Czy wypalenie nadnerczy jest prawdziwym stanem?
  • Opublikowano:

    17 marca 2019

  • Komentarze:

    0

Według Jamesa Wilsona, autora publikacji Wypalenie nadnerczy: syndrom stresu XXI wieku, nasz styl życia i przewlekły stres wpływają na zdolność organizmu do regeneracji po epizodach fizycznego, psychicznego i emocjonalnego stresu.

Nadnercza mają ogromny wpływ na organizm, dlatego ich zmęczenie/wypalenie daje wiele objawów, które przypominać mogą symptomy innych problemów. Znajdują się wśród nich mi.in.: skrajne zmęczenie, mgła umysłowa, przyrost masy ciała, insulinooporność itd.

Wypaleniem nadnerczy szczególnie zagrożone mogą być osoby żyjące pod presją, np.: świeżo upieczeni rodzice, studenci czy opiekuni niedomagających osób oraz ich rodziny.

Wypalenie nadnerczy może być główną przyczyną nadmiernego gromadzenia się tłuszczu i niskiego poziomu energii.

Czym są nadnercza?

Gruczoły nadnerczowe to dwa niewielkie organy, które znajdują się nad nerkami. Są częścią układu hormonalnego i zaangażowane są w produkcję ponad 50 hormonów, niezbędnych dla niemal każdej funkcji organizmu.

Hormony wpływają – bezpośrednio lub pośrednio – na każdą funkcję, narząd i tkankę w organizmie. Wchodzą we wzajemne reakcje oraz reagują na procesy zachodzące w ciele, a cały ten mechanizm jest niezwykle delikatny i skomplikowany. Nadnercza współpracują ściśle z podwzgórzem oraz przysadką mózgową, w ramach osi podwzgórze-przysadka-nadnercza.

Przy prawidłowej pracy, nadnercza uwalniają kortyzol w dobowym rytmie – więcej w ciągu dnia (np. przed pobudką), a mniej wieczorem i w nocy. Jednak gdy doświadczamy stresu, rytm ten nie zawsze odbywa się prawidłowo.

Gruczoły nadnerczowe odgrywają ogromną rolę w odpowiedzi na stres. Mózg rejestruje emocjonalne i fizyczne zagrożenie. Rdzeń nadnercza uwalnia kortyzol i adrenalinę, by wspomóc reakcję na zagrożenie. Krew pędzi do mózgu, serca i mięśni. Kora nadnerczy uwalnia kortykosteroidy, by stłumić takie procesy jak trawienie czy funkcje odpornościowe, które nie są niezbędne dla natychmiastowego przeżycia.

Nadnercza odpowiedzialne są również za takie hormony jak:

  • Glukokortykoidy – równoważą poziom glukozy we krwi, wspierają metabolizm i energię, pomagają złagodzić stres i wspierają odpowiedź immunologiczną.
  • Mineralokortykoidy – utrzymują zdrowe prawidłowe ciśnienie krwi, kontrolują poziom nawodnienia krwi i jej kondycję, poprzez utrzymywanie równowagi pomiędzy wodą, a solą.
  • Hormony płciowe – estrogen i testosteron.
  • Adrenalina (epineferyna) – wpływa na zdrowie serca, dzięki niej krew dociera do każdej części ciała, pomaga również przekształcić glikogen w glukozę w wątrobie.

Czym jest wypalenie nadnerczy?

Termin wyczerpania nadnerczy ukuty został w 1998 roku, przez dr. Jamesa L. Wilsona, praktykującego medycynę naturalną. Jego założenie dotyczyło nadmiernej stymulacji nadnerczy przez stres. Doświadczany przewlekle, prowadzi do nieprawidłowego poziomu kortyzolu w krwiobiegu, czasami znacznie ponad normę, czasami zaś poniżej jej. Osoby cierpiące na wyczerpanie nadnerczy mają często zbyt niskie stężenie DHEA – hormonu niezbędnego do wytwarzania wielu innych niezbędnych w organizmie hormonów.

Diagnozowanie tego zaburzenia budzi różne emocje. Oficjalne zdiagnozowanie wypalenia nadnerczy jest rzadko spotykane. Zwykle funkcjonowanie tych gruczołów określa się jako normalne lub mianem całkowitej niewydolności wewnątrzwydzielniczej, np. w zespole Cushinga czy chorobie Addisona.

Czynniki ryzyka

Wypalenie nadnerczy jest stanem, w którym zarówno ciało, jak i gruczoły nadnerczowe nie mogą poradzić sobie z ogromem codziennego stresu. Często niesłusznie brane za chorobę autoimmunologiczną, może przypominać objawami wiele powszechnie występujących stanów i chorób.

Uważa się, że wyczerpanie nadnerczy może zostać wywołane przez:

  • stresujące doświadczenia, jak śmierć kogoś bliskiej, rozwód czy operacja,
  • ekspozycja na toksyny środowiskowe i zanieczyszczenia,
  • długotrwały stres, spowodowany problemami finansowymi, złymi relacjami interpersonalnymi, nieprzyjaznym środowiskiem pracy oraz innymi warunkami, które skutkują odczuwaniem bezradności,
  • negatywne myślenie oraz urazy emocjonalne,
  • problemy ze snem,
  • nieprawidłowa dieta (w tym intensywna dieta odchudzająca),
  • brak aktywności fizycznej,
  • ból,
  • nietolerancje pokarmowe,
  • operacja,
  • częste stosowanie takich używek jak kawa czy napoje energetyczne,
  • reumatoidalne zapalenie stawów.

Jak pisaliśmy wcześniej, przewlekły stres skutkuje zbyt wysokim poziomem kortyzolu i zaburzeniem dobowego rytmu. Oznacza to, że wieczorem jego poziom pozostaje wciąż wysoki i nie możemy zasnąć. W efekcie budzimy się zmęczeni, ponieważ regeneracja nie jest możliwa.

Badanie z 2005 roku wykazało, że studenci (szczególnie kobiety) u których zaobserwowano objawy zespołu chronicznego zmęczenia, wykazywali „zmiany w funkcjonowaniu nadnerczy” sugerujące, że nie reagują już one na normalną stymulację.

Badacze z Brandeis University odkryli, że to jakość, a nie ilość snu ma wpływ na prawidłową reakcję kortyzolu, po ekspozycji na stres.

Na rozwinięcie i przebieg wyczerpania nadnerczy wpływ może mieć również depresja. Po epizodzie dużej depresji odpowiedzi kortyzolu nie wracają tak łatwo do normalnego poziomu. Mogą nawet odpowiadać za nawrót choroby.

Pacjenci z objawami cukrzycy również mogą być narażeni na rozwinięcie wypalenia nadnerczy. Badanie przeprowadzone na University of Delhi wykazało, że u diabetyków poziom chronicznego stresu i reakcji na niego był znacząco wyższy, w porównaniu do pacjentów z normalnym poziomem glukozy. Wykazuje to, że nieprawidłowa tolerancja glukozy ma związek z obciążeniem nadnerczy.

Chińscy naukowcy opracowali badanie kohortowe, dotyczące interakcji genetyki, biomarkerów i narażenia środowiskowego, ze wskaźnikami zdrowotnymi prowadzącymi do rozwoju chorób przewlekłych. Wyniki doprowadziły do stworzenia klasyfikacji „zdrowia suboptymalnego”. To stan pomiędzy optymalnym poziomem zdrowia, a zdiagnozowaną chorobą. Opisano go, jako odczuwanie zdrowotnych problemów, przewlekłego zmęczenia i niskiego poziomu energii. Stan ten może być prekursorem wielu chorób i zaostrzył się, w wyniku zmian kulturowych jakie zaszły w przeciągu ostatnich dekad, np.: zanieczyszczenia, bieda, dieta, używki itp. Intencją naukowców jest rozszerzenie zakresu badania na przestrzeni lat, by wykazać zasadność wielu – ignorowanych często – korzyści Tradycyjnej Chińskiej Medycyny.

