Rutyna – pomocny flawonoid.
  • Opublikowano:

    5 sierpnia 2017

  • Komentarze:

    0

Rutozyd, czyli właśnie rutyna, początkowo pozyskiwana była z ziela ruty zwyczajnej. Dziś ten słabo rozpuszczalny w wodzie flawonoid, pozyskuje się z: ziela gryki, aronii czarnej, dziurawca zwyczajnego, mięty pieprzowej, czarnego bzu, pąków perełkowca japońskiego, berberysu pospolitego oraz nasion brazylijskiego krzewu Fava d`Anta.

Rośliny zawdzięczają rutynie ochronę przed poparzeniami i owadami (działa na nie bowiem odstraszająco). W ludzkim organizmie rutyna zajmuje się głównie uszczelnianiem i wzmocnieniem naczyń krwionośnych. Jej szczególnie istotnym zadaniem, jest usprawnienie działania i wzmocnienie tych naczyń włosowatych, które są najmniejsze i najdelikatniejsze – jak np. te w mózgu.

Nie każda rutyna jest zabójcza

Rutyna wykazuje szereg właściwości, które mogą okazać się bardzo korzystne dla naszego zdrowia. 

  • Dzięki temu, że rutyna jest bioflawanoidem, zabija nadmiar wolnych rodników. Jest więc antyoksydantem.
  • Podawanie odpowiednio zwiększonych dawek rutyny wspiera walkę z chorobą popromienną.
  • Wykazuje ona korzystny wpływ w przypadku stanów zapalnych nerek (np. przy krwiomoczu, który spowodowany jest zapaleniem kłębków nerkowych, a także  uszkodzeniem nerek przez metale ciężkie).
  • Ma właściwości odtruwające, np. przy zatruciu alkoholem metylowym, uretanem, chloroformem itd.
  • Redukuje utratę (wydalanie) jodu, sprzyjając jednocześnie jego gromadzeniu się w gruczole tarczowym.
  • Łagodzi skutki szoku histaminowego, dzięki podnoszeniu poziomu wapnia we krwi.
  • Działa wspierająco przy problemach z przepuszczalnością naczyń krwionośnych: skazie krwotocznej, wylewów krwi siatkówki i ciała szklistego oka, wylewów pod spojówkowych.
  • Rutyna w trio z cynkiem i lizyną posiada zdolność unicestwiania kataru w niewiarygodnym tempie. Warto zażywać jej zwiększoną ilość (jednak nie więcej niż 500 mg) tuż przed jego wystąpieniem. Objawami zwiastującymi nadejście kataru jest zwykle kichanie, łzawienie i ból zatok.
  • Według niektórych badań, rutyna może redukować nadmierną krzepliwość krwi. Jej działanie w tym zakresie wzmocni połączenie z witaminą C i kwasami omega-3. Warto rozważyć również stosowanie nattokinazy (enzym).
  • Skoro jesteśmy już przy witaminie C – wraz z rutyną tworzą mieszankę, która poprawia elastyczność naczyń krwionośnych. Usuwa pęknięcia jakie w nich powstają, redukując dzięki temu nadwyżki cholesterolu. Jak wskazuje medycyna komórkowa, zwiększona ilość cholesterolu związana jest właśnie z procesem naprawiania uszkodzonych naczyń krwionośnych.
  • W połączeniu z witaminą C wspiera walkę z nadciśnieniem, gośccem stawowym i mięśniowym.
  • Rutyna pomaga w leczeniu zapalenia płuc, oskrzeli, otrzewnej, reumatyzmu, jaskry i różnego typu krwawień.
  • Istnieją badania mówiące o redukującej reakcje alergiczne mocy duetu rutyna + witamina C.
  • Dzięki nim oraz lizynie i prolinie, łatwiejsza staje się walka z żylakami, hemoroidami i „pajączkami”.

Na co uważać?

Stosowanie rutyny długotrwale nasila działanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Podczas terapii z użyciem sulfamidów istnieje ryzyko krysalurii (wydalanie z organizmu wraz  z moczem kryształków), w szczególności przy łączeniu leków z rutyną i witaminą C.

Jednak rutynę należy przyjmować w połączeniu z witaminą C, ponieważ ta chroni ją przed utlenieniem, oraz istotnie  przedłuża jej działanie w organizmie.

Źródło:

http://sygnaturazdrowia.pl/rutyna-brakujaca-cegielka/

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz