Badanie wpływu Terapii Niskimi Dawkami Naltreksonu na neuropatię cukrzycową.
  • Opublikowano:

    11 sierpnia 2017

  • Komentarze:

    1

Nalktrekson jest długo działającym i mocnym antagonistą opioidowym. Ze względu na swoje działanie, jest też konkurencyjny wobec innych – częściej stosowanych – środków zaradczych. Został zatwierdzony jako lek wspierający leczenie uzależnienie od alkoholu i opioidów (w dawce 50 mg/dobę).

Badania dowiodły, że stosowany w dawce 1-5 mg/dobę – terapia ta nazywana jest Terapią Niskimi Dawkami Nalterksonu (LDN) – daje rezultaty w leczeniu przewlekłego bólu i zaburzeń autoimmunologicznych. Niedawno przeprowadzone próby pilotażowe roli LDN w leczeniu: choroby Leśniowskiego-Crohna, stwardnienia rozsianego, fibromialgii i bólu związanego z rakiem – również zakończone zostały sukcesem.

Poniżej zaś przedstawiamy przypadek zastosowania niezatwierdzonej jeszcze kuracji LDN, w leczeniu bolesnej neuropatii (zapalenia nerwów obwodowych) cukrzycowej. Ból jej towarzyszący nie ustępował pod wpływem żadnej z szeroko dostępnych terapii.

W kwietniu 2012 roku, w poradni endokrynologicznej zjawił się 76-letni mężczyzna. Od 30-stu lat chorował na cukrzycę typu II, od 7 lat zmagał się z neuropatią cukrzycową. Skarżył się na palący ból w obu nogach, poniżej połowy poziomu łydek. Opisał ból jako występujący niepostrzeżenie, pojawiający się i znikający, a także przyprawiający o pewien rodzaj odrętwienia. Zarówno częstotliwość występowania bólu, jak i jego intensywność wzrosły niepokojąco podczas czasu snu. Chodzenie, masaże, gorące okłady i paracetamol przynosiły czasami niewielką ulgę.

W lipcu 2010 roku pacjent po raz pierwszy szukał pomocy w związku z bólem neuropatycznym. W ramach leczenia otrzymywał amitryptylinę, pregabalinę, duloksetynę, lamotryginę i niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) – w różnych dawkach i kombinacjach. Wszystkie te leki i ich kombinacje stosowano przez przynajmniej 1-2 miesiące. Następnie pacjent poddany został zabiegowi blokady przykręgowej (L2-L4), który ma formę zastrzyku. Ból pacjenta po tym zabiegu zniknął niemal całkowicie, jednak pojawił się ponownie po kilku tygodniach. Pacjent otrzymywał również witaminy B i D w zastrzykach, w terapeutycznych dawkach, jednak nie przyniosło to żadnego rezultatu. Nie zastosowano opiatów, plastrów przezskórnych z kapsaicyny, ani lidokainy.

Podczas badania kończyn dolnych, skóra wokół grzbietu obu stóp była świecąca i bez wrzodów – to sugerowało odpowiednią pielęgnację stóp. Odczucia dotykowe zmniejszyły się dwustronnie poniżej kolan. Wystąpiła przeczulica, ale nie allodynia (nieprzyjemne doznania w odpowiedzi na bodziec, który nie wywołuje takich u osoby zdrowej). Odczucia temperatury były prawidłowe w obu nogach. W obu stopach nastąpiło zmniejszenie odczuwania wibracji. Odczuwanie pozycji stawów w stopach zniknęło, zostało jednak zachowane w kolanach i powyżej ich. Pacjent ocenił ból na 90% (w skali 0-100) i 8 na wizualnej skali analogowej (VAS). Ponadto 8 punktów w skróconej formie kwestionariusza oceny bólu McGill`a i 8 na 11-punktowej skali bólu Likerta. Objawy neuropatii zostały ocenione na 9/9. Odruchy ścięgniste (głębokie) były nieobecne w obu kostkach. Siła mięśni była prawidłowa w każdej kończynie. Badania przewodnictwa nerwowego wykazały dwutorową polineuropatię zmysłową. Poziom glikemii był odpowiedni (HbA1c, 6,4%), przyjmował metformine (2 g na dobę), pioglitazon (30 mg na dobę) i insulinę (20 jednostek na dobę, w 30% rozpuszczalny i w 70% izofan). Rezonans magnetyczny kręgosłupa wykazał zmiany zwyrodnieniowe, bez udziału układu nerwowego.

W oparciu o wcześniejsze doniesienia planowano podawać naltrekson doustnie, w podzielonych dawkach (1, 2 i 4 mg przez 2 tygodnie). Dawka 1 mg nie dawała wyraźnych rezultatów. Jednak po podaniu dawki 2 mg, pacjent zgłaszał częściową poprawę jeśli chodzi o palący ból. Dawka 4 mg przez 2 tygodnie skutkowała o wiele większą ulga w bólu. Pacjent oceniał go na 5% w VAS, w porównaniu do 90% przy poprzedniej terapii. W skali Likerta było to 1 punkt w porównaniu do 8 na 11 poprzednio, oraz 2 (poprzednio 8) w kwestionariuszu oceny bólu McGill`a. Po leczeniu poprawie uległa też jakość snu. Podczas badania nie stwierdzono przeczulicy, jednak utrata odczuć sensorycznych nie uległa poprawie. Początkowo terapii nalterksonem towarzyszyły: łagodna biegunka, nudności i senność, które jednak znikały po kilku dniach, bez stosowania żadnych środków zaradczych. Pacjent odpowiadał dobrze na stosowanie LDN w dawce 4 mg/dobę i był zadowolony z efektów leczenia. Przyjmował te dawkę do października 2014 (kiedy miała miejsce ostatnia obserwacja), bez doświadczania żadnych działań niepożądanych.

Mechanizmy łagodzenia bólu przy użyciu LDN obejmują m.in. blokowanie receptorów opioidowych, wywołując wyrównawcze uwalnianie endogennych opioidów. LDN jest ponadto antagonistą TLR4, zatrzymując tym samym proces aktywacji i uwrażliwiania mikrogleju. Mikroglej jest odpowiedzialny za powstawanie wielu czynników zapalnych, jak: cytokiny prozapalne, substancja P, tlenek azotu czy pobudzające aminokwasy. Innymi celami dla LDN mogą być: astrocyty, oksydaza-NADPH2 oraz receptor opioidowego czynnika wzrostu (OGFr). Do tej pory brakuje jednak pełnych informacji na temat tego, w jaki sposób LDN uśmierza ból i z czym wiąże się jego długoterminowe stosowanie.

Naukowcy donoszą, że jest to pierwsze sprawozdanie, w którym wykazano taką skuteczność LDN w łagodzeniu bólu w neuropatii cukrzycowej. Na podstawie obecnych ustaleń czują oni potrzebę przeprowadzania dalszych badań. Liczą na możliwość wyjaśnienia mechanizmów działania LDN, koncentrując się na roli endogennych opioidów oraz na neuropatii. Ważne by móc przeprowadzić duże, randomizowane badanie kliniczne, które pomoże ustalić mechanizmy działania, skuteczność i bezpieczeństwo stosowania LDN, w leczeniu neuropatii cukrzycowej i innych bolesnych stanów.

Źródło:

https://academic.oup.com/painmedicine/article/17/4/790/2584099/Off-Label-Low-Dose-Naltrexone-for-Refractory

Opracowała Ewa Wysocka

1 komentarz
Barbara

2017-08-14 13:18:08 Odpowiedz

Mam stosować niską dawkę naltreksonu, ale stosuję od lat bromergon na nadczynność przysadki mózgowej. Bromergon zawiera bromokryptynę, która hamuje wydzielanie prolaktyny (nadmiar prolaktyny to mój problem), zmniejsza poziom hormonu wzrostu i podwyższa poziom dopaminy. Jednak ta sama przysadka mózgowa według opisów naltreksonu produkuje (poza korą nadnerczy) „hormony szczęścia”. Natomiast w opisie bromergonu nie podają, czy bromergon z kolei hamuje produkcję „hormonu szczęścia”. Czy mogę brać jeden i drugi lek, czy też moja przysadka może ulec kompletnej dezorientacji? Przecież nie będzie produkować wybiórczo – hormon szczęścia – tak, a prolaktyny – nie? Na próbę wzięłam raz przed snem 1,5 mg naltreksonu (bromergon 2,5 mg biorę rano), ale nie zasnęłam w nocy, tak jak nie zasnęłam wcześniej po bromergonie. Bardzo proszę o wypowiedź Państwa lekarza, czy te dwa leki można stosować w jednej kuracji.

Napisz komentarz