Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Zaloguj się z Facebook

Witamina B12

W związku z tekstem, który ukazał się niedawno na longevitas (dotyczącym powiązania niedoboru witaminy B12 z autyzmem i schizofrenią) chciałbym zapytać, czy suplementujecie na codzień tą witaminę? Z tego co czytałem przy spożywaniu dużej ilości pokarmów pochodzenia zwierzęcego o niedobór nie ma co się martwić. Pytanie czy ludzie, którzy ograniczają spożycie mięsa nie powinny dodatkowo przyjmować tej witaminy?

Komentarz

  • Od 28 lat unikałam jedzenia mięsa. 5lat temu przeszłam na wegetarianizm. Wtedy też zapadłam na boreliozę leczoną kilkukrotnie powtórzonymi antybiotykoterapiami dożylnie podawanymi. Dwa lata temu przeszłam na dietę wegańską. Nie wiem co było przyczyną zaburzenia u mnie poziomu B12, intuicja podpowiada mi że raczej antybiotyki. Dwa lata temu, po omdleniu w lesie po niezbyt intensywnej jeździe rowerem okazało się że mam patologicznie niski poziomu tej witaminy =80. Suplementuję B12 comiesięczną injekcją i doszłam do 300 z referowanych 187-883. Lekarze kanadyjscy mają obowiązek badania ludzi po 50 roku życia pod kątem niedoborów tej witaminy. Ich statystyki mówią o ponad 40 % populacji z niedoborem B12 i D. Przyczyn upatrują w zaburzeniach flory bakteryjnej dróg pokarmowych: leki, konserwanty, mocny alkohol, cola z kwasem ortofosforowym, cukry, tylko świeże pożywienie, mało kiszonek w jadłospisie, .... Suplementacja doustna to strata czasu i pieniędzy. Skutki niedoborów B12 są straszne i nieodwracalne zwłaszcza w układzie nerwowym. Żądajcie badania poziomu witamin: B12 i D.
  • Ze swojej strony dodam, że często diagnoza SM (stwardnienia rozsianego) może wskazywać na niedobory B12. Warto pamiętać o tym...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.