Uważne spojrzenie na marihuanę medyczną – olej z konopi indyjskich.
  • Opublikowano:

    20 kwietnia 2018

  • Komentarze:

    0

Konopie indyjskie to naturalnie rosnące zioło, używane od tysięcy lat do leczenia wielu schorzeń. Stosuje się je również w produkcji perfum, mydeł czy świec, a także w niektórych produktach spożywczych. Olej konopny ma niezwykle silne właściwości, już niewielkie jego ilości mają mocny wpływ na ciało i umysł.

Termin konopie indyjskie (popularnie zwane marihuaną) stosuje się zwykle w odniesieniu do rośliny konopi indyjskich odmiany sativa, charakteryzującej się mocnymi, lepkimi gruczołami (nazywanymi również trichomami). Zawierają one duże ilości tetrahydrokannabinolu (zwanego THC), który to kannabinoid najbardziej znany jest ze swoich właściwości psychoaktywnych.

Kannabinoidy (określane również jako fitokannabinoidy) to grupa związków terpenofenolowych, zawierających 21 atomów węgla, produkowanych wyłącznie przez rośliny z rodzaju Cannabis.

Chociaż delta-9-tetrahydrokanabinol (THC) jest głównym związkiem o psychoaktywnych właściwościach, innymi aktywnymi biologicznie są też: kanabinoid, kanabidiol, kanabichromen, kanabigarbol, tetrahydrokannabiwaryna i delta-8-THC. Uważa się, że kannabidiol wykazuje znaczące działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne, bez psychoaktywnego działania charakterystycznego dla delta-9-THC.

Olej z konopi siewnej – pozyskiwany z nasion –  różni się nieco od oleju z konopi indyjskich, choć oba pochodzą z Cannabis sativa. Konopie siewne zawierają jedynie śladowe ilości THC. Konopie te to wysokie rośliny, powszechnie uprawiane do zastosowania przy produkcji: olejów i maści do stosowania miejscowego, włókna do odzieży, papieru i innych.

Z obawy przed niebezpieczeństwem związanym z nadużywaniem marihuany, w latach 30. i 40. XX wieku zakazano stosowania kannabinoidów do celów leczniczych, w wielu krajach na całym świecie. Dopiero po kilku dekadach, świat znów zaczął traktować je jako związki o leczniczych właściwościach. Pomimo tego, dostęp do nich oraz ich wykorzystanie jest wciąż ograniczone.

Według naukowego przeglądu z 2007 roku, opublikowanego w Dialog in Clinical Neuroscience, naukowcy są zgodni co do tego, że terapeutyczna wartość kannabinoidów jest bardzo wysoka. Uważają, że korzyści te znacznie przewyższają minusy stosowania tej metody – możliwe łagodne uzależnienie od marihuany czy zwiększone ryzyko uzależnienia od innych, łączonych z nią substancji.

Zarówno olejem konopnym (znanym również jako CBD), jak i innymi związkami kannabinoidowymi leczone są – lub mogą być – różne schorzenia, m.in.: anoreksja, stany zapalne, stwardnienie rozsiane, mdłości i wymioty, padaczka, jaskra, osteoporoza, choroby neurodegeneracyjne, schizofrenia, zaburzenia sercowo-naczyniowe, otyłość, zaburzenia związane z zespołem metabolicznym czy nowotwory. Choć badania w tym kierunku są wciąż ograniczone ze względu na prawo, z benefitów terapii konopnej korzysta też coraz więcej pacjentów pediatrycznych.

Korzyści wynikające ze stosowania oleju konopnego

Czas na konkrety. Co daje nam olej z konopi?

  • Zmniejsza stres i niepokój

Przewlekły stres skutecznie niszczy jakość życia codziennego. Z tego powodu zestresowane osoby zawsze szukają sprawdzonych sposobów na to, by sobie z nim radzić. Olej z konopi indyjskich wspomaga zarówno uwalnianie hormonów przyjemności, jak i relaksowanie umysłu. Zmniejsza stres i wprowadza ciało w stan odprężenia. Kannabinoidy aktywują określone receptory w naszym ciele, w celu uzyskania farmakologicznych efektów. Szczególnie dotyczy to ośrodkowego układu nerwowego i układu odpornościowego.

Badanie przeprowadzone w 2013 roku na University of Haifa w Izraelu wykazało, że leczenie kannabinoidami po traumatycznym doświadczeniu, może pomóc regulować emocjonalną reakcję na nie i zapobiegać zaburzeniom, wywołanym stresem. Terapia ta minimalizowała receptory stresu w jądrze podstawno-bocznym (które odbiera większość informacji sensorycznej) oraz hipokampie (centrum emocji).

Olej konopny pomoże również osobom cierpiącym na bezsenność. Jego uspokajające działanie pomaga spać, łagodząc problem niepokoju i lęku. Przegląd naukowy z 2015 roku, opublikowany w American Journal of Health-System Pharmacy wykazał, że stosowanie konopi indyjskich przynosi rezultaty, w terapii weteranów wojskowych z PTSD (zespołem stresu pourazowego). Badania sugerują, że psychoaktywne składniki nierafinowanych konopi indyjskich regulują uwalnianie neuroprzekaźnika i wytwarzają szeroki zakres efektów w centralnym układzie nerwowym – w tym zwiększoną przyjemność i zmianę procesów pamięciowych.

Badania przekrojowe wykazały bezpośrednią korelację pomiędzy nasileniem objawów PTSD, a zwiększoną motywacją do stosowania konopi, dla ułatwienia funkcjonowania. Szczególnie dotyczy to pacjentów, którzy mają trudności z regulowaniem emocji oraz z tolerancją na stres. W trakcie terapii, weterani z PTSD zgłaszali zmniejszenie lęku i bezsenności, a także poprawę zdolności radzenia sobie.

  • Optymalizuje apetyt

U osób które chcą przybrać na wadze, na przykład w trakcie lub po rekonwalescencji, konopie poprawiają apetyt. Olej wywołuje również głód i stymuluje układ trawienny. Według International Weekly Journal of Science konopie indyjskie (wdychanie i spożywanie) pobudzają wydzielanie hormonów promujących głód. Komórki nerwowe odgrywają kluczową rolę w tym procesie, ponieważ neurony w mózgu uwalniają hormony, które hamują głód lub go potęgują. W zależności od tego, który hormon jest stymulowany, roślina ta zmniejsza lub zwiększa apetyt. Dlatego właśnie olej konopny może być pomocny dla pacjentów z zaburzeniami odżywiania lub być naturalnym sposobem walki z otyłością. Metoda ta staje się coraz bardziej popularna. Prowadzone są badania nad ustaleniem jej skuteczności u pacjentów z nadwagą.

  • Wspiera zdrowie oczu

Badania pokazują, że marihuana pomaga naturalnie leczyć zwyrodnienie plamki żółtej i jaskrę. Ta ostatnia to choroba nerwu wzrokowego, mogąca prowadzić do utraty wzroku. Spowodowane jest to gromadzeniem się w oku płynu, który wywiera nacisk na nerw wzroku, siatkówkę i soczewkę. Nieleczone ciśnienie może trwale uszkodzić oko. Choć u pacjentów z jaskrą wiele czynników może przyczynić się do uszkodzenia nerwu wzrokowego, ustalono że ciśnienie wewnątrzgałkowe jest wyraźnie z tym powiązane.

Według American Glaucoma Society, konopie indyjskie wykazują zdolność obniżania ciśnienia. Dotyczy to zarówno osób zdrowych, jak i tych chorujących na jaskrę. Może być więc naturalnym sposobem walki z tą przypadłością. Minusem jest jednak krótki czas działania – pacjenci musieliby stosować konopie co 3 godziny.

Badania zajmujące się tymi właściwościami marihuany wskazują, że jej palenie ma jednak skutek uboczny – uszkodzenie płuc. Konieczne są więc dalsze badania, który zajmą się tematem tej rośliny.

  • Łagodzi ból

Konopie indyjskie stosowane są od tysiącleci, jako substancja łagodząca ból. Dowody sugerują, że kanabinoidy mogą być skuteczne w zmniejszaniu bólu, poprzez hamowanie przekazywania sygnałów w szlakach bólowych. Olej konopny ma zdolność łagodzenia przewlekłego bólu i stanów zapalnych. Dlatego też pacjentom poddawanym chemioterapii często podaje się olej z konopi, by złagodzić ból. Z tego powodu również, może być ona naturalnym środkiem do walki ze skutkami fibromialgii.

Opublikowane w Canadian Medical Association Journal  badanie z 2010 roku sugeruje, że konopie indyjskie mogą być pomocne w walce z przewlekłym bólem. W badaniu tym, udział wzięły 23 dorosłe osoby, cierpiące na neuropatyczne bóle będące skutkiem urazów i operacji. Przydzielono je losowo do grup, w których podawano im konopie, o czterech stopniach intensywności. W próbie krzyżowej przeprowadzono cztery okresy próbne, z których każdy trwał 14 dni.

Dzienne średnie natężenie bólu, mierzono za pomocą 11-punktowej numerycznej skali ocen. Wyniki wskazały, że jednorazowa inhalacja tetrahydrokanabinolu, 3 razy dziennie, przez 5 dni, zmniejszyła natężenie bólu, poprawiła sen i ogólnie była dobrze tolerowana przez pacjentów.

  • Poprawia zdrowie serca

Właściwości przeciwutleniające oleju z konopi korzystnie wpływają na serce i zapobiegają chorobom sercowo-naczyniowym. Badania na zwierzętach wykazują, że terapia konopna może zapobiegać szeregowi schorzeń sercowo-naczyniowych, m.in.: nadciśnieniu, chorobie niedokrwiennej serca, udarowi, miażdżycy i atakom serca.

W 2014 roku przez School of Medicine na University of Nottingham przeprowadzone zostało badanie sugerujące, że kannabinoidy wpływają na naczynia krwionośne, powodując ich rozluźnienie i rozszerzenie. Dzięki temu, konopie indyjskie stanowią naturalny sposób obniżenie ciśnienia krwi oraz poprawy krążenia. Ponieważ było to pierwsze z udziałem ludzi badanie,oceniające skuteczność konopi indyjskich w leczeniu schorzeń serca, konieczne są dalsze badania nad skutecznością i bezpieczeństwem tej metody.

  • Ochrania skórę

Miejscowe stosowanie oleju z konopi pomaga pozbyć się martwego naskórka, dzięki czemu skóra wygląda świeżo i promiennie. Kannabinoidy są odpowiedzialne za produkcję lipidów, dzięki czemu olej konopny może pomóc poradzić sobie z problemem suchej skóry czy trądziku.

Uszkodzenie komórek powstałe w wyniku utleniania, przyspiesza starzenie i może prowadzić do powstawania ciemnych plam, zmarszczek oraz innych oznak starzenia. Ze względu na swoje silne właściwości przeciwutleniające, olej konopny pomaga zwalczyć wolne rodniki. Ponadto inhalacja lub spożywanie konopi minimalizuje uczucie stresu. Ten zaś może prowadzić właśnie do trądziku, trądziku różowatego i egzemy.

  • Zapobiega nowotworom

Choć nauka nie zajmuje w tym temacie ostatecznego stanowiska, olej z konopi uważany jest za naturalną terapię przeciwnowotworową i zapobiegawczą. Pomaga on bowiem zmniejszyć zmiany nowotworowe, złagodzić nudności, ból i osłabienie, a także poprawiać apetyt. Wciąż jednak, pomimo badań wykazujących że posiadają pewne przeciwnowotworowe właściwości, w wielu krajach konopie indyjskie nie otrzymały aprobaty jako forma terapii nowotworowej.

W sporządzonym w Kanadzie w 2013 roku raporcie, oceniono korzystny wpływ oleju konopnego na 14-letnią pacjentkę, z ostrą białaczką limfoblastyczną. W przypadku tej konkretnej pacjentki przeszczep szpiku kostnego, agresywna chemio- oraz radioterapia nie były możliwe, a leczenie po 34 miesiącach uznano za nieskuteczne. Po tym czasie pacjentka była bardzo chora i miała poważną niedowagę.

Bez możliwości skorzystania z konwencjonalnych metod, rodzina dziewczynki zdecydowała się na podawanie jej doustnie wyciągu z kannabinoidów.

W opinii sporządzonej przez onkologa prowadzącego przeczytać można było, że  pacjentka cierpi na złośliwą chorobe terminalną. Została poddana leczeniu w ramach dostępnych możliwości… Dalsze próby zostaną zaniechane. Umieszczono ją następnie w ośrodku opieki paliatywnej. Polecono przygotować się na scenariusz, w którym choroba obejmie całe ciało. Spodziewano się, że dozna udaru w ciągu 2 miesięcy.

Po otrzymaniu tej druzgocącej wiadomości, rodzina zdecydowała się zgłębić temat kannabinoidów. Odkryli sprawozdania wykazujące, że hamują one wzrost komórek nowotworowych w hodowli i modelach zwierzęcych, poprzez modulowanie kluczowych szlaków sygnalizacji komórkowej. Opisy wskazywały również na to, że kannabinoidy są zwykle dobrze tolerowane i nie powodują toksycznych efektów, znamiennych dla konwencjonalnej chemioterapii. Z pomocną ręką do rodziny wyszła również organizacja, która leczyła już kilka przypadków raka olejem z konopi indyjskich.

By przezwyciężyć gorzki smak i lepką naturę oleju z konopi siewnych, mieszano go z miodem (naturalnym środkiem wspomagającym trawienie), a następnie podawano pacjentce w dziennych dawkach. Za cel przyjęto szybkie zwiększanie dawek oraz częstotliwości ich podawania, a także zwiększenie tolerancji pacjentki na olej z konopi indyjskich. Na początkowym etapie leczenia konopiami indyjskimi doświadczała ona okresów paniki, zwiększonego apetytu i zmęczenia.

Początkowo olej podawano 1 raz dziennie. Do 15. dnia terapii były to już 3 razy na dobę. W wyniku leczenia zmniejszyło się stosowanie morfiny przez pacjentkę, wzrosły objawy euforii, nastąpiła dezorientacja pamięci oraz zwiększenie czujności (wszystkie objawy charakterystyczne dla stosowania marihuany).

Pacjentka stosowała olej do dnia 65. Odmiany oleju były wielokrotnie zmieniane, niektóre były bardziej skuteczne w zwiększaniu apetyty i łagodzeniu bólu, inne mniej. Autor raportu na temat tego przypadku sugeruje, że olej konopny powinien zostać poddany szerszym badaniom. Istnieje bowiem potencjał, że kannabinoidy wykazują selektywność podczas ataku na komórki nowotworowe, zmniejszając w ten sposób szeroko zakrojone cytotoksyczne działanie konwencjonalnych środków terapeutycznych. Niestety pacjentka zmarła, z powodu krwawienia z przewodu pokarmowego i perforacji jelit.

W studium przypadku zauważono, że zaawansowane środki chemioterapeutyczne nie zwalczały odpowiedniej ilości blastów (komórek we krwi i szpiku kostnym) u pacjentki, a także miały niszczące skutki uboczne, które ostatecznie doprowadziły do śmierci. Terapia kanabinnoidami nie dawała toksycznych efektów, jedynie właściwości psychosomatyczne, ze wzrostem witalności pacjentki.

Odnotowano również, że istnieją możliwości ominięcia psychoaktywnych właściwości oleju z konopi indyjskich. Można tego dokonać poprzez podawanie niepsychoaktywnych kannabinoidów – jak kanabidiol – które wykazują zdolność hamowania namnażania komórek.

Efekty uboczne i interakcje

Stosowanie oleju z konopi indyjskich może powodować zmniejszenie koncentracji i pamięci, a także zdolności do uczenia się i myślenia.

Nie należy mieszać go z innymi lekami, ponieważ może powodować to senność i zmęczenie. Wśród leków tych wymienia się szczególnie te: przeciwlękowe, przeciwbólowe, przeciwwymiotne, antydepresanty i środki rozluźniające mięśnie.

Nie należy używać oleju konopnego (ani żadnych innych produktów konopnych) w ciąży i w trakcie starań o dziecko. Istnieją dowody na to, że stosowanie konopi indyjskich w ciąży (i w okresie poczęcia) może zwiększyć ryzyko wad wrodzonych i bardzo niskiej wagi urodzeniowej.

Nie należy stosować konopi w okresie karmienia piersią.

Istnieje wiele odmian marihuany, nie wszystkie są sobie równe. Zanim zdecydujemy się na zakup oleju, upewnijmy się że odpowiada za niego renomowana firma, a sam produkt został przetestowany w laboratoriach. By ograniczyć skutki uboczne i maksymalnie wykorzystać prozdrowotne właściwości, warto sięgać po oleje z legalnych i sprawdzonych źródeł.

Jak to wygląda w Polsce?

1 listopada 2017 roku w życie weszła ustawa, dotycząca stosowania medycznej marihuany w Polsce. Na jej mocy lekarze otrzymali prawo do przepisywania, określanych jako surowiec farmaceutyczny, konopi medycznych w ramach maksymalnie 90-dniowej kuracji. Medycy ci zobowiązani są również do współpracy z instytucjami, które zajmują się badaniami nad stosowaniem marihuany w medycynie.

Ze względu jednak na brak możliwości spełniania wszystkich kryteriów, jakie konieczne są do wejścia na polski rynek, produkty te są wciąż niedostępne w aptekach. Zmiana prawa oznacza jednak możliwość zakupienia ich w sklepach i aptekach za granicą (również tych online), bez ryzyka łamania prawa. Dotyczy to oczywiście sytuacji, w której posiadamy na dane specyfiki receptę.

Źródła:

https://draxe.com/cannabis-oil/

https://www.medycznamarihuana.com/medyczna-marihuana-w-polsce/

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz