Iryzyna – hormon który pomaga schudnąć?
  • Opublikowano:

    12 października 2018

  • Komentarze:

    0

Naukowcy z University of Florida odkryli w badaniu na tkance tłuszczowej i komórkach tłuszczowych, że produkowany w odpowiedzi na wysiłek fizyczny hormon iryzyna, ma potężny potencjał do walki z tłuszczem. Wyniki te umacniają rolę aktywności fizycznej, w utrzymaniu zdrowej wagi.

Iryzyna potocznie nazywana jest „hormonem aktywności fizycznej”, ponieważ uwalniana jest podczas umiarkowanej aktywności tlenowej, kiedy nasz układ krążeniowo-oddechowy i nasze mięśnie pracują nieco bardziej. Przełomowe badanie pokazuje, że iryzyna walczy z tłuszczem na dwa sposoby. Po pierwsze, wydaje się aktywować geny i białko, które przekształca komórki białej tkanki tłuszczowej, w komórki brązowego tłuszczu. Po drugie, wykazuje potencjał hamujący tworzenie się tkanki tłuszczowej.

Opublikowany w  American Journal of Physiology – Endocrinology And Metabolism raport z 2016 roku potwierdza, że stymulowanie produkcji iryzyny poprzez ćwiczenia, jest korzystną interwencją kliniczną pod kątem utrzymania prawidłowej masy ciała i zwalczania otyłości.

Badania

W badaniu komórki tłuszczowe pobrane zostały od 28 pacjentek, które przeszły operację redukcji piersi. Po ekspozycji komórek na iryzynę stwierdzono, że nastąpił niemal 5-krotny wzrost komórek zawierających białko UCP1. Białko to jest niezbędne do spalania tkanki tłuszczowej.

Profesor Li-Jun Yang, z wydziału hematopatologii w dziale patologii, immunologii i medycyny laboratoryjnej UF College of Medicine oraz autorka badania, powiedziała:

Wykorzystaliśmy ludzkie kultury tkanki tłuszczowej, by udowodnić że iryzyna ma korzystne działanie, dzięki przekształcaniu białego tłuszczu w brązowy, a także zwiększaniu zdolności spalania tłuszczu w organizmie. Wyniki badań nad rolą iryzyny w regulacji komórek tłuszczowych rzucają nowe światło na to, w jaki sposób aktywność fizyczna pomaga nam zachować szczupłą sylwetkę.

Zamiast czekać na cudowny lek, można pomóc sobie zmieniając styl życia. Ćwiczenia powodują wytwarzanie się większej ilości iryzyny, która pomaga redukować tkankę tłuszczową, wspiera mocne kości i zdrowie układu sercowo-naczyniowego.

Profesor Yang i jej współpracownicy odkryli, że iryzyna tłumi powstawanie komórek tłuszczowych. W testach porównawczych próbek tkanek tłuszczowych osób z grupy aktywnej fizycznie, oraz prowadzącej siedzący tryb życia odkryli, że iryzyna zmniejszała liczbę dojrzałych komórek tłuszczowych o 20-60%.

Naukowcy są przekonani, że iryzyna ogranicza magazynowanie tłuszczu w organizmie, poprzez złożoną reakcję łańcuchową, która utrudnia proces zamiany niezróżnicowanych komórek macierzystych, w komórki tłuszczowe. Wydaje się również, że iryzyna wspiera różnicowanie komórek macierzystych, w komórki tworzące kości.

Jak to się zaczęło?

W styczniu 2012 roku, Bruce Spiegelman, biolog z Dana-Farber Cancer Institute w Harvard Medical School wraz ze współpracownikami, po raz pierwszy opisali swoje rewolucyjne odkrycie, dotyczące uwalniania iryzyny na skutek wysiłku.

Spiegelman nadał jej nazwę iryzyna – irisin – od greckiej bogini Iris, posłanki bogów, po odkryciu w jaki sposób przekazuje wieści do mózgu i komórek po aktywacji mięśni, zarówno u myszy, jak i u ludzi.

W 2012 roku powiedział Harvard Gazette: W środowisku panowało przekonanie, że ćwiczenia fizyczne „wchodzą w dialog” z różnymi tkankami w ciele. Pytanie brzmiało jednak „jak?”. Badanie opublikowane przez profesor Yang pomaga rozwiązać tę zagadkę.

W początkowej fazie odkrycia, Spiegelman miał przeczucie, że wraz ze swoim zespołem określił mechanizmy biologiczne, które wyjaśniają korzystny wpływ ćwiczeń fizycznych na całe ciało. Od dawna wierzyli, że iryzyna jest obiecującą kandydatką do opracowywania nowatorskich metod walki z nadprogramowymi kilogramami, otyłością i cukrzycą, a także zapobiegania i walki z innymi dolegliwościami –  w tym rakiem.

Szeroka gama badań prowadzonych od 2012 roku pokazuje, że hormon ten ma wiele zdrowotnych korzyści. W 2015 roku Yang wraz ze współpracownikami odkryła, że iryzyna poprawia czynność serca, poprzez zwiększanie poziomu wapnia niezbędnego do skurczów. W czerwcu 2016 roku profesor Yang i inna grupa naukowców odkryli, że wyższy poziom iryzyny zmniejsza tworzenie się blaszek w tętnicach myszy, uniemożliwiając tym samym gromadzenie się komórek zapalnych. W konsekwencji zapobiegało to miażdżycy.

A zatem – do roboty!

Na szczęście liczba Polaków aktywnych fizycznie stale rośnie – szacuje się, że dziś 62% ćwiczy, 48% robi to przynajmniej raz w tygodniu, a 30% minimum trzy razy w tygodniu.

Wytyczne dotyczące aktywności dla zdrowia mówią o tym, by było to co najmniej 150 minut aerobowej, umiarkowanej aktywności fizycznej w tygodniu, a także 75 minut intensywnych ćwiczeń.

Już 20-30 minut umiarkowanych ćwiczeń wytrzymałościowych stymuluje produkcję iryzyny. Jak podsumowuje profesor Yang:

Wiedza o tym, że organizm wytwarza małe ilości iryzyny zwalczającej tkankę tłuszczową, podkreśla znaczenie regularnych ćwiczeń. Iryzyna ma wiele właściwości. To kolejny dowód na istnienie mechanizmów, które zapobiegają gromadzeniu się tłuszczu i wspierają rozwój mocnych kości,  w trakcie ćwiczeń.

Źródła:

https://www.psychologytoday.com/us/blog/the-athletes-way/201610/irisin-the-exercise-hormone-is-fat-fighting-phenomenon

https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/multisport-index-2018-30-polakow-uprawia,135,0,2407047.html

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz