Zielona moc szczawiu.
  • Opublikowano:

    30 kwietnia 2018

  • Komentarze:

    0

Szczaw to nie tylko świetny dodatek do sałatek, zup i sosów. Jest również powszechnie stosowany, jako naturalne narzędzie do walki z zakażeniami i stanami zapalnymi zatok oraz dróg oddechowych.

Kilka słów na temat szczawiu

Szczawiem nazywamy grupę ziół wieloletnich, należących do rodziny rdestowatych i rozpowszechnionych w regionach świata o umiarkowanym klimacie. Liście, podobne do tych szpinakowych, są najczęściej spożywaną częścią rośliny. Surowe przypominają w smaku cytryny, kiwi lub kwaśne truskawki.

Istnieje kilka odmian szczawiu, w Polsce będą to m.in.:

  • Szczaw szerokolistny/pospolity/ogrodowy (Rumex acetosa) to najbardziej dostępny rodzaj. Głęboko zakorzeniona bylina, która przetrwa lata jeśli znajdzie miejsce które lubi. Ma ostry smak i spore liście w kształcie strzały.
  • Szczaw polny (Rumex acetosella) ma cienkie, często zabarwione na czerwono pędy. Dolne liście są większe od górnych, wydłużone u podstawy, z jednym lub dwoma zębami. Działa odtruwająco, pomocny w leczeniu nerek i dróg moczowych.
  • Szczaw lancetowaty (Rumex hydrolapathum) ma lancetowate, łagodnie zwężone na szczycie liście. W różnych formach stosowany bywa m.in. przy anemii, przewlekłych biegunkach czy nerwobólach.
  • Szczaw kędzierzawy (Rumex crispus L.) okazuje się pomocny przy wirusowych, grzybiczych oraz bakteryjnych zakażeniach przewodu pokarmowego, a także wymiotach czy zatruciach.

Szczaw stosowany był niegdyś jako: podstawa sałatek, środek detoksykujący, przeciwbiegunkowy, słaby środek moczopędny czy łagodzący podrażnione przewody nosowe. Od 1930 roku stosowany jest w Niemczech (wraz z innymi ziołami) jako środek leczniczy oskrzeli i chorób zatok.

W średniowieczu, zanim do Europy dotarły cytrusy, szczaw stosowany był do nadawania potrawom kwaśnego posmaku. Jego miejsce w kuchniach świata jest naprawdę ciekawe.

W Rumunii dziki lub ogrodowy szczaw jest używany do przygotowywania kwaśnych zup, do kanapek, duszony ze szpinakiem lub świeży w sałatkach.

Na Ukrainie i w Rosji przyrządza się z niego zupę, zwaną zielonym barszczem.

W Chorwacji i Bułgarii stosuje się go w zupach i w tradycyjnym daniu, z tłuczonymi ziemniakami, węgorzem i innymi ziołami.

Na greckiej wsi szczaw łączy się ze szpinakiem, porem i botwinką, w daniu o nazwie spanakopita.

We flamandzkiej części Belgii mieszany jest z ziemniaczanym puree i spożywany z kiełbaskami, klopsikami lub smażonym boczkiem, w tradycyjnym daniu zimowym.

W Indiach liście używane są w zupach i curry.

W Albanii liście gotowane są na wolnym ogniu i podawane na zimno, w oliwie z oliwek.

Prozdrowotne właściwości szczawiu

Szczaw ma wyraźny i cierpki smak, który przysłuży się naszemu zdrowiu. Dostępny jest również w formie suplementów i nalewek. Co nam daje?

  • Zmniejsza śluz

Szczaw ma działanie wysuszające dla ciała, co czyni go naturalnym sposobem na zmniejszenie wydzielania śluzu. Dzieje się tak ze względu na obecność garbników, które zawiera również herbata.  To ściągające, polifenolowe związki, które występują w niektórych roślinach. Kiedy walczymy np. z przeziębienie, szczaw może pomóc nam poradzić sobie z nadmierną ilością śluzu.

  • Wspiera walkę z rakiem

Zawartość wysokich stężeń witamin A i C czyni szczaw doskonałym kąskiem dla układu odpornościowego. W konsekwencji jest więc pomocny w walce z rakiem, jak i innymi dolegliwościami autoimmunologicznymi. Jeden z rodzajów szczawiu, zwany polnym, jest jednym z czterech składników kilkuziołowego środka stosowanego do walki z nowotworem, nazywanego herbatką ESSIAC. Szczaw polny znany jest od ponad 100 lat, jako lek stosowany w terapii antynowotworowej. Uważa się, że jest głównym ziołem zabijającym raka w ESSIAC.

  • Łagodzi infekcje zatok

Szczaw stosowany jest powszechnie w celu zmniejszania stanu zapalnego oraz bólu, które towarzyszą zapaleniu zatok. Ponieważ posiada wysokie stężenie przeciwutleniaczy (szczególnie chodzi o witaminę C), jest ogromnie skuteczny w zmniejszaniu obrzęków i łagodzeniu bólu, co ma kluczowe znaczenie w przypadku infekcji zatok.

