Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zaloguj się z Facebook

Przywitania - poznajmy się lepiej!

W tym temacie zapraszamy nowych użytkowników do przywitania się z resztą uczestników forum - poznajmy się lepiej a duskusja na pewno będzie toczyć się jeszcze żwawiej :) Kilka słów o sobie - mile widziane!

Komentarz

  • Witam i pozdrawiam Wszystkich forumowiczów startujących w przygodę z nieznanym, ale pełnym nieprzewidywalnego i nieogarniętego przeświadczenia o możliwościach natury.
  • Witam wszystkich!
  • Witam serdecznie wszystkich i każdego z osobna. Chętnie podzielę się już zdobytą wiedzą, ale głównie przyswoję i podam dalej wiedzę ,którą mają tu bytujący. Moje zainteresowania terapiami alternatywnymi, oraz zdrowiem ogólnie pojętym sięgają kilkunastu lat wstecz. Jednak dopiero wiosną 2015roku moje zainteresowania przybrały na sile i aktywności. Zawsze wiedziałam i czułam podświadomie, że NATURA ZNA LEKARSTWO NA KAŻDĄ CHOROBĘ. Pozdrawiam wszystkich pozytywnie i zdrowo nakręconych.
  • Witamy serdecznie i zapraszamy do dyskusji! :)
  • Witam wszystkich i pozdrawiam
  • Gdzie można kupić płytkę Grandera do strukturyzacji wody?
  • Pozdrawiam wszystkich! - Wojtek
  • Witam Wszystkich otwartych!!!
  • Witam i Szczęśliwego Nowego Roku dla Wszystkich.
  • Witam. Trafiłem tu poprzez wykłady o akupunkturze które znalazłem na waszej stronie. Muszę przyznać że są pierwszorzędne. Pomogły mi zrozumieć wiele rzeczy i bardzo wam za to dziękuję. Mam jednak jeden problem. Chciałem znaleźć diagram przepływu Chi w oparciu o elementy i punkty akupunkturowe który, opublikowaliście w filmie Szkoła Akupunktury - pierwszy obieg energii. Nigdzie nie mogę go znaleźć a jest naprawdę genialny. Moglibyście podesłać mi jakiś link to tej grafiki ? Bardzo was proszę.
  • Namaste forumowicze!

    Mam na imię Krzysiek. Zdrowieniem zająłem się kilka miesięcy temu, a powodem był... życiowy przymus, w postaci "wyroku" ze strony medycyny akademickiej. Jak się okazuje jednak, przy niewielkim wsparciu organizmu, potrafi on sobie świetnie radzić, bezoporowo pozbywając się "chorób nieuleczalnych" :-)
    Podejrzewam, że zawitam tu na dłużej :-D Amen!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.