Co ciekawe, suboptymalny stan zdrowia i wyczerpanie nadnerczy pokrywają się w wielu punktach. Wykazano, że osoby w tym stanie miały znacznie podwyższony poziom kortyzolu. Zauważono ponadto związek pomiędzy suboptymalnym zdrowiem, a stresem.

Według Mayo Clinic, ciężkie objawy wyczerpania nadnerczy mogą w istocie wskazywać na chorobą Addisona. Występuje ona wtedy, gdy nadnercza przestają produkować wystarczającą ilość kortyzolu, z powodu choroby autoimmunologicznej lub uszkodzenia gruczołów nadnerczy, bądź przysadki mózgowej. W chorobie Addisona jednak masa ciała zmniejsza się, nie zwiększa. Naukowcy z Mayo Clinic rekomendują, by udać się do lekarza, w przypadku wystąpienia takich objawów jak: silne zmęczenie, przebarwienia skóry, niewytłumaczalna utrata wagi, poważne problemy żołądkowo-jelitowe, zawroty głowy/omdlenia, wzmożony apetyt na słone potrawy oraz bóle mięśni i stawów.

Objawy

Gdy nadnercza przestają prawidłowo produkować hormony, cierpi na tym każda funkcja naszego organizmu.

Do objawów wypalenia nadnerczy mogą należeć:

  • problemy autoimmunologiczne,
  • chroniczne zmęczenie,
  • mgła umysłowa,
  • wypadanie włosów,
  • zaburzenie gospodarki hormonalnej,
  • osłabiona reakcja na stres,
  • insulinooporność,
  • zawroty głowy,
  • zmniejszony popęd seksualny,
  • wahania nastroju,
  • drażliwość,
  • depresja,
  • utrata masy mięśniowej lub kostnej,
  • problemy skórne,
  • zaburzenia snu,
  • przyrost masy ciała,
  • zwiększony apetyt na słodkie i słone potrawy/przekąski.

Wiele z tych objawów może być związanych z innymi stanami i chorobami. Dobrą wiadomością jest to, że sposoby na walkę z nimi są bardzo podobne. Wprowadzenie ich do codziennego życia wpłynie korzystnie na ogólny stan zdrowia.

Kiedy należy wybrać się do endokrynologa?

Sporo z nas kwalifikuje się do wizyty u endokrynologa, większość z nas wciąż tego nie robi. Jednak długotrwale podniesiony poziom kortyzolu, może poczynić w organizmie znaczne straty.

Warto odwiedzić endokrynologa jeśli:

  • Doświadczamy jednego lub kilku objawów wypalenia nadnerczy przez dłuższy czas.
  • Objawy te zaczynają przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu – w pracy, szkole, życiu rodzinnym, hobby.
  • Zmiana diety i stylu życia nie przyniosły znaczącej poprawy.
  • Rozwinęła się bezsenność lub niemożność regeneracji/wyspania się, bez względu na to, ile czasu spędzamy w łóżku.
  • Na skórze pojawiają się przebarwienia.
  • Nastąpiło zatrzymanie menstruacji.
  • Doświadczamy zawrotów głowy i/lub ogólnego osłabienia przez wiele kolejnych dni, bez jasnej przyczyny.
  • Nie jesteśmy pewni czy możemy oraz w jaki sposób przyjmować suplementy.
  • Nie jesteśmy pewni stanu naszych nadnerczy.

Ze względu na panujące wokół wypalenia nadnerczy kontrowersje, stan ten potrzebuje często konsultacji specjalisty od medycyny naturalnej.

Jakie badania mogą powiedzieć nam, że nasze nadnercza są w opałach? I tutaj istnieją pewne problemy. Testy te powinny być wykonywane (lub interpretowane) przez kogoś, kto rozumie naturę wypalenia nadnerczy oraz to, że rzadko badania te są ostateczne w swych rezultatach.

Jednym z najczęściej wykonywanych badań, jest test poziomu kortyzolu. Stosuje się raczej dobowy pomiar ze śliny, jako że badanie krwi nie pokazuje zakłóceń wzorca wydzielania tego hormonu. Wielu lekarzy zleca również badania funkcjonowania tarczycy, w odniesieniu do zmian poziomu kortyzolu, ze względu na sposób ich wzajemnego wpływu.

Badania które mogą być pomocne w zdiagnozowaniu wypalenia nadnerczy to:

  • stężenie ACTH (hormon adrenokortykotropinowy),
  • TSH (hormon tyreotropowy, stymulujący tarczycę),
  • FT3 (trójjodotyronina),
  • TT4 (tyroksyna T4),
  • stosunek kortyzolu/DHEA,
  • stosunek kortyzolu/17-OHP (hormon steroidowy, 17-hydroksyprogesteron),
  • testy neuroprzekaźników.

Jak pokonać wypalenie nadnerczy?

Walka ze zmęczeniem nadnerczy obejmuje nie tylko zarządzanie stresem, ale też eliminację toksyn, odpowiednią dietę i zmianę sposobu myślenia.

  • Dieta

Dieta to bardzo ważny składnik procesu regeneracji nadnerczy. Ważne jest nie tylko to co jemy, ale też to, czego nie powinniśmy jeść.

By zmniejszyć przeciążenia nadnerczy należy unikać:

Kofeiny. Może zakłócać cykl snu i utrudniać regenerację nadnerczy. Jeśli nie możemy zrezygnować z napojów z kofeiną, ograniczmy ich ilość i wypijajmy je przed południem.

Cukru i słodzików. Unikajmy wysokofruktozowego syropu kukurydzianego oraz sztucznych substancji słodzących, poza tym słodyczy i słodkich produktów (np. płatków śniadaniowych), itd. Należy pamiętać, że cukier znajduje się również w wielu rodzajach pieczywa, przyprawach i sosach. Warto starać się ograniczyć cukier do minimum. Jeśli musimy, wybierajmy naturalne środki słodzące.

Węglowodanów. Węglowodany są nam potrzebne, jednak ich nadmiar wywołuje stan zapalny, który może być niebezpieczny, jeśli borykamy się z wypaleniem nadnerczy. Niektórzy odczuwają wzmożony apetyt na węglowodany, kiedy są zestresowani. Niestety ich pocieszająca moc jest krótkotrwała, w odróżnieniu od obciążania nadnerczy. W stanach długotrwałego stresu i przeciążenia, warto zredukować ilość spożywanego glutenu i skrobi na jakiś czas, by sprawdzić czy wpłynie to na odczuwane zmęczenie i energię.

Przetworzona żywność. Przetworzona żywność zawiera wiele konserwantów i wypełniaczy, których trawienie pochłania dużo energii. Podobnie działa żywność poddana obróbce w mikrofalówce. Starajmy się kupować świeże i ekologiczne produkty, a posiłki przygotowywać samodzielnie, kiedy tylko jest to możliwe.

Przetworzone mięso. Nadmiar białka może niekorzystnie wpływać na gospodarkę hormonalną. Przetworzone mięso, z dodanymi hormonami i pozbawione składników odżywczych, może bardzo szybko wytrącić nasz system z równowagi. Należy wybierać mięso ekologiczne i nie spożywać go zbyt często.

Oleje uwodornione. Takie oleje jak: sojowy, rzepakowy czy kukurydziany są prozapalnymi źródłami tłuszczu i mogą prowadzić do zapalenia nadnerczy. Warto postawić na dobre tłuszcze, takie jak. oliwa z oliwek czy olej kokosowy.

W menu powinny znaleźć się lekkostrawne pokarmy, o wielu prozdrowotnych właściwościach.

By wspomóc regenerację nadnerczy, należy spożywać:

  • kokosy i produkty kokosowe,
  • oliwki,
  • awokado (zawiera zdrowe tłuszcze),
  • warzywa kapustne (kalafior, brokuły, brukselka itd.),
  • tłuste ryby,
  • drób z wolnego wybiegu,
  • bulion,
  • orzechy włoskie,
  • migdały,
  • nasiona, np. chia, pestki dyni, siemię lniane,
  • wodorosty i glony (np. kelp),
  • sól morską (np. himalajską),
  • sfermentowane produkty bogate w probiotyki,
  • lecznicze grzyby (np. chaga/błyskoporek podkorowy lub cordyceps/maczużnik).

Produkty te są bogate w składniki odżywcze, mają mało cukru, a dużo zdrowych tłuszczów i błonnika – dlatego są dobry narzędziem do przezwyciężenia wypalenia nadnerczy.

  • Suplementy

Suplementy mogą okazać się pomocne w przypadku zmęczenia nadnerczy, ponieważ codzienne uzyskiwanie potrzebnych składników z diety może okazać się wyzwaniem.

Jakie zioła, przyprawy i olejki mogą pomóc w walce z wypaleniem nadnerczy?

Zioła adaptogenne. Jak wykazują badania, ashwagandha, różeniec górski, cytryniec chiński czy święta bazylia mogą pomóc obniżyć poziom kortyzolu i pośredniczyć w stresowych reakcjach organizmu. Stosowanie ich w kuchni może nieco odciążyć nadnercza.

Korzeń lukrecji. Pomaga zwiększyć ilość DHEA w organizmie. Nie powinny przyjmować go kobiety w ciąży oraz osoby z chorobami serca, wątroby lub nerek. Nie należy stosować go dłużej, niż 4 tygodnie. U niektórych korzeń lukrecji może spowodować niepożądane efekty uboczne, których uniknąć można przyjmując jej deglicycryzowaną fomę (DGL).

Olej rybi (EPA/DHA). Ma wiele prozdrowotnych korzyści, w tym przeciwdziałanie: cukrzycy, wyczerpaniu nadnerczy, zapaleniu stawów, problemom ze skórą, przybieraniu na wadze czy rozwojowi lęków.

Magnez. Uznaje się, że magnez jest jednym z niezbędnych składników odżywczych, do walki z niewydolnością nadnerczy. Choć mechanizm tego działania nie jest do końca jasny, suplementacja magnezu może przynieść pozytywne skutki również w przypadku wyczerpania nadnerczy.

Kompleks witamin B. Jak wykazały badania, niedobór witaminy B12 może być związany ze stresem kory nadnerczy, u niektórych zwierząt. U osób z problemami nadnerczy powszechny jest niedobór witaminy B5. Suplementy witamin z grupy B mogą być szczególnie ważne dla osób na diecie roślinnej lub ograniczających spożywanie mięsa. Więcej o witaminach z grupy B, pisaliśmy m.in. tutaj, tutaj, tutaj oraz tutaj.

Witamina C. Jak wykazano, witamina ta minimalizuje wpływ stresu, a także skraca czas konieczny do regeneracji, po stresującym wydarzeniu.

Witamina D. Wspiera homeostazę pomiędzy magnezem i fosforem, silne kości, może również pomóc pokonać wypalenie nadnerczy.

Selen. Co najmniej jedno badanie na zwierzętach wykazało, że deficyt selenu może niekorzystnie wpłynąć na funkcjonowanie nadnerczy.

Olejek lawendowy. Badania wykazują, że olejek lawendowy ma uspokajające działanie, pomagające złagodzić stres. Inhalacja tym olejkiem może pomóc obniżyć poziom kortyzolu.

Olejek z rozmarynu. Olejek z rozmarynu również może pomóc obniżyć poziom kortyzolu i zmniejszyć stres oksydacyjny.

Należy pamiętać, by wybierać pełnowartościowe i sprawdzone produkty, rzetelnych marek.

  • Redukcja stresu

Najważniejszym elementem regeneracji nadnerczy, jest odpowiednie zajęcie się psychicznym aspektem nasze życia.

  • Jeśli to możliwe, należy odpoczywać zawsze wtedy, kiedy czujemy się zmęczeni.
  • Spać 8-10 godzin.
  • Unikać chodzenia późno spać i starać się kłaść codziennie o tej samej porze.
  • Śmiać się. Dbać o codzienną dawkę śmiechu.
  • Starać się minimalizować stres związany z pracą i relacjami z ludźmi. Niemal każda sytuacja może ulec zmianie, choćby w najmniejszy sposób.
  • Jeść regularnie, spożywać mniej cukru i kofeiny.
  • Ćwiczyć. Nawet umiarkowana aktywność fizyczna lub spacery mogą pomóc. Szczególnie przydatna w walce ze stresem jest joga.
  • Unikać negatywnych ludzi.
  • Codziennie znaleźć czas dla siebie (na relaks).
  • Sięgać po wsparcie.
  • Starać się unikać negatywnego myślenia i „nakręcania się”.

Słowa – także te, które kierujemy do siebie – mają ogromną moc. Bądźmy więc dla siebie mili. Unikajmy wypowiadania negatywnych opinii zarówno o sobie, jak i innych. Starajmy się otaczać pozytywnymi ludźmi i być wyrozumiali dla samych siebie. Choć może to wydawać się naiwne, naprawdę ma znaczenie.

Jak długo trwa regeneracja?

Czas jaki potrzebny jest na pokonanie wyczerpania nadnerczy nie jest dokładnie określony, ponieważ regeneracja nadnerczy nie była przedmiotem badań. Możemy jednak musieć popracować na to przez jakiś czas – podobnie jak na stan ich wyczerpania.

Spodziewać się można, że zajmie to około:

  • 6-9 miesięcy, jeśli zmęczenie nadnerczy jest łagodne,
  • 12-18 miesięcy, jeśli stan jest umiarkowany,
  • do 24 miesięcy, w przypadku ciężkiego wyczerpania.

By utrwalić rezultaty, warto dokonać porządnych zmian nawyków i stylu życia. Niektórzy z nas odczują ogólną poprawę już po kilku tygodniach prawidłowej diety, oczyszczania i stosowania odpowiednich suplementów. Zmiany które pozwolą nam osiągnąć równowagę, wraz z dobrej jakości snem, pracą, aktywnością fizyczną, zabawą i korzystnym, pozytywnym środowiskiem, pomogą nam utrzymać nadnercza w pełnej gotowości.

Środki ostrożności

Wielu lekarzy nie jest przychylnym diagnozie wypalenia nadnerczy i jej zasadnością, obawiając się często leczenia na własną rękę i ostatecznego pogorszenia stanu pacjenta. Podejście to jest słuszne o tyle, że diagnozowanie i podejmowanie terapii bez konsultacji ze specjalistą może być bardzo groźne. Należy zawsze skonsultować z lekarzem swoje obawy dotyczące zdrowia.

Każda zmiana diety oraz wprowadzenie nowych suplementów powinno być skonsultowane ze specjalistą. Niektóre z nich mogą wchodzić w interakcje ze stosowanymi lekami, inne zaś mogą nie służyć nam ze względu np. na stan innych układów. Jednak redukcja spożywania cukrów i środków pobudzających, a także wprowadzenie do diety więcej produktów roślinnych wspiera nasze ogólne zdrowie.

Należy szczególnie uważać w przypadku ziół i suplementów, zawsze konsultując ich stosowanie ze specjalistą. Dla przykładu:

Grzyby lecznicze nie są polecane kobietom w ciąży i karmiącym piersią, osobom z chorobami autoimmunologicznymi, cukrzycą lub zaburzeniami krwawienia. Istnieje opis przypadku, gdy 6-miesięczne, codzienne suplementowanie błyskoporka podkorowego przez kobietę z chorą wątrobą, spowodowało uszkodzenie nerek. Grzyb ten zawiera również szczawiany, mogące utrudniać wchłanianie dużych dawek niektórych witamin.

Niektórzy zalecają stosowanie jednego zioła adaptogennego naraz (i nie codziennie), dokonując regularnie zmian na inne. Z powodu braku odpowiedniej ilości badań dotyczących bezpieczeństwa stosowania tych ziół przez kobiety w ciąży i karmiące piersią, bezwzględnie nie powinny z nich korzystać.

Choć zdarza się to rzadko, wiadomo że różeniec górski może wywoływać: alergię, bezsenność, drażliwość, podwyższone ciśnienie krwi oraz ból w klatce piersiowej. Zdarza się również, że wchodzi w interakcję z lekami psychotropowymi, tabletkami antykoncepcyjnymi, lekami dla diabetyków i na schorzenia tarczycy. Może również nasilić działanie kofeiny i wpłynąć na agregację płytek krwi.

Ashwagandha jest bezpieczna do krótkotrwałego stosowania, nie została jednak przebadana pod kątem długotrwałego przyjmowania. Zbyt duże dawki mogą skutkować nudnościami, biegunkami i wymiotami. Nie powinny jej stosować osoby: chorujące na cukrzycę, z nieregularnym ciśnieniem krwi, mające wrzody żołądka, choroby autoimmunologiczne, choroby tarczycy, oczekujące na operację lub przechodzące pooperacyjną rekonwalescencję.

Bezpieczne stosowanie świętej bazylii przebadane zostało na przestrzeni 6 tygodni, nie wiadomo jednak jakie efekty daje jej dłuższe stosowanie. Należy unikać jej przed lub po operacji, ponieważ może zwiększyć ryzyko krwawienia.

Olejków eterycznych nie powinny stosować kobiety w ciąży i karmiące piersią, ponieważ nie wiadomo jakie mogą być tego efekty.

Olejek lawendowy nie powinien być stosowany wraz z innymi środkami uspokajającymi. W przypadku stosowania wewnętrznego (olejku który jest do tego przystosowany), nie należy przyjmować więcej, niż 3 krople naraz.

Olejek rozmarynowy może powodować wymioty i skurcze, dlatego nie wolno stosować go wewnętrznie. Nadaje się świetnie do aromaterapii, rozcieńczony z olejem bazowy w propocji 50:50.

I na koniec…

Jak widać, temat wypalenia nadnerczy budzi pewne wątpliwości i wiele emocji. Oto kilka z nich.

Czy wypalenie nadnerczy i osteoporoza są powiązane?

Osteoporoza jest często wynikiem nierównowagi hormonalnej. Nie dotyczy to jednak tylko hormonów płciowych, ale też kortyzolu. Jego nieprawidłowy poziom został powiązany z utratą masy kostnej i ryzykiem rozwinięcia się osteoporozy. Może wynikać to z faktu, że kortyzol i aldosteron regulują poziom mineralokortykoidów, podczas reakcji stresowych. Kiedy tego nie robią, może dojść do utraty masy kostnej. Przyśpieszyć lub zaostrzyć ten proces mogą również niedobory składników odżywczych. Choć nie ma dowodów na to, że wypalenie nadnerczy jest bezpośrednio związane z osteoporozą, badania wykazują związek pomiędzy nieprawidłowym poziome kortyzolu, a tą chorobą kości.

Wyczerpanie nadnerczy, a niewydolność nadnerczy, choroba Addisona i choroba Cushinga

Choć często bywają mylone, stany te nie są tożsame.

  • Niewydolność nadnerczy i choroba Addisona

Do objawów niewydolności nadnerczy (które nie występują przy ich wyczerpaniu) należą: poważne problemy trawienne, utrata masy ciała, niski poziom cukru we krwi, bóle głowy i pocenie się.

Choroba Addisona występuje wtedy, gdy nadnercza są uszkodzone i nie mogą wytwarzać odpowiedniej ilości kortyzolu lub aldosteronu. Najpowszechniejszą formą jest wtórna niewydolność nadnerczy, wynikająca z zahamowania produkcji adenokortykotropiny (ACTH) przez przysadkę mózgową. ACTH stymuluje nadnercza do produkcji kortyzolu.

Przebarwienia na skórze są częstym objawem choroby Addisona, ale nie wtórnej niewydolności nadnerczy. Bywa ona jednak późno diagnozowana, ponieważ zwykle bagatelizujemy objawy, aż stają się bardzo poważne. W przypadku niewydolności nadnerczy pacjenci często czują się wyczerpani. Badanie kortyzolu w ślinie niekoniecznie odzwierciedla ten stan. Ponadto, może dojść do kryzysu nadnerczy/Addisona, czyli ostrej niewydolności nadnerczy. Stan ten charakteryzuje się takimi objawami, jak: nagły i silny ból nóg, pleców lub brzucha, ciężkie wymioty/biegunka, odwodnienie, niskie ciśnienie krwi i utrata przytomności.

  • Niewydolność, a wyczerpanie nadnerczy

Wyczerpanie związane jest raczej z czasowym nadmiarem kortyzolu, podczas gdy niewydolność związana jest za stałą niezdolnością do jego produkcji. Są jednak powiązane, a wielu specjalistów uważa, że wyczerpanie nadnerczy jest prekursorem ich niewydolności.

U osób z wyczerpaniem nadnerczy poziom kortyzolu może utrzymywać się w granicach normy, choć nigdy jego poziom nie jest optymalny. Pacjenci z niewydolnością nadnerczy mają stale nieprawidłowy (poza normą) poziom kortyzolu. Większość lekarzy uważa, że stres nie jest prowodyrem niewydolności nadnerczy, co może wydawać się wątpliwe. Uważa się jednak, że stan ten jest zawsze powodowany uszkodzeniami.

Osoby z niewydolnością nadnerczy mają również ograniczone odpowiedzi immunologiczne na patogeny, w porównaniu do zdrowych osób.

  • Choroba Cushinga

To bardzo rzadki stan, powodowany nadprodukcją kortyzolu. Dotyka zwykle kobiety między 25. a 40. rokiem życia. Bywa wynikiem zmian nowotworowych, ale jego pochodzenie może być też idiopatyczne. Możliwe, że do jej rozwinięcia przyczynią się wypalenie nadnerczy lub nieprawidłowe nawyki (np. zła dieta).

Choroba Cushinga jest stanem odwracalnym, jednak osoby z historią nowotworów powinny kontrolować się regularnie. Pacjenci po przebytej chorobie Cushinga mogą być bardziej zagrożeni cukrzycą, nadciśnieniem lub wysokim poziomem cholesterolu.

Charakterystyczne dla tej choroby objawy to: zwiększenie masy w obrębie brzucha i/lub twarzy, impotencja, zatrzymanie miesiączki, wysoki poziom glukozy we krwi, nadciśnienie i zwiększone ryzyko poronienia.

  • Czy wyczerpanie nadnerczy istnieje?

Wokół realności tego stanu istnieje wiele kontrowersji. Jego objawy nie są charakterystyczne i mogą wskazywać na wiele innych stanów.

W 2016 roku, São Paulo University opublikował artykuł zatytułowany Zmęczenie nadnerczy nie istnieje: przegląd systematyczny. Według niego, dostarczone, akceptowalne wyniki badań są sprzeczne i nie dają ostatecznych dowodów na to, że kryteria diagnostyczne, sama choroba i terapia są zasadne.

Problemem może być jednak sposób, w jaki badania zostały zaprojektowane. Niepowodzenie w przeprowadzeniu odpowiednich badań nie oznacza, że wyczerpanie nadnerczy jako zjawisko nie ma racji bytu. Ponadto wykonywane przy diagnozowanie badanie stężenia kortyzolu daje często wyniki, które mieszczą się w dopuszczalnych normach, choć objawy wyraźnie wskazują na nieprawidłowości. Poza tym terapia zmęczenia nadnerczy opiera się głównie na zmianie diety i stylu życia, co przez wielu lekarzy nie jest uznawane ze sposób leczenia.

W Hormone Health Network opublikowano artykuł na temat wyczerpania nadnerczy, w którym przedstawiono stanowisko, jakoby diagnozowanie tego stanu było fałszywe i niebezpieczne dla pacjentów. Uznano bowiem, że może to przekierować niesłusznie uwagę pacjenta i lekarza na nadnercza, omijając prawdziwy powód doświadczanych objawów.

Przytaczany bywa również wywiad z Toddem B. Nippoldem z Mayo Clinic, w którym podnoszone są te same objawy. I w tym wywiadzie możemy przeczytać, że doświadczanie chronicznego stresu nie ma wpływu na nadnercza, a prawdziwymi zaburzeniami endokrynologicznymi są te powodowane innymi chorobami i bezpośrednim uszkodzeniem nadnerczy.

Źródło:

https://draxe.com/3-steps-to-heal-adrenal-fatigue/

Opracowała Ewa Wysocka

Brak komentarzy
Napisz komentarz