  • Pomaga zagoić się aftom

Świeżych liści szczawiu używać można jako naturalnego środka, do łagodzenia objawów aft. Po prostu przykładamy świeży liść do zmienionego miejsca i trzymamy około minuty. Zabieg możemy powtarzać tyle razy, ile trzeba. To łatwy, szybki i naturalny sposób na tę dolegliwość.

  • Wyrównuje ciśnienie krwi

Szczaw zawiera sporą ilość potasu, który jest dla nas niezbędnym minerałem. Nie tylko rozszerza naczynia krwionośne, ale jest także kluczem do utrzymania płynnej równowagi w całym ciele. Spożywanie pokarmów bogatych w potas – jak szczaw – pomaga zmniejszyć stres w całym układzie sercowo-naczyniowym, poprzez rozluźnienie tętnic i naczyń krwionośnych. Skutkuje to obniżeniem ciśnienia krwi, co zmniejsza niebezpieczeństwo groźnych powikłań, takich jak skrzepy czy choroba niedokrwienna serca.

Bogactwo odżywcze

Liście szczawiu pełne są składników odżywczych.

133 gramy szczawiu zawiera:

  • 30 kalorii,
  • 0,9 g tłuszczu,
  • 4,3 g węglowodanów,
  • 2,7 g białka,
  • 3,9 g błonnika,
  • 5 300 j.m. witaminy A (106% zalecanego dziennego spożycia),
  • 63,6 g witaminy C (106% zds),
  • 136 mg magnezu (34% zds),
  • 3 mg żelaza (17% zds),
  • 519 mg potasu (14% zds),
  • 0,2 mg witaminy B6 (10% zds),
  • 50 mg wapnia (5% zds).

Gdzie znaleźć i jak stosować?

Szczaw nie jest zwykle spotykany w supermarketach. Najlepiej szukać go wiosną i latem, na targach oraz w sklepach ze zdrową żywnością. Pojawia się wczesną wiosną, a wraz z upływem sezonu staje się coraz bardziej gorzki.

Szczaw jest czymś pomiędzy zieleniną, a ziołem. Można go posiekać i dodać do sosów, marynat i zup. Mniejsze, krótkie liście najlepsze są surowe, te większe zaś nadają się bardziej do gotowania. Młode listki są bardziej wrażliwe i niezbyt dobrze wytrzymują gotowanie, dlatego najlepsze są na surowo. Możemy połączyć surowy szczaw np. z gotowanym jarmużem czy szpinakiem.

Według wielu kucharzy szczaw doskonale komponuje się ze śmietaną lub jogurtem. Blanszowanie liści pomaga zminimalizować gorycz liści, jeśli ta jest dla nas za silna.

Jeśli zamierzamy zużyć szczaw niemal od razu, możemy trzymać go po prostu w lodówce. W przypadku dłuższego przechowywania, należy szczaw opłukać, osuszyć i zawinąć w papierowe ręczniki, przed włożeniem ich do opakowania.

Szczaw jako suplement dostępny jest zwykle w formie nalewki, herbatki lub kapsułek. Stanowi nierzadko jeden ze składników mieszanek ziół, jak w przypadku herbatki ESSIAC.

Szczaw polny a koniczyna czerwona

Szczaw polny bywa mylony z koniczyną czerwoną. Choć mają pewne wspólne cechy, są zupełne innymi roślinami.

Szczaw polny:

  • wspiera walkę z rakiem,
  • działa moczopędnie,
  • pomaga walczyć z gorączką i stanem zapalnym,
  • wspiera leczenie chorób nerek i dróg moczowych,
  • działa prewencyjnie przeciwko pasożytom jelitowym,
  • pomaga przy problemach trawiennych,
  • działa kojąco na wątrobę,
  • zawiera garbniki, które zmniejszają wydzielanie śluzu.

Czerwona koniczyna:

  • pomaga zapobiegać nowotworom,
  • łagodzi niestrawność,
  • redukuje poziom cholesterolu,
  • łagodzi kaszel,
  • pomaga przy astmie i zapaleniu oskrzeli,
  • wspiera leczenie chorób przenoszonych drogą płciową,
  • zawiera izoflawony, które w organizmie zmieniają się w fitostrogeny.

Środki ostrożności

Ponieważ szczaw zawiera kwas szczawiowy, nie należy przesadzać z jego spożywaniem. Kwas szczawiowy występuje też np. w szpinaku i rabarbarze, uważa się że w dużych dawkach może być toksyczny.

Zbyt dużo kwasu szczawiowego w organizmie może powodować kamienicę nerkową. Spożywanie wielu produktów go zawierających może zwiększać ryzyko kamieni nerkowych. W przypadku historii problemów z nerkami lub kamieni nerkowych, należy skontaktować się z lekarzem zanim sięgniemy po szczaw.

Nie jest zalecane spożywanie dużych ilości tej rośliny przez dzieci, kobiety w ciąży i karmiące matki. Istnieje raport donoszący o śmierci, po spożyciu 500 g kwasu szczawiowego, jednak dla osiągnięcia takiej ilości trzeba by zjeść naprawdę bardzo dużo szczawiu. W przypadku suplementów należy upewnić się, że przyjmujemy niższe, odpowiednie dawki.

Źródło:

https://draxe.com/sorrel/

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz