprzespana noc może nasilać reakcję zapalną w organizmie, podczas gdy dobrze przespana noc może zmniejszyć ryzyko chorób serca i tych na tle autoimmunologicznym. Ponadto niedawno przeprowadzona metaanaliza 72 badań, w których udział wzięło ponad 50 000 uczestników wykazała, że zarówno zbyt długi jak i przerywany sen powodował zwiększenie reakcji zapalnej.

Dr John Krystal, redaktor Biological Psychiatry skomentował te dane mówiąc:

Ważne jest by podkreślić, że zarówno zbyt dużo, jak i zbyt mało snu wydaje się być związane ze stanem zapalnym – procesem który przyczyniać się może zarówno do depresji, jak i wielu innych chorób.

Odpowiednia ilość dobrej jakości snu nie tylko zmniejsza stan zapalny. Pomaga również oczyścić mózg z toksyn i produktów przemiany materii. Sen jest niezbędny dla pracy tego systemu. Naukowcy z University of Rochester Medical Center odkryli, że aktywuje się on podczas snu, kiedy komórki mózgowe kurczą się prawie o 60%, co ułatwia usuwanie odpadów.

Na przykład podczas snu mózg usuwa amyloid (beta) w większej ilości niż wtedy, gdy nie śpimy. Są to białka które tworzą się w mózgach osób cierpiących na chorobę Alzheimera. O problemach ze snem i przykładach na radzenie sobie z nimi pisaliśmy m.in. tutaj oraz tutaj.

Dlaczego zbyt mało lub zbyt dużo snu może zwiększyć stan zapalny?

Nasze ciało działa najlepiej w stanie optymalnym, umiarkowanym. Innymi słowy, za dużo lub za mało snu może zwiększyć markery stanu zapalnego.

Podobnie sprawa ma się z ćwiczeniami. Konsekwentne nadmierne wysilanie się przy każdym ćwiczeniu może doprowadzić do przewlekłego stanu zapalnego. Skutkiem nadmiernego wysiłku mogą być również urazy lub choroby. Jednorazowy, zbyt intensywny trening może prowadzić do wyczerpania, odwodnienia lub innych obrażeń. Przewlekłe wydzielanie kortyzolu (z powodu nadmiernego wysiłku) może również negatywnie wpłynąć na układ odpornościowy i prowadzić do przeziębienia oraz innych chorób.

Kortyzol uwalniany jest podczas stresu fizycznego i psychicznego. Ma wiele funkcji w naszym ciele, m.in.: regulowanie poziomu cukru we krwi czy zmniejszania stanów zapalnych. Badacze odkryli, że długotrwały stres może zmienić skuteczność kortyzolu. Dzieje się tak ponieważ komórki stają się mniej wrażliwe na ten hormon, co zwiększa reakcję zapalną. Dr Sheldon Cohen z Carnegie Mellon University tak skomentował związek między stresem, a układem odpornościowym:

Zdolność układu odpornościowego do regulowania stanów zapalnych pozwala przewidzieć, u kogo wystąpi przeziębienie, ale co ważniejsze dostarcza wyjaśnienia, w jaki sposób stres może sprzyjać rozwojowi choroby.

Pod wpływem stresu, reakcja komórek układu odpornościowego na zmiany hormonalne jest upośledzona lub niemożliwa, co w konsekwencji prowadzi do powstawania stanów zapalnych. Te z kolei sprzyjają rozwojowi chorób takich jak: choroby układu krążenia, astma i choroby autoimmunologiczne. Widzimy więc, że stres ma realny wpływ na rozwój powyższych chorób.  

Często większe ryzyko związane jest z siedzącym trybem życia. W badaniach obserwowano korelację spędzania czasu na siedząco, z markerami stanu zapalnego u uczestników. Okazało się, że ma ono wpływ niezależnie od otyłości, pojedynczego treningu w ciągu dnia lub poziomu cukru we krwi. Siedzenie w ciągu dnia wiąże się z 66% zwiększeniem ryzyka wystąpienia niektórych nowotworów, w tym: raka jelita grubego, płuc czy endometrium (błony śluzowej w macicy).

Reakcje zapalne na jedzenie

Żywność którą jemy, może mieć duży wpływ na stan zapalny w naszym ciele. The National Institute of Allergies and Infectious Diseases, tak pisze o powszechnie stosowanej na zachodzie diecie i jej związku ze stanami zapalnymi:

Choć stosowana dziś dieta może dostarczać korzystne mikro- i makroskładniki, nadmierna ilość kalorii i makroskładników odżywczych które się na nią składają, mogą prowadzić do nasilenia stanu zapalnego, niskiej kontroli infekcji, zwiększonego odsetka nowotworów i większego ryzyka alergii i chorób autozapalnych.

Do pokarmów które mogą zwiększyć reakcję zapalną w naszym organizmie należą:

  • cukier,
  • syrop kukurydziany o dużej zawartości fruktozy,
  • sztuczne tłuszcze trans,
  • przetworzone oleje roślinne i te z nasion,
  • rafinowane węglowodany,
  • nadmierna ilość alkoholu,
  • przetworzone mięso,
  • utlenione tłuszcze omega-6.

Żywność pomagająca zmniejszyć markery stanu zapalnego

Wiemy już, że niektóre produkty spożywcze zwiększają reakcję zapalną w naszym ciele. Inne zaś mają działanie przeciwzapalne. Według Harvard Medical School, jedno z najpotężniejszych narzędzi do zwalczania stanów zapalnych nie pochodzi z apteki, a ze sklepu spożywczego. Do najbardziej skutecznych środków należą:

  • czosnek,
  • truskawki,
  • jagody,
  • wiśnie,
  • migdały,
  • orzechy włoskie,
  • oliwa z oliwek,
  • szpinak,
  • jarmuż,
  • łosoś,
  • makrela,
  • sardynki,
  • goździki,
  • imbir,
  • rozmaryn,
  • kurkuma.

Należy pamiętać, że chociaż ryby są uważane za podstawowe źródło kwasów tłuszczowych omega-3 – które pomagają zmniejszyć stan zapalny – spożywanie owoców morza z zanieczyszczonych wód eliminuje wszelkie możliwe korzyści. Ryzykujemy za to zanieczyszczeniem swojego ciała i niszczeniem zdrowia chemikaliami i metalami ciężkimi, które ryby wchłonęły z otoczenia…

Niestety znaczna większość złowionych ryb jest bardzo zanieczyszczona rtęcią, metalami ciężkimi i chemikaliami. Hodowlane ryby zaś niosą za sobą swoje własne zagrożenia, wynikające np.: z traktowania ich lekami, niebezpiecznych zanieczyszczeń czy zbytniego zatłoczenie w miejscu hodowli.

Choć nie mówimy tu o konkretnej żywności, co do zasady dieta bogata w zdrowe tłuszcze i węglowodany o niskiej zawartości węglowodanów netto (po odjęciu błonnika) oraz umiarkowanej ilości białka wysokiej jakości, również wykazuje znaczący wpływ na obniżenie reakcji zapalnej.

Źródło:

https://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2017/11/15/strategies-to-reduce-inflammation.aspx

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz