Dlaczego nasze tętnice potrzebują aktywności fizycznej?
  • Opublikowano:

    22 września 2018

  • Komentarze:

    0

Pewien wielki angielski lekarz Thomas Sydenham, już ponad 300 lat temu zauważył, że człowiek jest tak stary, jak jego tętnice. Dziś powiedzieć możemy, że nasze zdrowie jest tak dobre, jak nasze tętnice.

Po pierwsze – krążenie krwi

Nasze serce pompuje krew do wszystkich części naszego ciała. Lewa komora dostarcza krew do aorty, która jest największą i najsilniejszą tętnicą. Aorta dzieli się na tętnice, które rozchodząc po ciele stopniowo zmniejszają się. Ostatecznie najmniejsze tętnice prowadzą do naczyń włosowatych. Te są niewielkie i mają tylko jedną grubą komórkę, umożliwiającą swobodny przepływ tlenu do tkanek. Wszystko to odbywa się podczas zbierania dwutlenku węgla i innych produktów odpadowych, które przechodzą do krwi by zostać usuniętym przez płuca, nerki i wątrobę.

Ćwiczenia fizyczne zmieniają sposób, w jaki krążenie rozprowadza krew po naszym ciele. Przewód pokarmowy, wątroba i nerki otrzymują mniej krwi, jednak mięśnie – dzięki otwierającym się naczyniom włosowatym – otrzymują jej o wiele więcej. Kiedy jesteśmy już mocno zgrzani, wzrasta również przepływ krwi do skóry. Ponieważ i serce w trakcie ćwiczeń potrzebuje dużo tlenu, otrzymuje więcej krwi. Przepływ krwi w mózgu pozostaje względnie stały.

Po drugie – tętnice

Regularne ćwiczenia mają duży wpływ na zdrowie naszych tętnic. Niegdyś lekarze uważali je za pasywne przewody dla płynącej krwi. W rzeczywistości jednak, są one złożonymi strukturami, które mają niezwykle istotne funkcje regulacyjne. Są też najważniejszym elementem, jeśli chodzi o zdrowie sercowo-naczyniowe.

Każda tętnica ma trzy warstwy. Wewnętrzna składa się z cienkiej warstwy komórek śródbłonka, które znajdują się w bezpośrednim kontakcie z krwiobiegiem. Środkowa warstwa, składa się głównie z komórek mięśni gładkich i elastycznych włókien. Zewnętrzna to tkanki podtrzymujące, gęste i mocne w większych tętnicach, jednak niemal nieobecne w delikatnych naczyniach krwionośnych znajdujących się w mózgu.

W śródbłonku wytwarzany jest tlenek azotu, pomagający utrzymać drożne i zdrowe tętnice. Innymi słowy, daje odwrotne efekty do gromadzących się blaszek. Komórki śródbłonka odgrywają kluczową rolę w dobrej kondycji naczyń krwionośnych. Ćwiczenia fizyczne zaś wpływają w istotnym stopniu na komórki śródbłonka. Wszystkie one zajmują obszar zbliżony do powierzchni boiska do piłki nożnej, ważą zaś niecałe 1,5 kg. Choć tlenek azotu jest zmorą dla środowiska, niewielkie ilości produkowane przez komórki śródbłonka są zbawieniem dla krążenia. Gaz ten ma dwie kluczowe funkcje. Utrzymuje gładką i śliską wyściółkę, co nie dopuszcza do blokowania białych krwinek i płytek krwi – grozi to bowiem zapaleniem i skrzepami krwi. Poza tym, tlenek azotu rozluźnia komórki mięśni gładkich, środkowej warstwy ściany tętnicy, utrzymując ją drożną i zapobiegając skurczom.

W oparciu o zwiększenie produkcji tlenku azotu działają m.in. leki na erekcję. Wpływa to bowiem na lepsze ukrwienie prącia. Efekt jest tymczasowy, jednak niektóre badania sugerują że wspomagane lekami erekcje mogą w istocie poprawić funkcje prącia długofalowo. Związane jest to ze zwiększeniem poziomu tlenu.

Tętnice w niebezpieczeństwie

Tętnice to bardzo delikatne konstrukcje. Ich choroby prowadzą do zawałów serca i udarów mózgu. Prawie zawsze winowajcą jest miażdżyca, charakteryzująca się odkładaniem płytek w środkowych warstwach tętnic. Stan zapalny powoduje dodatkowe nabudowanie się płytek, co prowadzi do zwężania tętnic i upośledzenia przepływu krwi. Jeśli blaszka taka pęknie, powstaje skrzep, zatykający tętnice. W konsekwencji zabija to pozbawione tlenu komórki.

Ćwiczenia pomagają zapobiegać miażdżycy. Obniżając poziom „złego” cholesterolu LDL i zwiększając poziom „dobrego” HDL, pomagają tętnicom pozostać w dobrej formie. Aktywność fizyczna walczy również z innymi czynnikami ryzyka miażdżycy: nadciśnieniem, cukrzycą, otyłością, stresem i okolicznościami sprzyjającymi tworzeniu się skrzepów krwi.

Nawet u zdrowych osób wiek wpływa na tętnice. Wraz z upływającym czasem najbardziej cierpią komórki śródbłonka. Produkują coraz mniej tlenku azotu, co powoduje że tętnice stają się sztywniejsze, węższe i bardziej lepkie.

Zdrowe ciało, zdrowy ruch!

Ćwiczące mięśnie potrzebują więcej krwi. Kiedy ćwiczymy regularnie, sieć naczyń włosowatych rozszerza się, co skutkuje zwiększoną ilością naczyń krwionośnych. W komórkach mięśniowych podnosi się poziom enzymów, które pozwalają używać tlenu do generowania energii. Dlaczego osoby ćwiczące regularnie zwiększają swoją wytrzymałość i siłę? Z powodu większej ilości krwi bogatej w tlen i efektywniejszego metabolizmu.

By dowiedzieć się czy aktywność fizyczna może wpływać na starzenie się tętnic, naukowcy we Włoszech zbadali cztery grupy zdrowych ochotników. Były to młode osoby ćwiczące, młode nieaktywne fizyczne, starsze aktywne i starsze nie ćwiczące. Naukowcy odkryli, że wiek znacząco obciąża funkcje śródbłonka i produkcję tlenku azotu – pokazało to porównanie grupy młodych i starszych nieaktywnych fizycznie osób. Jednak u osób ćwiczących regularnie, wiek wpływał na stan tętnic w znacznie mniejszym stopniu. Funkcja śródbłonka wciąż malała z biegiem lat, jednak proces ten był wolniejszy,  a spadek produkcji tlenku azotu był stopniowy. Tak więc aktywność fizyczna pomagała zachować tętnicom młodość.

Włoscy naukowcy badali osoby jeżdżące na rowerze, biegające i pływające z dużą intensywnością. Jednak już 1-2 km szybkiego marszu (jeśli to możliwe, codziennie) wpływa na zdrowie tętnic.

Naukowcy z University of Colorado  zaprosili do programu ćwiczeń 20 mężczyzn, o średniej wieku 53 lata, którzy prowadzili siedzący tryb życia. Ich główną aktywnością fizyczną w ramach projektu, było spacerowanie. Po 3 miesiącach u osób tych poprawiła się funkcja śródbłonka tak bardzo, że osiągnęli oni wyniki podobne do mężczyzn w średnim wieku, a także starszych, ale ćwiczących regularnie od lat. Osoby biorące udział w badaniu był zdrowe, jednak podobne badania z udziałem pacjentów borykających się z chorobą wieńcową wykazały, że aktywności fizyczna może przynieść istotne korzyści w tym zakresie, nawet u chorych na miażdżycę.

W badaniach na myszach zaobserwowano, że ćwiczenia fizyczne pobudzają szpik kostny do wytwarzania śródbłonkowych komórek progenitorowych. Przedostają się one do krwiobiegu i zastępują starzejące się komórki, naprawiając uszkodzone tętnice. Szczególnie u mężczyzn z chorobą wieńcową, wysoki poziom komórek progenitorowych we krwi wiąże się z ochroną przed incydentami sercowymi oraz zgonami z powodu chorób sercowo-naczyniowych.

Źródło:

https://www.health.harvard.edu/newsletter_article/Exercise_and_your_arteries

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz