Krótkie wskazówki jak uniknąć świątecznego przejedzenia.
  • Opublikowano:

    23 grudnia 2018

  • Komentarze:

    0

Święta (nie tylko Bożego Narodzenia) bywają trudnym czasem dla naszego układu pokarmowego. I naszej wagi. Jak mówi psycholog kliniczna z Kalifornii, dr Shoshana Bennett wiele osób uważa, że przybranie na wadze w trakcie świąt jest nieuniknione. Dodaje jednak, że odrobina uważności i planowania może pomóc nam uniknąć przykrych konsekwencji poświątecznych.

O czym pamiętać – nie tylko od święta?

Co zrobić, by uniknąć przejedzenia?

  • Nigdy na czczo

Jak mówi dr Bennett, nie należy udawać się na żadne przyjęcie – w tym na to świąteczne – głodnym. Sama zaleca swoim pacjentom zjeść przed wyjściem mały posiłek zawierający białko. Białko pomaga zrównoważyć poziom cukru we krwi. Jeśli zatem je pominiemy, prawdopodobnie ucztę rozpoczniemy od słodyczy.

  • Odpowiednie nawodnienie

Odpowiednie nawodnienie jest kluczowe, ponieważ często mylimy głód z pragnieniem. Według dr Bennett wypicie szklanki wody po spożyciu posiłku z białkiem, to najlepsza droga do sukcesu.

  • Jedzenie z rozmysłem

Starajmy się podejść zdroworozsądkowo do nawołującego nas jedzenia.

Kiedy już decydujemy się coś zjeść, róbmy to powoli i z rozmysłem, smakując i żując każdy kęs. – mówi dr Bennett. Jeśli nie pamiętamy kiedy zjedliśmy nałożoną porcję, znaczy to zwykle że nie mamy kontroli nad tym co jemy.

W takiej sytuacji nie możemy delektować się smakiem, a jedyne czego doświadczymy to kalorie.

  • Taktyczne przerwy

Stosowanie przedświątecznych diet i ograniczanie kalorii po to, by móc nadrobić to w czasie świąt nie ma właściwie sensu.

Jak mówi Avital Schwartz z Sinai Hospital w Baltimore:

Nasz mózg potrzebuje ok. 20 minut by przekazać informacje do żołądka, że jesteśmy najedzeni. Tak więc kilkuminutowe przerwy między porcjami mogą pomóc zapobiec przejedzeniu się.

  • Kosztowanie

Choć czasami wydaje nam się, że chodzi o ilość, satysfakcję z jedzenia daje nam przede wszystkim jego smak. Nie śpieszmy jest więc.

Jedzmy spokojnie, poświęćmy trochę czasu na skosztowanie małej porcyjki wybranego jedzenia. Poświęćmy trochę czasu na poczucie smaku, zamiast pośpiesznie połykać kęsy i omijać większość przyjemności.

Mniejsza ilość może być o wiele przyjemniejsza. Pozostawia więcej miejsca na degustację innych pyszności, bez bólów brzucha. – powiedziała Avital Schwartz.

  • Zamiast tracić, utrzymujmy

Niektórzy wykorzystują okołoświąteczny czas do walki z nadmiernymi kilogramami. Lepiej pracować jednak nad utrzymaniem swojej wagi.

Próba schudnięcia w tym czasie może być bardzo trudna i zniechęcająca. Dlatego zalecamy uczestnikom, by utrzymywać swoją wagę do stycznia, który jest lepszym czasem by skupić się na wysiłkach koniecznych do zrzucenia wagi. – powiedziała Madison Johnson, koordynator ds. komunikacji w programie Eat Smart, Move More, Weigh Less na North Carolina State University. Program ten oferuje bezpłatny udział w wyzwaniu, którego celem jest utrzymanie wagi w trudnych porach roku. W jego ramach dostarczane są do skrzynek cotygodniowe biuletyny we wskazówkami, przepisami i innymi informacjami. Uczestniczy w nim ponad 37 500 osób, z 50 państw.

  • Dajmy sobie spokój z porażkami

Jak powiedziała Stephanie McKercher, dietetyczka i blogerka kulinarna w Grateful Grazer, porażki nie są czymś, co powinno decydować o naszym postępie.

Jednym z największych problemów prowadzących do utknięcia w martwym punkcie, jest poddawanie się po jednej lub dwóch mniej-zdrowych słabościach.

Jak dodała, pyszności są częścią świątecznego czasu, nie należy się tym zbytnio przejmować.

Zamiast być dla siebie zbyt surowym i nazywać się przegrańcem, lepiej zastanowić się czego się nauczyliśmy i jak możemy dokonywać lepszych wyborów w przyszłości. Poczucie winy za jedzenie nigdy nie jest odpowiedzią.

Źródło:

https://www.healthline.com/health-news/heres-how-to-approach-eating-during-the-holidays

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz